PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sala treningowa

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Sala treningowa   Nie Paź 10, 2010 1:58 am

Pomieszczenie przeznaczone do różnych ćwiczeń między innymi policjanci mogą tu ćwiczyć sztuki walki.Tu są również organizowane szkolenia dla posterunkowych i aspirantów.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sro Gru 22, 2010 10:09 pm

Wkroczył leniwym krokiem obracając swój kluczyk w palcach, co świadczyło o rozmyślaniu na jakiś temat. Otworzył drzwi i rozejrzał się po sali zauważył niesamowitą pustkę. Była tam tylko jedna osoba. Mianowicie trener, będąc zakłopotany zwrócił się do nowego szkoleniowca krótkim, zdawkowym:
-Witam...-nie był zbyt pewny co powiedzieć, więc po prostu się przywitał i niepewnie wkroczył do sali
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Czw Gru 23, 2010 11:03 pm

Wiedział, że trochę się zasiedział w gabinecie, więc jak najszybciej udał się do sali treningowej, nie chciał tracić ani chwili. Czeka go 2 tygodniowe szkolenie... - Ehhh... - Westchnął cicho.
Gdy tylko wkroczył do sali ujrzał dwóch mężczyzn, nieznajomego z gabinetu i najprawdopodobniej trenera.
- Dzień dobry - Rzucił troszkę od niechcenia w stronę trenera, po czym całą swoją uwagę skierował na "nieznajomego"...
- Cześć - Powiedział krótko, chcąc przerwać ciszę.
Zauważył, że mężczyzna wciąż kręci starym kluczem... Ciekawe...
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Czw Gru 23, 2010 11:30 pm


Trener

Mężczyzna spojrzał na dwóch chłystków, którzy najwyraźniej zamiast na szkolenie przyszli do jakiejś kawiarni. Nie spodobało się to trenerowi.
-Co to ma do ciężkiej cholery być?! Nie jesteście w kawiarni by urządzać sobie pogaduszki!!!
Mężczyzna opanował emocje które przed chwilą w nim wybuchły jak wulkan. Spojrzał ponownie na swoich "uczniów" i westchnął ciężko.
-Wynocha po stroje treningowe!
Rzekł odprawiając obu skinieniem dłoni, sam usiadł sobie na ławce i czekał aż oni ruszą swoje zawszone tyłki

Occ:
Obaj macie iść do magazynu po stroje do treningu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Czw Gru 23, 2010 11:46 pm

W momencie, kiedy do sali wkroczył inny członek wydziału śledczego.
Yamashita wiedział, że już go wcześniej spotkał. Po chwili przemyśleń na
ten temat przypomniał sobie, że facet był w gabinecie komendanta
wcześniej. Świeżo upieczony funkcjonariusz zauważył, że w momencie,
kiedy w jego stronę został skierowane powitanie trener nie był tak
spokojny jak wcześniej. Yamashita nie miał ochoty go uspokajać, w
związku z czym odpowiedział na powitanie. W tej chwili nowemu
szkoleniowcowi musiał puścić jakiś zawór. A posterunkowy nie przejmując
się tym za bardzo stwierdził:
-Co za nerwowy facet...-to była jedyna myśl, która była w tej
chwili w jego głowie. Postanowił jednak wykonać polecenie nauczyciela,
przestając jednocześnie w tej chwili kręcić kluczem. Chowając go do
kieszeni i odchodząc rzucił w stronę mistrza z lekka prowokująco:
-Zaraz wracam !-tym samym idąc w stronę kwatermistrza.

[z.t.]
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Gru 24, 2010 12:03 am

Chmm... Raczej nie jest to spokojny człowiek... - Pomyślał kierując swój wzrok na trenera. No nic trzeb udać, się po strój, chyba ni chcę wkurzyć go bardziej... Dopiero teraz zauważył, że znowu wychodzi ostatni...
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Gru 24, 2010 12:47 am

Po chwili wytchnienia dla trenera do sali z krokiem do sali wkroczył przebrany już wcześniej posterunkowy. Ubranie zostawił w pobliskiej szatni razem z kluczykiem w kieszeni. Musiał ćwiczyć, więc nie widział powodu dla którego miałby teraz rozwiązywać zagadki logiczne. Nie spodziewał się na tej lekcji jakiejś ezoteryki jeżeli chodzi o sztuki walki, dlatego też wkroczył do sali luźnym krokiem. Teraz w jego głowie były tylko rozmyślania na jeden temat - jak wyprowadzić trenera z równowagi. Chciał być na tyle irytujący, aby wściekłość faceta o niebieskich włosach stała się ciekawym eksperymentem psychologicznym. Kiedy wszedł do sali ukłonił się szkoleniowcowi i zapytał z lekką wyższością w głosie, tak aby wyprowadzić mistrza z równowagi :
-To co ? Zaczynamy ? - stanął przygarbiony i czekał na odpowiedź i dalszy rozwój wydarzeń.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Gru 24, 2010 12:53 am

Wbiegł zmęczony do sali, dostrzegł, że... Znowu jest ostatni!
- Dzień dobry, ponownie - Rzekł z uśmiechem.
Yamashita wyglądał, jakby miał jakiś niecny plan, Mazaki czekał tylko na rozwój sytuacji, bardzo fascynował go nowy znajomy...
- To co zaczynamy? - Rzucił do trenera, choć bał się by nie wyprowadzić go tym z równowagi...
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Gru 24, 2010 1:11 am

Trener podniósł się z ławki i podszedł do Yamashity, przywalił mu pięścią w nos i wskazał na drzwi wyjściowe.
-Obaj macie przebiec 20 km na bieżni.Ruchy!!!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Gru 24, 2010 1:18 am

Władimir był bardzo ciekawy jaką odpowiedz dostanie trener od Yamashity, nie wyglądał on na takiego gościa, który by nie oddał... Hmmm może wywiązać się ciekawa i wyrównana walka...
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Gru 24, 2010 1:23 am

Yamashita po oberwaniu pięścią w nos spojrzał na trenera z wściekłością w oczach. Schylił się, trzymając za nos dwoma rękami. W tej chwili zobaczył szkarłatną ciecz, która niewątpliwe była następstwem ciosu. Usiadł na chwilę następnie zaczął wyklinać trenera w myślach tak mocno, jak tylko można. Jednak po chwili uśmiechnął się w jego stronę, po czym poczekał chwilę, aż krew wpłynie do ust w niewielkiej ilości. Nie połykając jej wypluł na ubranie szkoleniowcowi, tak aby go trochę pobrudzić. Kiedy już to zrobił wstał i wyszedł z sali przebiec 20 km na bieżni. Była to kolejna czynność, która niezbyt mu się uśmiechała, nie miał niestety wyboru. W związku z tym wstał zakrapiając Dojo krwią poszedł biegać rzucając do nauczyciela :
-Karani za długo w policji nie pobędą - z szerokim uśmiechem opuścił salę

[z.t.]
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Gru 24, 2010 3:50 am

Chmm... Liczyłem na jakąś walkę i się przeliczyłem... no cóż czego się spodziewałem klasycznego mordobicia z filmów akcji - Nie ma rady trzeb iść biegać - Pomyślał. A tak strasznie nie lubił biegać...


z/t
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sob Gru 25, 2010 7:25 am

Do sali wkroczył powoli zdyszany Yamashita, ledwo się ruszał, ale zawsze jakoś. Zwrócił się do trenera udając uległego, który pogodził się z porażką. Aktorstwo było jedną z jego najmocniejszych stron mało kto był w stanie go przebić w tym aspekcie. Przetarł pot z czoła i zapytał po cichu:
-Coś...jeszcze...?-nie spodziewał się odpuszczenia mu win czy ćwiczeni lub kar, dlatego też czekał na odpowiedź znając ją z góry.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sob Gru 25, 2010 8:50 am

Wpadł do sali chwilę po Yamashicie. Był on naprawdę wspaniałym aktorem. To będzie bardzo ciekawa współpraca.
Władimir był cały czerwony i zmęczony. Nienawidził biegać, więc dystans 20km był dla niego dużym wyzwaniem.
- Co teraz panie trenerze ? - Rzekł do czekającego już na nich mężczyznę. Nie wyglądał on jakby podejrzewał ich o cokolwiek, jednak ktoś z wydziału śledczego o tej randze na pewno nie zdobył jej grają w bierki...
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sob Gru 25, 2010 11:55 pm

Zaraz po tym jak Yamashita wszedł do sali trener wyłączył stoper. Nie był zadowolony z wyniku pierwszego, a o tym drugim nawet nie chciał myśleć. Spojrzał na ich obu z grymasem niezadowolenia na twarzy.
-Marnie, ale ujdzie. Teraz macie do dyspozycji wszystkie maszyny będące w tej sali. Za 30 minut sprawdzimy waszą celność. Radzę wam ćwiczyć gdy mnie nie będzie.
Powiedziawszy to trener wyszedł z sali gdyż miał coś ważnego do załatwienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Nie Gru 26, 2010 2:06 am

Yamashita był dumny ze swojego wyniku biorąc pod uwagę, że część czasu zajęło wyjaśnianie planu to jak na pierwszy raz w dodatku z rozwalonym nosem "ujdzie" było wystarczające. Chłopak rozciągnął się i zabrał do treningu, zaczął od worka treningowego i uderzał w niego pięściami, kiedy trener wychodził. Nie była to zbyt przyjazna okoliczność, szczególnie, że trener był jednym z kluczy do schwytania Kiry, nie chciał, aby poszedł czyścić dowody. Nie mógł za nim podążyć, dlatego też zwrócił się do Władimira:
-Wiesz co ? Musisz za nim iść, nie możemy pozwolić mu na zatarcie śladów- spojrzał w tej chwili przeszywającym spojrzeniem czekając na odpowiedź
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Nie Gru 26, 2010 6:23 am

- Domy ślałem się, że mnie o to poprosisz- rzekł - Oczywiście, że to zrobię, w końcu jesteśmy partnerami. - Zaakcentował szczególnie partnerami... Wiedział, że sam nie schwyta Kiry, ale musi uważać także na Yamashitę, to podstępny gość. Każdy jego ruch wydaje się być przemyślany, nie wykluczone, że ma też jakiś plan względem samego Władimira.
Ruszył więc za trenerem, z nadzieją, że dowie się czegoś ciekawego...

z/t

(proszę npc trenera o ukazanie się w jakimś poście jeśli można)
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Nie Gru 26, 2010 8:08 am

-Dzięki- podziękował dosyć szczerze, będąc z lekka zmiękczony, kiedy Władimir nazwał go partnerem. Po krótkiej wymianie zdań Rosjanin wyszedł, aby szpiegować nowego szkoleniowca, miał nadzieję, że coś znajdzie, ale coś naprawdę wielkiego. Nie mógł teraz nic zrobić po prostu oddał się treningowi uderzając z coraz większą siłą w worek.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Gru 28, 2010 2:43 am



Do sali treningowej ze swojej przybocznej kanciapy wpadł Hiruma, czyli zapewne pan trener. Pierwsze co dojrzał to jakiegoś młodzika walącego w worek treningowy. Skierował się ku niemu energicznie i prędko złapał worek z drugiej strony, by ten stawiał opór.
- Wal młody, wal!
Zawołał schrypniętym, acz motywującym głosem. Och, jeżeli biedny się teraz nie przyłoży to dostanie wciry od trenera.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Gru 28, 2010 3:13 am

Kiedy do sali wszedł nowy trener Yamashita nie przerywał walenia w worek. Niestety musiał przerwać, ponieważ trener postanowił się bawić w opieranie. Yamashicie się to niezbyt podobało, ale jedyne co postanowił zrobić to zwiększyć siłę ciosu.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Gru 28, 2010 3:17 am



Sru, sru, Hiruma nadal opierał się, choć od czasu do czasu obijał się o skórę przedmiotu, który był właśnie bity.
- Dooooobrze! Masz werwę, masz! To teraz dwa razy prawy sierpowy i raz lewy.
Zarządził. Brakowało tylko żeby wpakował sobie gwizdek do ust i zaczął gwizdać w rytm.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Gru 28, 2010 5:22 am

//Ktoś tu chyba zapomniał o poprzednim trenerze, nie wiadomo co się z nim w tej chwili dzieję. Mógłby ktoś zwrócić na to uwagę ?//

Yamashita poprzez uderzenia rozgrzał się najpoważniej od dłuższego czasu. Ten trener nie wprawiał Tadayoshiego w irytację, dlatego też nie chciał się z nim kłócić. Prawy i lewy - proszę bardzo, mężczyzna zrobił zamach prawą ręką i kiedy był już na etapie zadawania ciosu napiął mięśnie, powtórzył to drugi raz i jeszcze raz przy użyciu lewej ręki po każdym ciosie zwiększając zapał.
Powrót do góry Go down
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Gru 28, 2010 5:36 am

Atsumi spokojnym krokiem podążała w stronę sali treningowej. Gdy
dotarła na miejsce zdecydowanym ruchem otworzyła drzwi, robiąc w tym
samym momencie duży krok do przodu.
-Miałam się zgłosić - Powiedziała głośno, kierując się w stronę mężczyzny znajdującego się w sali.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Gru 28, 2010 5:47 am



Mężczyzna pokiwał kilka razy głową z uznaniem Taki zapał to on lubił!
- Jeszcze trzynaście serii i kopnięcia. Gdy rozprawisz się z workiem zajmiemy się celnością.
Powtórzył słowa poprzedniego trenera, który PRZYPADKIEM został wykopany z komendy. Ciekawe czemu? Śmieszne, nie ma co.
Gdy ktoś trzasnął drzwiami od sali, trener odwrócił się w ich stronę i wskazał palcem na kobietę, oczywiście nadal nie wypuszczając worka.
- Na ziemię i trzydzieści pompek!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Gru 28, 2010 6:03 am

-yyy jasne - dziewczyna położyła się na ziem i zaczęła wykonywać dane zadanie
- skończyłam - wydyszała.Atsumi szybkim ruchem podniosła się z podłogi.
-Co teraz ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala treningowa   

Powrót do góry Go down
 
Sala treningowa
Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Sala balowa [ŚLUB]
» Sala 77 - lekcja języka angielskiego [Carnelian]
» Sala główna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Wydział śledczy :: Miejsce do treningu-
Skocz do: