PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sala nr 1

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Sala nr 1   Nie Paź 10, 2010 2:30 am

Tu przebywają chorzy wymagający obserwacji, osoby po operacji lub innych zabiegach.


Ostatnio zmieniony przez Tadashi dnia Pon Lis 22, 2010 3:48 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Czw Lis 18, 2010 10:03 am

Ocknął się w sali, nie wiedział za bardzo co się stało, ostatnie co pamiętał to rozdrabnianie tabletek i mieszanie ich z czymś, a co dalej? Film mu się kompletnie urwał. Zauważył że koło niego siedzi jakaś dziewczyna, czyżby w tym stanie wyrwał se dziewczynę ? Też Ćpa?
-Kim jesteś ? Siedzisz u mnie, czy u tego pana o bok?
Powiedział dość cicho, bo jak miał powiedzieć w takim stanie? Aparatura mu jeszcze uniemożliwiała ruch, wypłukiwanie narkotyków przez kroplówkę, eej! Oni marnują towar!
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Czw Lis 18, 2010 10:11 am

Dziewczyna siedziała obok szpitalnego łóżka na chybotliwym krzesełku, wpatrując się w podłogę i czekając, aż chłopak się obudzi. Miała wrażenie, iż ta cała sytuacja jest jej winą - w końcu tam była i mogła coś zrobić, przynajmniej tak jej się zdawało. Nagle usłyszała, że chłopak się odezwał, co prawda dość cicho, ale jednak. Podniosła na niego głowę.
- U Ciebie. - powiedziała, jakby zapominając o odpowiedzi na pierwsze pytanie. Także nie mówiła zbyt głośno.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 19, 2010 1:53 am

-O, um...? A mogę zapytać kim jesteś?
Nie krył swojego niepokoju, nie wiedział w co znów się wplątał, podczas " odlotu". Mrugał dość często, z bliżej nie znanego powodu, wzrok jego latał po całej sali, bo bał się spocząć całkowicie na dziewczynie, co mogło by ją zacząć krępować, czy coś w ten deseń .
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 19, 2010 2:34 am

Popatrzyła na niego, nie odwracając wzroku.
- Lily. - przedstawiła się, mimo że wiedziała, iż prawdopodobnie nie będzie pamiętał nic z czasu, kiedy odleciał, więc nawet, jeżeli się przedstawi raczej niewiele da mu ta informacja.
- A Ty? - dodała po dłuższej chwili. Tak, co prawda chłopak przedstawiał jej się już wcześniej, ale ona mówiła w tym momencie automatycznie, nie zwracając na swoje słowa szczególnej uwagi. No i przecież dla niego nie robiło to raczej dużej różnicy, skoro i tak nie pamiętał faktu, że jej się przedstawiał.


Ostatnio zmieniony przez Lily dnia Czw Sty 06, 2011 10:24 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 19, 2010 2:38 am

-Shinsuu, miło mi.
Powiedział cicho i podniósł się do pozycji siedzącej, pewnie za długo już leżał, gdyż zazwyczaj bolały go plecy, szczególnie od łóżek szpitalnych, sam nie wiedział dlaczego.
-Przepraszam za kłopoty.
Planował jak najszybciej stąd zwiać, w końcu powinien trafić do sierocińca, oraz nie będzie kto miał zapłacić za jego leczenie, mimo niewielkich kosztów.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 19, 2010 3:07 am

Dziewczyna uśmiechnęła się lekko, nic nie mówiąc.
- Przepraszam za kłopoty. - odezwał się. Popatrzyła na niego krótko.
- Nic się nie stało. - odparła. Od początku całej sytuacji nie przemknęło jej nawet przez myśl, że można to nazwać kłopotem. Poza tym sama podeszła i chciała pomóc.
- Mam takie pytanie - powiedziała po dość długiej chwili myślenia - Co Cię doprowadziło do - odchrząknęła - "takiego" stanu?
Wcześniej dziewczyna miała pewne przypuszczenia. Chciała się jednak upewnić.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 19, 2010 3:14 am

-Hmm, tabletki, wziąłem ich za dużo..
Powiedział z wymuszonym uśmiechem i powoli wstał, grunt że nie zdążyli go jeszcze przebrać. Jego kroki były chwiejne, bardzo chwiejne, ale co z tego?
-Następnym razem będę słuchać lekarza.
Mówiąc to doszedł do drzwi i oparł się o futrynę.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pon Lis 22, 2010 2:16 am

- Same tabletki raczej nie dają takich następstw. - powiedziała cicho, bardziej do siebie aniżeli do niego. Chłopak wstał, a dziewczyna spojrzała na niego ze strachem pomieszanym ze zdenerwowaniem w oczach.
- Wracaj do łóżka - powiedziała stanowczo, podchodząc do niego szybko i ciągnąc go w tamtą stronę, chwytając za nadgarstek - jednak z niewielką siłą.
Widziała, że nadal nie jest on w formie, a nie chciała, żeby coś mu się znowu stało. I tak już miała wyrzuty sumienia.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pon Lis 22, 2010 3:37 am

-Puszczaj...
Szepnął cicho i popatrzył na nią spod byka, tak by spróbować ja wystraszyć, a jak ? On nie należał do tych dżentelmenów.
-A jeżeli już tak bardzo troszczysz się o mnie, to chodź, ja tutaj nie zostaję.
Mówiąc to pociągnął nadgarstkiem, wyrywając jej swoją rękę, delikatnie się zachwiał, jednak szybko wrócił do równowagi, pacjent na łóżko obok popatrzył na niego, jednak gdy zorientował się , że wzrok chłopaka również spoczywa na nim, odwrócił się napięcie.
-To jak?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pon Lis 22, 2010 3:58 am

Dziewczyna patrzyła na niego niewzruszona. Poprzednie wydarzenia sprawiały, że nie bała się go ani trochę, jakby miała przeczucie, że kiedy nie musi się przed nią bronić, niczego jej nie zrobi.
Chłopak wyrwał rękę z jej uścisku. Zachwiał się nieco, a dziewczyna automatycznie podeszła nieco bliżej w razie czego. Szybko się jednak wyprostował, więc przeszła krok do tyłu. Po chwili lustrowania wzrokiem drugiego pacjenta na sali skierował do niej pytanie.
- To jak? - spytał.
Uznała, że czegokolwiek by nie zrobiła, chłopak i tak nie zostanie w szpitalu. Nawet jeżeli wezwałaby teraz lekarza, to uciekłby później, więc nie byłoby większego sensu - pozostało jej wybrać jedynie, czy pójdzie z nim, czy zostanie tu sama. Popatrzyła na niego ponownie.
- I tak tu nie zostaniesz, prawda? - spytała retorycznie, powtarzając swoje myśli - Więc chyba nie mam wyboru. - dodała.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pon Lis 22, 2010 4:38 am

-No to się dogadaliśmy...
Chwycił ją pod ramie, po czym pociągnął mocniej, wyszli z sali, minęli korytarzem większość osób, mimo dziwnych spojrzeń lekarzy , oraz personelu szpitalu. Przechodząc tak kieszenie Shinsuu wzbogaciły się sporo o różnorakie środki, zabrane z wózków na kółkach. A gdy tylko opuścili szpital popatrzył na nią , po czym spojrzał w zachmurzone niebo.
-Teraz ty prowadzisz.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pon Lis 22, 2010 4:58 am

- Mhm. - przytaknęła jedynie, po chwili była ciągnięta pod ramię przez cały szpital. Zdziwiła się, że nikt nie zareagował, jednak był to pozytyw w tej sytuacji. Po chwili opuścili zatęchły szpitalny budynek.
- W porządku - powiedziała, zastanawiając się przez moment. Po chwili skierowała swe kroki w kierunku jednej z dzielnic miasta.

z/t -> Kawiarnia
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 5:50 am

Gratulację, trafił do tej samej sali, tego samego dnia. Gdy się obudził był już przebrany w ubranie szpitalne, głowa jego była obandażowana , a rana na jego brzuchu była zaszyta. Tylko gdzie jest jego nóż?! Jak wytłumaczyła się Lily? Mimo że chciał ją zgwałcić, martwił się częściowo o jej dobro, a to dobre sobie, jak by każdy przestępca taki był, nie było by zła na świecie.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 7:20 am

Lekarze jedynie opatrzyli szyję dziewczyny i dali jej jakieś prochy na uspokojenie, po czym została wypuszczona. Jakimś cudem uniknęła pytań z ich strony. Poszła w kierunku sali, w której leżał Shin i otworzyła cicho drzwi sali. Powędrowała do łóżka chłopaka, siadając na krześle postawionym obok niego. Sama nie wiedziała po co tu przyszła, zważając na całą sytuację. Co prawda tutaj chłopak nie miał możliwości zrobienia jej krzywdy, jednak przyjście tu było raczej dziwne z jej strony. Zdawała sobie z tego sprawę, jednak nie drgnęła z krzesła nawet o milimetr.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 8:15 am

Popatrzył na dziewczynę z dziwną pustką w oczach, które czasem emanowały żalem, spoglądając na jej opatrunek, który był spowodowany nim.
-Gomenne, nie potrzebnie tutaj przyszłaś..
Powiedział cicho i spojrzał na mężczyznę, który wcześniej też tutaj leżał, może czas być też spokojnym?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 8:49 am

Dziewczyna popatrzyła mu prosto w oczy. Jej spojrzenie było dziwnie spokojne, jednak kiedy chłopak się odezwał, zmarszczyła nieco brwi. Jej dłoń przesunęła się w stronę szyi, zatrzymując się na opatrunku, nie zrobiła tego jednak w żadnym konkretnym celu.
- I co, wyrzucisz mnie stąd? - spytała chłodno.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 10:00 am

Odwrócił głowę w drugą stronę, było mu głupio, bardzo, w końcu nie był pod wpływem narkotyków, ani alkoholu.
-Ja..zawsze..
Przełknął głośno śline, co było słychać w całym pomieszczeniu, nawet mężczyzna leżący w łóżku obok sądził że musiał wyjść, i to zrobił.
-...robiłem wszystko siłą, nigdy..nigdy, nie umiałem nic przekazać, p-podobasz mi się Lily-chan..
Jego głowa wciąż była odwrócona w przeciwnym kierunku, uważał za niewłaściwe spojrzenie w jej oczka, dlaczego?
Zrobił jej krzywdę, czego żałował, strasznie.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 11:31 am

- Hn?
Popatrzyła na niego z zaciekawieniem. Zauważyła, że mężczyzna przebywający na tej samej sali wyszedł. Kiedy zatrzasnęły się za nim drzwi, zerknęła na Shinsuu wyczekująco, pomimo tego, że i tak nie mógł zobaczyć jej spojrzenia.
Słysząc kolejne zdanie z ust chłopaka dziewczyna utkwiła tępo wzrok w podłogę, nie odpowiadając ani słowem. Chan? Podniosła ponownie na niego wzrok. Odchrząknęła, chcąc jakby zwrócić jego uwagę na to, że słucha.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 11:38 am

-G-gniewasz się?
Mówiąc to odwrócił się by widzieć postać dziewczyny, mimo to, miał pewne wątpliwości. Swoją rękę wyciągnął spod szpitalnej, grubej kołdry i wyciągnął ją do Lily, jednak ta była za daleko by mógł jej dotknąć. Mruknął cicho, a ręka opadła bezwładnie, dopiero teraz zauważył , że na niej także ma szwy.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 11:48 am

Dziewczyna spuściła na chwilę wzrok na podłogę, jednak po ułamku sekundy spojrzała na Shinsuu.
- Nie - powiedziała zwykłym tonem - Czemu miałabym się gniewać? - zdobyła się na lekki, niemalże niezauważalny uśmiech. Nie był on jednak do końca szczery. Po zaistniałej sytuacji nabrała do niego jakiegoś takiego dystansu, nie potrafiła rozmawiać z nim tak jak na początku - gdy tylko był zdolny do rozmowy. Otuliła się ramionami.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 11:52 am

-Stanie się coś jak to odłączę, nie?
Powiedział dla rozluźnienia sytuacji z uśmiechem , przecież dobrze wiedział, jego rodzice byli lekarzami, a on sam uczył się sporo o tym w wolnych chwilach, jednak nie miał zamiaru zostawać tutaj za długo, po raz kolejny. Powoli wyjął rurkę z tak zwanego motylka, zaciskając ją by nic się nie wylało, po czym zawiązał ją na pęk, i wyciągnął ów plastikowy element z swojego nadgarstka. W tym co robił było widać dokładność i umiejętności, mimo że to taka błaha rzecz, to samo zrobił z resztą, podłączoną pod klatkę piersiową i drugą rękę.
- Chyba już się rozdzielimy, prawda?

Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 12:04 pm

- Zostaw to - powiedziała stanowczo, wstając gwałtownie i podchodząc bliżej łóżka. Złapała go za ręce w chwili, gdy wyciągał rurkę ze swojej ręki. Dłonie dziewczyny drżały, ona sama po niecałej sekundzie zwolniła uścisk, stając nad nim i ponownie otulając się ramionami. Odeszła mały krok do tyłu. Dziewczyna nadal odczuwała pewną barierę, nie potrafiła zbliżyć się do niego na dłuższą chwilę, jakby się go bojąc.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 12:07 pm

Gdy go puściła, mógł bez problemu kontynuować , a gdy tylko to zrobił, usiadł na krawędzi łóżka, patrząc na nią, wciąż delikatnie się uśmiechając.
-Już ci nigdy nic nie zrobię, obiecuję na Kirę.
Dziewczyna może tego nie wiedziała, jednak sam Kira, odgrywał dużą rolę w życiu chłopaka, nie dość że był jego "sezonowym" hobby, to jeszcze ukarał właściwą osobę-mordercę jego rodziców. Powoli powstał z łóżka, trzymając się metalowej barierki.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala nr 1   Pią Lis 26, 2010 12:15 pm

- Na Kirę? - spytała, patrząc na niego. Dziewczyna podeszła do niego ponownie, łapiąc go za rękę, którą chwycił się barierki. Dłoń Lily nadal drżała, jednak nie zwalniała uścisku, a wręcz przeciwnie. Pociągnęła lekko jego rękę w kierunku łóżka.
- Musisz tu zostać - powtórzyła z utkwionym w chłopaka spojrzeniem - Nie jesteś w najlepszym stanie, to już naprawdę nie są przelewki.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala nr 1   

Powrót do góry Go down
 
Sala nr 1
Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Sala Wejściowa
» Sala lustrzana
» Sala Przyszłości
» Kosmiczna sala
» Sala treningowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta :: Szpital-
Skocz do: