PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Centrum handlowe

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Taihen
Komisarz/Admin
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 08/10/2010

PisanieTemat: Centrum handlowe   Sob Paź 09, 2010 4:18 am

Sześć pięter, w tym dwa pod ziemią. Wszędzie sklepy, małe SPA, restauracje i grupa fotografów, biegająca za rozchichotanymi klientkami. Do tego kolejne dwa poziomy na parking.
Galerianka gratis do każdej pary dżinsów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Paź 17, 2010 6:36 am

Akane weszła do centrum handlowego i rozejrzała się po piętrze, na którym się znajdowała. W końcu poszła tam, gdzie zauważyła więcej sklepów z fajnymi ciuchami. Szła, patrząc, czy nie dzieje się coś złego, a jednocześnie patrzyła, co w wolnych chwilach mogłaby kupić
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Pon Paź 18, 2010 7:21 am

Nie przepadał za takimi miejscami, ale miał najbliżej i wszystko w jednym, ogromnym budynku. Mijał osoby zaciekawione jego wyglądem i zachowaniem, a starał się być na luzie. Nie zawsze mu to jednak wychodziło, na przykład przy kasie.
To wyglądało mniej więcej tak: Christian wraz z metalowym wózkiem na kółkach wtoczył się na halę supermarketu. Co jakiś czas gromadził bogactwa w swoim "pojeździe", aż wjechał w iście sportowym stylu na linię mety, to jest przy kasie. Wyjmował wszystkie towary na taśmę, które zostały podliczone. Wyszło...
-2400 zenie?!
Z niedowierzaniem zajrzał do swojego portfela i doliczył się 2200. Ale także miał kilka dolarów i funty. Uśmiechnął się przymilnie pokazując angielską walutę, bo miał jej rzecz jasna najwięcej.
-A ile funtów to 2400 zenie?
Kasjerka załamała ręce i spojrzała na Christiana z politowaniem.
-Przy większości towarów są podane ceny i w innych walutach.
Stwierdziła z dumą, a Chris trochę się zmieszał. Chciał jakoś z tego wybrnąć.
-No ja wiem, nie śmiałbym myśleć i twierdzić inaczej, ale ile to jest w przeliczeniu na...
Wzięła mu 4 funty i wypchnęła z kolejki. Wziął reklamówki z zakupami do torby i z rumieńcem zniknął z tego sklepu. Będzie go omijać przez jakiś czas.

zt
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Wto Paź 19, 2010 5:18 am

W końcu kupiła kolejną zupkę chińską, w jakiejś kawiarni zjadła ciastko, napiła się kawy, i tak przygotowana na dalszy ciąg dnia wyszła z centrum handlowego

z/t
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sro Paź 20, 2010 5:30 am

Centrum! Tak!
Ee... znaczy się. W końcu jej lodówka będzie miała jakąś ciekawszą zawartość niż pomidory.
Wsunęła w wózek monetę i poszła w głąb wielkiego sklepu. Nie lubi tego! Zbyt dużo towarów i zbyt dużo ludzi. Odnaleźć się to cud!
Po dłuższym czasie miała już połowę tego czego chciała ; chleb, bułki, ciastka, coś do chleba, warzywa, owoce i inne. Wzięła nawet deskę do krojenia , bo w nowym domu tego nie ma. W pewnym czasie trafiła do działu z farbami do włosów. Próbowała się nie oglądać ,za nimi ale w końcu skusiła się na czarną farbę. W sumie, po co jej? Mhm ,mniejsza o to.
Kupiła już wszystko co chciała i poszła do kasy. Po drodze dorwała jeszcze parę smakołyków, takich jak cola czy pączek na drogę. Zapłaciła należną sumę , spakowała wszystko w torby i wyszła ze sklepu.

ZT
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Czw Paź 21, 2010 8:08 am

Puściła go gdy dotarli na miejsce, wcześniej nie chciała by jej przypadkowy towarzysz się zgubił. Jak tylko znalazła się w wielkim, zatłoczonym miejscu niemal natychmiast straciła zainteresowanie chłopakiem. Szła zaabsorbowana wszystkim i niczym, co jakiś czas przypominając sobie i Saito. Obracała się i czekała aż wyrówna krok.
Nareszcie zatrzymała się i rozejrzała wokoło.
-Mam nadzieję, że zapamiętałeś coś z mojego opowiadania o mieście. Tu możesz coś kupić, co do noclegu... nie wiem gdzie możesz spać, ale chyba powinieneś w jakimś hotelu znaleźć miejsce. Pełno ich i dobrze są oznaczone... Zaschło mi w gardle...
Urwała wreszcie. Stoi trochę na środku, ludzie często niezadowoleni mijają ją.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Czw Paź 21, 2010 8:21 am

- Więc to tak wyglądają te Centra handlowe, pierwszy raz takie coś widzę.
Powiedział, rozglądając się w około widział przeróżne sklepy, od komórek po ciuchy.
- Niestety, nie posiadam pieniędzy już od dawna.
W prawie wcale nie miał pieniędzy przy sobie nigdy, zazwyczaj podróżował to zawsze kogoś spotkał, kto dał mu prowiant lub musiał upolować żeby zjeść.
- Wiesz może gdzie tu można zdobyć pieniądze, praca czy coś w tym rodzaju.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Czw Paź 21, 2010 8:30 am

Spojrzała na niego jak na przybysza z kosmosu. Jak można nigdy nie być w centrum handlowym?! Po prawdzie sama nie często tu bywała, czuła się zbyt przytłoczona tłumem, ale sam fakt...
-Co do pracy... nie wiem, słyszałam że podobno potrzebują kogoś do pracy w klubie w pobliżu mojego mieszkania... ale to chyba nie miejsce dla Ciebie- zamyśliła się.
Nie miał pieniędzy? Przypomniała sobie jak jej ciężko było przetrwać na ulicy bez grosza przy duszy. Szybko odgoniła złe wspomnienia machnięciem ręki jakby przeganiała natrętną muchę. Wyjęła z torebki portfel i odliczyła część posiadanych przez nią pieniędzy. Saito miał szczęście, była świeżo po wypłacie. Wcisnęła mu pieniądze w rękę.
-Nawet nie myśl o oddawaniu mi ich, urazisz mnie tym. Powinno starczyć na tani nocleg- bardzo, bardzo tani- na trzy dni i coś do jedzenia. I szybko znajdź pracę.
Odsunęła się od niego niemalże wpadając na kogoś, zupełnie nie orientowała się co się dzieje wokół niej.
Powrót do góry Go down
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Czw Paź 21, 2010 8:35 am

Gwałtownie odsunął się, gdy Rin o mało na niego nie wpadła. Ta, to on był tą osobą. Całkiem niedawno wszedł do centrum handlowego, myśląc o oglądnięciu nowych komputerów. W końcu, jego aktualny był przestarzały o 4 lata, a to jest sporo opuszczonych nowinek.
Uchwycił się szyby zasłaniającej witrynę sklepu z ubraniami będącego najbliżej, dzięki czemu nie stracił równowagi.
- Proszę bardziej uważać.
Rzekł, zaraz poprawiając okulary które przekrzywiły mu się co nieco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Czw Paź 21, 2010 8:43 am

Obróciła się w kierunku mężczyzny i momentalnie jej głowa znalazła się na wysokości mniej więcej brzucha Ishigamiego gdy zgięła się w niskim, sztywnym pokłonie.
-Bardzo pana przepraszam!
Wyprostowała się i spojrzała na niego. Jak zawsze gdy jej wzrok padał na kogoś dłużej niż sekundę momentalnie stawał się przenikliwy i badawczy. Zupełnie automatycznie obserwowała postawę ludzi, oceniając czy chcą jej zrobić krzywdę. Tego również nauczyła ją ulica. Musiała wiedzieć kiedy brać nogi za pas, a kiedy starać się coś wyżebrać. Nie wyzbyła się tego do teraz, chociaż obecnie była dumną host girl, jedną z bardziej pożądanych. Nie zapominając o tym na jej usta wkradł się miły, ciepły uśmiech, zazwyczaj serwowany klientom, teraz absolutnie szczery i niewymuszony.
Powrót do góry Go down
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Czw Paź 21, 2010 8:48 am

- W porządku, w porządku. Nic się nie stało.
Odparł okularnik z obojętnym wyrazem twarzy. Bystrość jego umysłu wręcz odzwierciedlała się w spojrzeniu. Zwykle, gdy ktoś wzbudził w Ishigamim zainteresowanie, momentalnie mógł odnieść wrażenie że jest prześwietlany wzrokiem przez ubranie, i na wylot.
To też poczuć mogła Rin, przynajmniej przez jakieś dwie sekundy, gdy faktycznie na nią patrzył. Zaraz jednak poprawił kurtkę, i ruszył w stronę sklepu ze sprzętem komputerowym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Czw Paź 21, 2010 8:56 am

Jego wzrok nie zrobił na niej zbytniego wrażenia, nie przestawała się uśmiechać. Po jego słowach powtórnie się ukłoniła... Gdy odszedł, spojrzała za nim... jej wzrok padł na witryny sklepu do którego wszedł. Komputery! Aż westchnęła cicho.
Przypomniała sobie jednak o Saito, uśmiechnęła się do niego, pożegnała grzecznie zostawiając mu karteczkę z adresem i prosząc by ją odwiedził powiedzieć jak sobie radzi, po czym szybkim krokiem weszła do sklepu.
Gdy tylko otoczyły ją elektroniczne nowinki zapomniała o Saito i mężczyźnie o wzroku niczym rentgen. Skierowała się do części gdzie znajdowały się komputery i niemal z wypiekami na twarzy zaczytywała się w opisie sprzętu.
Nie stać jej było na żaden z nich. Zbyt wiele opłat, trzeba było kupić jedzenie, oraz najważniejsze: lekarstwa. Pochłaniały większość jej wypłaty.
Oglądając mruczała pod nosem swoje przemyślenia co do sprzętu. Krytykowała cicho, oceniała, wyrażała pochlebne opinie. Nie była całkiem do tyłu, czasem pozwalała sobie odwiedzić kafejkę i skorzystać z dobrodziejstw internetu.
Powrót do góry Go down
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Czw Paź 21, 2010 9:07 am

Kamuro przeglądał z zainteresowaniem najnowsze sprzęty, między innymi jego uwagę przyciągały monitory. Od starego zawsze bolały go oczy, pasowałoby go wymienić na jakiś plazmowy...
Gdy nagle jego wzrok przyciągnęło coś zupełnie innego. A mianowicie: mysz komputerowa dla leworęcznych. Droga jak pieron... Ale jakie miała statystyki! Już trzymał w dłoniach pudełko, czytając dokładnie opis sprzętu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Czw Paź 21, 2010 9:12 am

Po jakimś czasie wreszcie oderwała wzrok od literek by kontrolnie poobserwować kto jest obecny. Szybko jej wzrok padł na mężczyznę, na którego jeszcze przed chwilą mało nie wpadła. Zaciekawiona co też kupuje zerknęła mu przez ramię.
-O, pan leworęczny?- zagadnęła uprzejmie. Gwizdnęła cicho przez zęby spoglądając na cenę.
-Ależ oni zdzierają z ludzi...
Powrót do góry Go down
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Czw Paź 21, 2010 9:17 am

- Taaa... Chyba będę musiał poszukać w internecie tańszej oferty. A tymczasem męczyć się na tej piekielnej myszy dla praworęcznych.
Mruknął pod nosem, odkładając pudełko na miejsce, zapisał sobie jednak w pamięci model i firmę sprzętu. Zerknął na zagadującą go dziewczynę, rozważając właśnie pytanie pod tytułem "a co Cię to obchodzi?", co z resztą widać na wyrazie jego twarzy. Nie wypowiedział jednak pytania na głos, bo zabraniało mu dobre wychowanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Czw Paź 21, 2010 10:39 am

Zupełnie nie zrażona jego miną uśmiechała się wesoło. Sprawiała wrażenie sympatycznej, pomijając wyraz jej oczu. Nie należał do miłych, chociaż był intrygujący.
-Ale to raczej nie jedyny model dla leworęcznych...- stwierdziła uprzejmie zaczynając spacerować w poszukiwaniu innej. Kucnęła i z niższych półek podniosła pudełko.
-O ta na przykła...- urwała w pół słowa gdy się wyprostowała. Blada jak upiór odstawiła pudełko na najbliższej półce. -Słabo mi...-zakomunikowała łamiącym się głosem. Chwilę później błysnęła białkami oczu i osunęła się na podłogę bezwładna jak szmaciana lalka.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Pią Paź 22, 2010 2:53 am

Gubiąc się trochę w tłumię spostrzegł jak Rin upada na ziemie, przebijając się przez tłum podbiega do Rin.
- Rin, Rin wszystko w porządku.
Podniósł głowę Rin do góry, po czym ustawił ją w pozycji siedzącej.
- Kim jesteś i co jej zrobiłeś!.
Spojrzał na Obcego, nie znał się jeszcze na miastach i centrach.
Ani na uczuciach innych, od razu spojrzał na obcego złym wzrokiem.
Powrót do góry Go down
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Pią Paź 22, 2010 7:28 am

- Baka! Nie widzisz, że zemdlała? Dzwonię po karetkę.
Wyciągnął z kieszeni telefon komórkowy, po czym wykręcił numer na pogotowie.
- W centrum handlowym (tutaj podał adres i nazwę sklepu) zemdlała właśnie młoda dziewczyna. Pospieszcie się.
Ujął krótko, i gdy odpowiedział na zadane pytania, rozłączył się. A tymczasem opuścił jej głowę tak, by nie zadławiła się. Sprawdza jej tętno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Pią Paź 22, 2010 9:15 am

Blada jak pergamin dziewczyna zdana teraz była całkowicie na zupełnie obcych jej ludzi. Chwilę musiał się naszukać jej pulsu, był wyraźny ale stosunkowo wolny, jednak skąd miał wiedzieć że praktycznie zawsze taki miała?Cichy szmer oddechu dziewczyny uspokajał jeżeli chodzi o jej stan.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sob Paź 23, 2010 1:43 am

- Dlaczego tak się stało, Rin.
Chłopak trzymał dziewczynę, czekając na lekarzy nie wiedział co zrobić.
- Dlaczego wokół mnie dzieją się złe rzeczy, zawszę komuś się coś stanie albo ktoś umrze. Dlaczego spotyka to akurat mnie.
Powrót do góry Go down
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Paź 24, 2010 7:17 am

(Prosiłbym o pisanie myśli bez pauzy przed nimi, bo to mylące)

Po niedługim czasie przyjechała karetka. Mimo, iż Rin zdarzyło się jedynie niegroźne omdlenie, została zabrana do szpitala na obserwację. Kamuro obejrzał się jedynie za odjeżdżającą karetką, wracając do swoich spraw. Cóż, każdemu wszak może się zdarzyć, i nie ma sensu rozczulać się nad jedną brzydszą czy ładniejszą dziewczyną.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Paź 24, 2010 7:57 am

Ubrana jak na zimę, z czerwonym od zimna nosem i co chwilę kichająca - Erato. Omijała przeszkody zwane ludźmi i szukała apteki w tym wielkim centrum. Jak na złość widziała tylko same sklepy z ubraniami czy z zabawkami dla dzieci, o i kino! Ale gdzie jest ta cholerna apteka?!
Stanęła na chwilę i kichnęła dwa razy po czym podniosła głowę w górę i na drugim piętrze zauważyła kawałek szyldu z napisem "...pteka" . Z pewnością jest to to czego szuka Erato. Wjechała po ruchomych schodach na drugie piętro i poszła w stronę gdzie widziała szyld. W końcu trafiła do apteki. Weszła do środka i podeszła do kasjerki. Kupiła lek na ból gardła i na przeziębienie po czym wyszła. Teraz zostało jej tylko kupić zeszyty i proszek do pieczenia.
Wyciągnęła opakowanie tabletek na gardło po czym przeczytała ulotkę. - Tabletki do ssania... od lat 10 ... nie używać po alkoholu oraz... chwila. - wtedy wpadł jej do głowy pewien dość głupi pomysł. Wzięła jedną tabletkę , a resztę schowała do torebki i zaczęła szukać sklepu papierniczego. Nie miała pojęcia dokąd iść...
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Nie Paź 24, 2010 10:08 am

W końcu natrafiła na to co chciała - sklep papierniczy! Nie było łatwo go znaleźć ,ale Erato okazała się sprytniejsza od sklepów z ubraniami! Ha! Weszła do sklepu i kupiła pięć zeszytów w kratkę i jeden w linię. Chyba niczego więcej jej nie potrzeba było. Chyba , że...
Wyszła ze sklepu zadowolona z siebie bo dodatkowo kupiła blok rysunkowy, kilka rodzai ołówków, flamastry i pastele. Po co? Żeby w domu nie nudziło jej się gdy wszyscy będą w szkole.
Ostatni potrzebny jej sklep , a dokładnie market znalazła szybko bo wcześniej już tu była i kupowała jedzenie. Miała już wszystko czego potrzebuje, a nawet nadmiar. Dokupiła parę rzeczy , których nawet nie potrzebowała. W drodze do wyjścia kupiła sobie hot-doga bo poczuła się głodna...

ZT
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Pon Paź 25, 2010 10:08 am

- Najlepiej będzie jak usunę się w cień, żegnaj Rin może się jeszcze spotkamy.
Po tych słowach chłopak poszedł w swoją stronę, tym samym wychodząc z centrum handlowego.

z/t
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   Sob Lis 20, 2010 5:58 am

Do centrum handlowego weszła Erato z torbą zawieszoną na ramieniu , a w niej? Szary , pręgowany kotek, który się wiercił i pomiaukiwał ciągle.
- Ciii, spokojnie... - próbowała go uspokoić Erato , ale bezskutecznie. Kisielek chciał drapać i drapać.
- Nie wiedziałam , że koty potrafią być takie... takie rozbrykane. - pomyślała rozglądając się po sklepach w poszukiwaniu sklepu dla zwierząt. Nie znała tego centrum, nie miała pojęcia gdzie może znaleźć sklep zoologiczny. Czy to złość tego świata czy przypadek? Erato jest ostatnio nieroztargniona.
Torba zaczęła ruszać się coraz to bardziej energetycznie. Erato stanęła w miejscu i próbowała uspokoić kotka, ale ten drapnął ją w rękę po czym wyskoczył z torby i zniknął gdzieś w tłumie.
- Nie! Wracaj! - zaczęła biec za kotkiem. Niestety zgubiła go dość szybko. Stanęła w miejscu i zaczęła się rozglądać.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Centrum handlowe   

Powrót do góry Go down
 
Centrum handlowe
Powrót do góry 
Strona 1 z 7Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
 Similar topics
-
» Pomieszczenie Główne
» Centrum dowodzenia kryptonim "Polana"
» Centrum monitoringu
» Centrum monitoringu
» [ CENTRUM ] Lwia jama

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta-
Skocz do: