PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sala treningowa

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Czw Gru 30, 2010 10:34 am



Zatem podał jej ramię i poprowadził do wyjścia. Ale musiało to śmiesznie wyglądać, nie ma co!
- Na dziś macie już wolne.
Rzucił jeszcze do pozostałej dwójki nim wyszli razem z Atsumi.
[ztx2]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Czw Gru 30, 2010 11:21 am

Mam mówić do ciebie trenerze ?- Spytała gdy tylko minęli próg sali. Była strasznie ciekawa jak ma na imię, ale zastanawiało ją również gdzie pójdą na tę randkę bo nie bardzo było kiedy to ustalić. Miała do niego wiele różnych pytań ale głupio jej było wypytywać się o wszystko, wolała poczekać aż spokojnie usiądą w jakieś restauracji i lepiej się poznają.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Czw Gru 30, 2010 9:01 pm

- Ajajaj... no to mamy wolne, nie Taki - Uśmiechnął się do Yamashity - Nie ma ich już, więc możesz mi wytłumaczyć co to za cyrk z tym przestawianiem. Echhh.... Dobrze ze zrozumiałeś mój plan, kiedy przytuliłem Atsumi, dzięki temu, masz ciekawego gnata - W sumie nie spodziewał się, że nagrodą od trenera będzie rewolwer. Ciekawe, co będą robić na randce nowy trener i Atsu...
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Czw Gru 30, 2010 11:19 pm

Yamashita po zakończeniu konspiracji wraz z pytaniem Władka udzielił na nie odpowiedzi krótkiej odpowiedzi jednocześnie powstając z maty i wyjmując pistolet z pudełka schował go do spodni po czym powiedział:
-Kira najpewniej nie jest jedną osobą to najpewniej grupa osób, która ma dostęp do policji, do większości mafii świata i więzień. Potrzeba im nazwiska, aby do ciebie dotrzeć i wyszukać cię w dokumentach, potem dodają ci do posiłku truciznę, która wywołuje zawał serca i usuwa się w ciągu godziny. Myślę, że właśnie to jest "Kira", jeżeli każdy będzie znał nasze imię i nazwisko to wystarczy, abyśmy byli bardziej narażeni na ataki Kiry, a jeśli ktoś się dowie, że prowadzimy śledztwo w jego sprawie to po nas.-po skończeniu monologu, który wydawał mu się sensowny poczekał na odpowiedź rosjanina.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Czw Gru 30, 2010 11:33 pm

- Też się doszedłem do podobnego wniosku, gdy tylko powiedziałeś, bym się nie przedstawiał. No nic, trzeba zbierać się do domu... Masz może jakiegoś e-maila, aby w razie problemów, dało się z tobą skontaktować? - Powiedział Władimir, po czym powolnym krokiem udał się już w stronę drzwi, czekając na odpowiedź...
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Gru 31, 2010 12:27 am

Yamashita poszedł tuż za Władimirem i na pytanie o maila spokojnie odpowiedział:
-Mam - yatashi17@yahoo.com-nie chciał on maila Władzia, spodziewał się, że ten do niego napiszę. Dlatego też udał się żwawym krokiem w stronę szatni, docierając na miejsce szybko się przebrał i wziął swój klucz. Bez niego ciężko mu było wymyślić cokolwiek, w sumie każdą osobę sprowadzał do kluczy a każdy cel do drzwi. Duża część z nich wymagała otworzenia wcześniej jakichś innych, czy też użycia kilku kluczy, mniej więcej w ten sposób przedstawiała się jego psychika, wszystko tam było uporządkowane. Yamashita po przebraniu się i schowaniu stroju do swojej prywatnie prywatnej szafki wyszedł z obrębu sali treningowej, miał już wolne dlatego też mógł udać się do domu.

[z.t.]
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Gru 31, 2010 2:04 am

- Dzięki - Rzucił do wychodzącego Yamashity. Nie pozostało mu nic innego jak pójść w jego ślady. Udał się do szatni, gdzie przebrawszy się, wyjął słuchawki, włożył je do uszu i włączył muzykę. Teraz dobył z kieszeni kartkę i ołówek, po czym zapisał: Yamashita e-mail yatashi17@yahoo.com. Włożył strój treningowy do szafki, po czym udał się w kierunku domu....

z/t
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pon Sty 03, 2011 9:00 am

Kiedy tylko opuścił magazyn natychmiast udał się do sali treningowej na szkolenie.
*Cóż jestem ciekaw jaki to będzie trener mnie szkolił czy będzie lepszy od tego w wojsku, nie raczej wątpię ale warto się przekonać.*
Kiedy wchodził do pomieszczenia w ręku miał pałkę policyjną którą kręcił w powietrzu kółka, jakby od niechcenia. Zaraz po wejściu przywitał się z mężczyzną który zapewne miał być trenerem i czekał na polecenia jakie zostaną mu wydane.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pon Sty 03, 2011 9:12 am



Dopiero wrócił z pseudo randki i znów zaganiali go do pracy. No nic. Rzucił bluzę na kozła gimnastycznego i skinął chłopakowi głową, szczerząc przy tym ostre kły.
- Zrób krótką rozgrzewkę, rozciągnij mięśnie. Zaraz coś Ci wymyślę.
Mruknął cicho, znikając w swojej kanciapie. Powinien napić się szklaneczkę czegoś mocniejszego by dalej być zdolnym do pracy, huh.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Sty 04, 2011 4:03 am

Kiedy trener wydał polecenie chłopak bez zbędnych pytań zaczął rozgrzewkę. Na początku kilka skłonów, potem parę razy wykonał mostek. Następnie zaczął rozciągać mięśnie rąk i po paru minutach Einorun był już gotowy do treningu. Po głowie latało mu kilka myśli co też facet może wymyślić ale co by to nie było na pewno dobrze mu zrobi. Teraz zostało już tylko czekać na kolejne polecenie pana trenera.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Sty 04, 2011 5:15 am



Ostatnio musiał obejść się smakiem i nikt sobie nie pobiegał, szkoda. Wyszedł ze swojej pakamerki i spojrzał na chłopaka robiącego mostki... aż palnął się w twarz wykonując tradycyjnego facepalm'a.
- Nie, nie, nie, nie! To nie balet. Ruszaj biegiem dookoła sali.
A trzeba przyznać, że sala była ogromna. Trener klasnął w dłonie kilkakrotnie wyznaczając rytm.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sro Sty 05, 2011 4:13 am

Podczas robienia mostków pojawił się trener, któremu chyba nie spodobał się sposób w jaki rozgrzewał się Einorun, ponieważ natychmiast rozkazał mu biegać dookoła sali. Niezbyt to pasowało chłopakowi bo bardzo nie lubił biegać nawet w wojsku migał się od tej czynności jak tylko mógł. Teraz niestety nie da rady się wyminąć więc, jedyną rzeczą jaką może zrobić jest bieg. Kiedy tylko się wyprostował ruszył biegiem, a właściwie truchtem jak to miało miejsce w armii. Chłopak nie wiedział ile ma przebiec, więc postanowił krążyć tak długo, aż trener nie przerwie tego ćwiczenia.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sro Sty 05, 2011 4:48 am



On w tym czasie patrzył z niesmakiem na biegającego aspiranta, przeskakującego wręcz z nogi na nogę. Choć nie chcąc zrównał się z nim i niepostrzeżenie wsunął mu psie ciastko za kołnierz.
- Brutus, chodź tu!
Warknął, przystając teraz w bezpiecznej odległości. Z kanciapy za oto wyleciał olbrzymi brytan z równie ostrymi kłami jak jego właściciel. Z pyska mu się śliniło i gdy wyczuł smakołyk... ruszył w pogoni za Einorunem. Trzeba przyznać, że wyglądał jakby chciał chłopakowi odgryźć portki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sro Sty 05, 2011 12:31 pm

Kiedy trener zrównał się z Ikazushim po chwili chłopaka zaczęło coś uwierać, a na karku poczuł jakieś okruszki. Nim chłopak zdążył zobaczyć co to jest z kanciapy wyszedł wielki pies, który zaczął węszyć, a po chwili rzucił się na bezbronnego młodzieńca.
*Cholera on sobie chyba żarty stroi, co to ma być szkoła przetrwania? Dobra co robić mam tylko chwilę.... Mam*
Kiedy chłopak obmyślił plan działania co do pozbycia się psa, natychmiast zaczął go realizować. Pierwszą rzeczą jaką zrobił to ustawił się plecami do ściany i twarzą do atakującego. Kolejnym krokiem było wyczekanie, aż brytan będzie wystarczająco blisko i kiedy ta chwila nadeszła Einorun odskoczył w lewo starając się uniknąć psa oraz spowodować aby zderzył się ze ścianą. Przy okazji wyciągnął pałkę zza pazuchy, ponieważ zbyt lubił psy aby atakować norzem.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sro Sty 05, 2011 11:19 pm



Och, wszystko byłoby dobrze gdyby brytan nie był już doświadczonym pogromcą nowych, prawda? W końcu to pies trenera. Zamiast lecieć jak głupi zwolnił, widząc zatrzymującego się chłopaka i wskoczył mu łapami na ramiona, szczerząc śmierdzącą paszczę.
W tym czasie trener prychnął głośno i... niemal zawył na widok pałki.
- Schowaj to! Masz przed nim uciekać, a nie bić. Zgłupiałeś?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Sty 07, 2011 5:00 am

Kiedy pies zwolnił Einorun od razu przeszedł do modyfikowania swojego planu w głowie. Musiał szybko reagować bo brytan nie chciał czekać tylko od razu starał się powalić swoim cielskiem Ikazushi'ego. Pierwszą rzeczą jaką zrobił chłopak było złapania łap psa, a następnie starał się oddalić jego paszczę od swojej twarzy. Przy okazji widząc ostre kły brytana chłopakowi od razu przyszedł do głowy trener.
*Cóż jaki właściciel taki pies.*
Po chwili namysłów spróbował odrzucić psa od siebie, po czym jednym szybkim ruchem ściągnął górę ubrania aby pozbyć się tego smakołyka do, którego pewnie dążył pies. Nie zamierzając szukać przekąski brytana kopnął ciuch w stronę zwierzęcia mając nadzieję na to, iż się odczepi, kiedy zdobędzie to co chce. Po chwili zwrócił się do trenera dość ostrym tonem uważając wciąż na psa.
- Ja zgłupiałem!? A kto szczuje mnie swoim psem bawiąc się w kotka i myszkę, ha!? No kto!?
Po chwili przyglądania się trenerowi zastanowił, się czy nie zareagował zbyt ostro i jakie konsekwencje poniesie za swoje odzywki.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Sty 07, 2011 6:02 am



Prychnął jedynie i gwizdnął na psa, który zdążył już pochłonąć ciastko zza kołnierza Einoruna. Był wściekły fakt, a co za tym idzie, teraz młody nie będzie miał lekkiego życia, chociaż...
- Na dziś koniec. Następnym razem postaraj się zachować jak dorosły, inaczej nici z treningów.
I tyle go widział, trener po prostu zniknął w swojej pakamerze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Sty 07, 2011 6:57 am

Chłopak jak się wcześniej domyślał dostał ochrzan od trenera ale trudno takie życie. Kiedy facet zniknął ze swoim pupilem w pokoju obok Einorun szybko wziął swój ciuch i zniknął do szatni aby się przebrać w strój służbowy. Kiedy juz był gotowy zastanawiał się gdzie to może pójść bo do domu jakoś mu się nie śpieszy, w końcu postanowił pójść do komendanta i znaleźć jakieś zajęcie dla siebie. Chłopak jak pomyślał tak zrobił i po chwili zniknął z za drzwiami wyjściowymi.

[Z tematu]
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala treningowa   

Powrót do góry Go down
 
Sala treningowa
Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Wydział śledczy :: Miejsce do treningu-
Skocz do: