PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Centrum handlowe

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Maj 15, 2011 9:59 am

Podczas tych wszystkich wydarzeń, pogrążona w zamyśleniu Masae paliła dalej swoje papierosy. Jeden za drugim. Przeciwsłoneczne okulary przesłaniały jej oczy. A przy nogach dumnie stały torby z ubraniami oraz mangą.

- Cholera zapomniałam jeszcze o jednym! - powiedziała sama do siebie i zabierając swoje rzeczy, udała się znowu do centrum handlowego. Raczej nie patrzyła na to, gdzie i jak idzie. A raczej na kogo wpaść może.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Maj 15, 2011 11:03 am

I żeby było weselej, Kamuro był tak pochłonięty rozwojem dalszych części planu w swojej głowie, i ignorowaniu natrętnych uwag latającego za nim shinigami, że wpadł NA Masae (nie mylić z "z Masae").
Kobieta serdecznie zaryła w jego klatę, co doprowadziło do upadku obojga.
- Ajaj... Bardzo przepraszam. Nic się Pani nie stało?
Wymamrotał, patrząc na leżącą na nim kobietę


Ostatnio zmieniony przez Ishigami dnia Nie Maj 15, 2011 11:13 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Maj 15, 2011 11:11 am

Szarowłosa, również zaaferowana swoim roztargnieniem, maszerowała przez centrum handlowe patrząc i nie widząc nikogo przed sobą.
Tak też zderzyła się z Ishigamim, a pęd jej marszu przyczynił się do tego, iż przewróciła nie tylko siebie, ale i mężczyznę. Zakupy rozsypały się wokół niej, kobieta jedynie zdołała pisnąć.

Leżąc na mężczyźnie, przez moment jedynie zarejestrowała wygodną do leżenia klatkę piersiową i zapach jaki wydzielał Kamuro. Różnie można było zinterpretować takie zachowanie kobiety.

- Ja...och, przepraszam Pana bardzo, wpadłam...to znaczy zderzyłam się z Panem. - jest strasznie zakłopotana. Podniosła dopiero wtedy głowę, szybko zsuwając się z mężczyzny. Kucnęła przy jego nogach i dopiero teraz została...porażona jego wyglądem. Na jej policzkach wykwitły czerwone, niczym wiśnie, rumieńce. Była przeurocza.
- Przepraszam, raz jeszcze...ale to raczej czy Panu nic się nie stało? Ja...oh przez to zamyślenie mogłam Panu uczynić krzywdę.
Zaaferowanie w jej głosie było szczere. I zamiast zbierać swoje zakupy, podniosła się nieco i wyciągnęła prawą, szczupłą rękę w stronę Kamuro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Maj 15, 2011 11:21 am

- Nie, nie! Nic mi się nie stało. Też byłem zamyślony. Przepraszam więc także.
Cudem nie spadły mu z nosa okulary w trakcie upadku, poprawił je tylko na leżąco jeszcze, by zamiast skorzystać z jej ręki, zacząć zbierać zakupy kobiety.
Gdy tylko to zrobił, wstał i podał je Masae.
- Proszę mi wybaczyć, to moja wina.
I tu obdarzył ją tym uśmiechem o który dawne koleżanki z liceum gotowe były się zabijać i oczy wydrapywać.
Jak mu się oprzeć?
Pachniał dobrze dobraną wodą po goleniu, szamponem miętowym.
Co do wygody leżenia na nim - kwestia pozycji.
Ale co najbardziej się w tym bożyszczu w kwadratowych okularach powinno rzucać się w oczy... to brak obrączki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Maj 15, 2011 11:26 am

- Nie...to ja, nie powinnam tak pędzić.
Westchnęła cicho, spoglądając na niego jak zaczyna zbierać zakupy. Sama również zabrała się za to. A gdy tylko się wyprostowała, odbierając od niego zakupy, miała na twarzy kilka drobnych kosmyków szarych włosów.
Kontrastujące złotawe oczy połyskiwały nieco, patrząc na Ishigamiego. Po uśmiechu, który otrzymała, opuściła nieco głowę zawstydzona.

- Nie potrafię się gniewać długo. A zwłaszcza jeśli ktoś pozbierał moje zakupy - wypowiedziała nieco ciszej, spoglądając na nogi mężczyzny.
Dopiero po kilku oddechach uniosła nieco głowę, wciąż nie odgarniając tych uroczych włosów z twarzy, które dodawały jej jeszcze odrobinę uroku.
- Dziękuję. I jeszcze raz przepraszam Pana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Maj 15, 2011 11:40 am

- Nic się nie stało. Ale mówią, że takie przypadki to wola przeznaczenia. Może to przeznaczenie chciało żebym w geście skruchy zaprosił Panią na kawę? Cóż, nie chcę igrać z przeznaczeniem, bo za wiele mu zawdzięczam.
I tu uśmiecha się łobuzersko. Generalnie, wygląda na zabawnego, sympatycznego gościa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Maj 15, 2011 11:44 am

Spojrzała na niego nieco pewniej, unosząc już normalnie głowę. Dmuchnęła lekko na włosy, nie mogąc ich poprawić z prostego powodu. Miała zajęte ręce.
- Ja też nigdy nie igram z przeznaczeniem, które to właśnie przywiodło moją osobę do tego miasta - zagryzła na moment dolną wargę - Kawa? Będzie mi miło wypić ją w towarzystwie tak sympatycznej osoby, jak Pan.

Nie zorientowała się, iż jej koszula w całym tym animuszu zrobiła mały psikus i oderwała guzik. Pierwszy od góry, odsłaniając jej nieskazitelnie bladą i gładką skórę. Jedynie wprawne oko mogło dostrzec wąską bliznę, która ani nie zaczynała, ani nie kończyła się na odsłoniętym fragmencie ciała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Maj 15, 2011 12:02 pm

Zwrócił na to uwagę... Dyskretnie pokazał na guziki kołnierza swojej koszuli, i skinął kobiecie głową porozumiewawczo.
- Taaak... To może ponieść Pani zakupy?
Zasugerował, by mogła zasłonić tę drobną nagość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Maj 15, 2011 12:08 pm

Jej reakcja była...nieco zaskakująca.

Spojrzała w dół, na swe ciało i błyskawicznie wręcz odstawiła zakupy i przesłoniła materiałem koszuli swój dekolt, okrywając się niemal po smukłą i chudą szyję. Przy okazji zaczesała dłonią włosy z twarzy.

- Zakupy? - Zaraz się zreflektowała, odzyskując powoli rezon. Dużo z takiego zachowania można wyczytać, zwłaszcza ze spojrzenia w którym pojawiła się nutka...strachu? - Jeżeli nie sprawi to Panu problemu, to skorzystam z oferty.

Ze wszystkich toreb wzięła tylko tę najbardziej osobistą. Resztę podniosła i na wyprostowanej ręce podała mężczyźnie. Pozwoliła sobie na nieco dłuższe spojrzenie w jego oczy. Widział, jak stara się uspokoić oddech.

*Cholera, co się ze mną dzieje? Zachowuję się jak piętnastolatka, którą podrywa o trzy lata starszy chłopak. Wdech i wydech, wdech i wydech. Spokój to podstawa sukcesu. Przyda Ci się ktoś do zapoznania z Tokio.*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
L_NPC

avatar

Liczba postów : 17
Join date : 28/04/2011

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Pon Maj 16, 2011 4:28 am

Po odejściu Kamuro, L począł odpowiednio koordynować prace funkcjonariuszy. W pierwszej kolejności kazał koronerowi usunął ciało z dachu. Wydał również polecenie wykonania błyskawicznej autopsji, aby upewnić się, że przyczyną zgonu był zawał serca.
Aby nie niepokoić opinii publicznej oraz nie informować innych posiadaczy Notesów o tym zajściu nakazał Policji sporządzenie raportu w taki sposób, aby wyglądało to na zwykłe samobójstwo - w tych okolicznościach będzie to mniej niepokojąca miejscową społeczność wiadomość. Poza tym, jeżeli mimo to któryś z nadal żyjących Kir dowie się o tym zajściu automatycznie znacznie zawęzi to krąg podejrzanych.
W reszcie L, nim w końcu opuścił to miejsce poinformował funkcjonariuszy o tym, że w niedługim czasie Notes zostanie przekazany pod kuratelę policji, po tym, jak L przebada go pod względem autentyczności.
W końcu oddalił się z miejsca zdarzenia, pozostawiając za sobą uwijających się w pocie czoła policjantów. L miał teraz ważniejsze rzeczy na głowie.


[z tematu]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Wto Maj 17, 2011 9:13 am

Powstrzymał westchnięcie którym wyraziłby irytację perfidnym wykorzystaniem faktu, iż był uprzejmy. Zamiast tego uśmiechnął się tylko życzliwie, biorąc torby do rąk.
- No to żeby nie biegać nigdzie daleko, skorzystajmy z kawiarenki tutaj - w centrum, dobrze?
Przyda mi się małe odstępstwo od stresu i myślenia. Muszę trochę wyluzować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Wto Maj 17, 2011 9:21 am

Schwyciła torebkę w obie dłonie i skinęła głową, uśmiechając się do mężczyzny delikatnie.
- Dobrze. Jest nawet całkiem niedaleko i podają tutaj dobrą kawę. - Zrobiła krótką przerwę i pozwoliła sobie na to, by ruszyć pierwsza do kawiarni - Wobec każdej kobiety jest Pan taki życzliwy?

Idąc obok niego, nieznacznie przechyliła głowę, by przyjrzeć się z uprzejmym zainteresowaniem Kamuro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 5:30 am

- Staram się być życzliwy wobec wszystkich, bo wierzę że "każdy nasz uczynek w przyszłości procentuje".
Odparł z fałszywym, ale jakże przekonywującym uśmiechem, prowadząc kobietę w stronę kawiarenki, obładowany jej zakupami.

Lecąca za nim shinigami rechotała cicho. Gdy tylko ujrzała jego twarz, wiedziała z kim ma do czynienia.
Toż to Ishigami Kamuro! Maskotka Fubunmei'a sprzed paru lat!
Plotka o jego śmierci dotarła nawet do świata shinigami, a sam Fubunmei unikał raczej tego tematu.
- Szykuje się świetna zabawa, Kamuro-san. Domyślam się, że celowo dotknąłeś notesu jako pierwszy, by otrzymać prawo własności. Ale co zamierzasz zrobić w związku z faktem, że przejął go ten drugi? Przecież bez notatnika nie masz żadnej mocy.
Zadała ciekawsko pytanie, i tak w pełni świadoma, że jej nie odpowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 5:38 am

A ona zupełnie nieświadoma tego, u kogo boku idzie, zasiadła przy jednym ze stolików w kawiarence. Nieco bliżej ściany, na uboczu. Mogła wybrać to miejsce świadomie lub nie, ciężko stwierdzić.

- Dziękuję Panu, że nosi Pan moje zakupy. Mam nadzieję, iż ten dobry uczynek wysoko zaprocentuje w Pańskiej przyszłości - skinęła lekko głową, odsuwając trzy krzesełka. Dla siebie, Kamuro oraz na jej zakupy. Nieco zmieszana wciąż jego obecnością, zaczesała palcami włosy z twarzy, mając nieodparte wrażenie, iż wciąż opadają i przesłaniają jej twarz.
Gdy już usiadła i powiesiła na oparcie torebkę, otworzyła menu i poczęła wybierać sobie kawę. Zerkała co jakiś czas w stronę mężczyzny.

- Szczerze zastanawiam się nad wyborem spośród dwóch z tych kaw - powiedziała nieco głośniej, wskazując delikatnie szczupłym palcem na dwie, spośród wielu, mrożonych napojów kofeinowych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 5:55 am

Położył jej zakupy na trzecim krześle, i nagle jakby przypomniał sobie o czymś, poprawiając okulary szybkim ruchem.
- A! Gdzie moje maniery! Jestem Kyo. Fujibayashi Kyo. Fujibayashi, pisane znakami na "winorośl" i "las", natomiast Kyo pisane znakiem na "płacz".* Yoroshiku.
Przedstawił się, lekko pochylając głowę w tradycyjnym ukłonie, zajmując po chwili drugie miejsce przy stoliku.

*W Japonii z racji wielu możliwości zapisywania nazwisk często podaje się właściwą pisownię przy przedstawianiu się. Tak jest np. przy spotkaniu Naomi Misory z Lightem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 6:04 am

Zdążyła poderwać się do pionu, nim rozpoczął mówienie swego imienia i nazwiska. Sama po jego słowach lekko mu się pokłoniła i odezwała się cichym głosem.

- Masae. Hideyoshi Masae. Miło mi Cię poznać, Kyo Fujibayashi-san. - natomiast shinigami nad Kamuro dojrzał jeszcze jedno nazwisko nad głową kobiety. Uśmiechnęła się nieśmiało i również usiadła. Podsunęła kartę w stronę mężczyzny.
- Długo mieszka...sz - na moment zawiesiła głos, nie wiedząc czy pozwolić sobie na formę bezpośrednią, czy może wciąż oficjalną - w Tokio?

Całość okrasiła niewinnym i najbardziej uroczym uśmiechem, na jaki było ją stać. 'Kyo' mógł zaobserwować, iż jej głos idealnie nadaje się do użytkowania w mediach publicznych, lub...telefonach dla dorosłych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 6:56 am

Nie był ekspertem w dziedzinie telefonów dla dorosłych, bo i zwyczajnie z tego nie korzystał. Nie musiał. Był na tyle atrakcyjnym mężczyzną, że byłby w stanie zaciągnąć kobietę do łóżka gdyby tylko tego chciał.
- Urodziłem się tu, i miałem też przyjemność dorastać w tym mieście. Podobnie jest z Tobą?
Zapytał, zamawiając sobie mrożone cappuccino, i zerknął na nią pytająco.
- Co dla Ciebie? Ja stawiam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 7:01 am

- Poproszę to samo - skinęła lekko głową kelnerce, zamykając kartę menu. Odstawiła ją nieznacznie. Skierowała spojrzenie na mężczyznę.

- Totalnie odwrotnie - sięgnęła palcami prawej ręki do włosów i zaczęła owijać jeden kosmyk wokół palca wskazującego. Całkowicie naturalnie i nieświadomie.
- Urodziłam się w Osace, chociaż większość życia spędziłam poza granicami ojczyzny. Wróciłam...dzisiaj - odparła z rozbrajającym i szczerym uśmiechem - Toteż Tokio stanowi dla mnie niemałą zagadkę i spore wyzwanie.

Poprawiła ponownie materiał swojej koszuli, przypominając sobie na moment o swoim nieco irytującym zachowaniu, gdy zwrócił jej delikatnie uwagę o oderwanym guziku.
- Może też dlatego jestem nieco nerwowa. Ciężko mi się odnaleźć samej w stolicy - mimochodem wspomniała, iż nikogo nie zna w tym mieście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 10:09 am

Poprawił po raz kolejny okulary - mimo iż wcale nie były przekrzywione, ani nie spadały mu z nosa. Widać jest to jego tik nerwowy. I to bardzo rzucający się w oczy.
- Tak, Tokio to jest miasto tajemnic. Bardzo łatwo się w tym wszystkim zgubić. Jedno co mogę powiedzieć na 100%, i póki co cały czas jest to aktualne...
NIGDY ale to PRZENIGDY nie zapuszczaj się w dzielnicę Shinobu. Wejście tam oznacza kłopoty, i wyjść można w karetce.

Dał pierwszą cenną radę.
- Przyleciałaś sama, czy jest ktoś z Tobą w Tokio?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 10:14 am

- Dzielnica Shinobu? A gdzie ona jest dokładnie? - zapytała zaciekawiona. Ona natomiast kręci sobie loczka na palcu. Machinalnie. Tak samo machinalnie zapewne, jak Kamuro poprawia swe okulary.

- I...tajemnice? Tajemnice zawsze mnie ciekawiły. Intrygujące jest, gdy się je odkrywa. - Uśmiech wciąż tkwił na jej twarzy, ale na stwierdzenie o tym, czy jest z kimś w Tokio, nieco zbladł - Nie. Przyleciałam sama. A...hm, dlaczego pytasz? Chciałbyś odkryć ze mną jakąś tajemnicę tego pięknego miasta?

Delikatnie jej prawa brew zadrgała, jakiś przedziwny błysk w oku. Na zwykłego mężczyznę by to zadziałało. Lecz Kamuro nie był zwykłym mężczyzną, i Masae wiedziała o tym już w tym momencie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 11:08 am

Dlaczego każda jedna kobieta z jaką się zadam od razu próbuje ze mną flirtować?
Zapytał sam siebie w myślach, nie zdradzając jednak niczego wyrazem twarzy.
- Zastanowił mnie fakt że niezamężna kobieta w wieku studenckim która życie spędziła poza krajem nagle wraca do Japonii i to samego Tokio. Twierdzisz że dopiero co przybyłaś, a więc zakładam że ledwo co zdążyłaś zarezerwować pokój w jakimś hotelu - jeśli rzeczywiście zdążyłaś. Wątpię by w tak krótkim czasie ewentualny towarzysz zostawił Cię samą, dlatego uznałem za prawdopodobne że jesteś tu sama. Zapytałem dla pewności. Zaraz więc nasuwa się kolejne pytanie, a mianowicie cel wizyty. Powiedziałaś "ciężko odnaleźć mi się samej w stolicy", a więc nie przybyłaś tu w odwiedziny do nikogo. Wówczas miałabyś jakiś kontakt. Sądząc po twoim wieku, wakacje to chyba też nie są, bo jednak do sierpnia trochę czasu zostało. Przybyłaś w poszukiwaniu pracy?
Zapytał wreszcie po krótkim wywodzie dedukcyjnym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 11:17 am

Podrywała go...automatycznie, tak samo przychodził jej flirt jak i oddychanie.

- Załóżmy, że przybyłam do rodzinnego kraju w pogoni za pracą a także...by zwyczajnie rozpocząć nowe życie.
Cholera, Kyo-san faktycznie nadaje się na detektywa. Bawi się ze mną czy faktycznie chce uzyskać jakieś informacje o mnie? A niech zaspokoi swoją ciekawość.

- Uznałam, że Tokio to idealne miejsce po rozstaniu się z mężem i opuszczeniu kraju, w którym wszystko mi go przypominało - mówiła spokojnie, a raczej z trudem maskując spokój. Wszystko przerwała kelnerka przynosząc mrożone cappuccino. Upiła pierwszy, zapoznawczy łyk i lekko oblizała swe wargi.

- I faktycznie, zarezerwowałam pokój. Gdzieś niedaleko jest ten hotel. - powoli odzyskiwała dobre samopoczucie o wspomnieniu o byłym mężu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 11:27 am

Uniósł lekko brew. Gdy kelnerka podała im kawy, wyjął z portfela należytą zapłatę i podał jej. Zaraz schował portfel do kieszeni. Upił łyk, kojarząc na szybkiego fakty.
- W pobliżu jest tylko jeden hotel, więc jeśli to ten sam o którym myślę, to aktualnie mieszkamy w jednym hotelu. Musiałem na jakiś czas wyprowadzić się od rodziny. A odnośnie męża, a ściślej: byłego męża, podejrzewam że to jemu zawdzięczasz tę prawie że niewidoczną bliznę? Wybacz mi, ale twoja uroda zmusiła mnie do zerknięcia.
Puścił do niej figlarnie oko.
Dobrze więc. Zagrajmy na twoich zasadach... Cholera. Czemu ja wszystkich traktuję jak potencjalnych przeciwników? To tylko młoda kobieta po rozstaniu z jakimś popieprzeńcem. Robię się zbyt nerwowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 29

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 11:31 am

- Miło będzie zatem wiedzieć, że jest ktoś kogo znam w tym samym hotelu.

Na wspomnienie o tym, iż widział bliznę, poprawiła ponownie, acz zbytecznie, swoją koszulę. Nie pociągnęła tego tematu. Spojrzała jedynie w swoje cappuccino i schwyciła je delikatnymi dłońmi.
Blizna...jedna. Szkoda, że nie widział jak ten drań mnie pociął...Za każdym razem, gdy tylko słyszał słowo protestu. Muszę się z tego wyrwać...muszę.

Ale tę ciszę musiała sama przerwać.

- Mogę wiedzieć w jakim pokoju mieszkasz, Kyo-san? - wyglądała mniej więcej tak samo...smutno, jak na avatarze. (niestety nie potrafię tego tak świetnie zobrazować słowami.)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Maj 18, 2011 11:35 am

Pokój był zarezerwowany na fałszywe nazwisko, tak więc nie sprawiło mu problemu by odpowiedzieć.
- Mieszkam w pokoju numer 6.
Poprawił po chwili znów okulary.
Źle to rozegrałem. Ale to czego mi nie mówi daje mi więcej informacji niż to co mówi. Teraz już mam pewność że to mężowi zawdzięcza bliznę. Najwidoczniej ją bił. Kurwa...
Właśnie z powodu takich ludzi zostałem Kirą. Tak sądzę.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   

Powrót do góry Go down
 
Centrum handlowe
Powrót do góry 
Strona 6 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
 Similar topics
-
» Pomieszczenie Główne
» Centrum dowodzenia kryptonim "Polana"
» Centrum monitoringu
» Centrum monitoringu
» [ CENTRUM ] Lwia jama

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta-
Skocz do: