Hah, zabawne.
Jakaż to szkoda, ale wyszło jak wyszło. Stało się. Nobu odchodzi.
...No dobra, mam was, żartowałem. ^^ (tak naprawdę, nikt w to nie uwierzył, prawda? ^^’)
To teraz na serio: Nobu zapewne będzie nieosiągalny w najbliższych dniach. To może być tylko dzień dzisiejszy lub jutrzejszy, może tydzień, może dwa... No, raczej tak drastycznie to nie będzie ^^
Powodów mojej nieobecności oczywiście nie zdradzę. A dlaczego? Cóż, powodów, dla których nie podam tych powodów, także nie zdradzę, bo fajnie jest robić wielkie tajemnice z niczego ^^
No, to teraz dyspozycje, bo jak bym was wszystkich zostawił ot tak, bez żadnych wskazówek, to potem by się wszystko posypało i byłoby na mnie*.
Hana Niji-kun: Shikaku ma cię na oku, choć ty niekoniecznie możesz mieć na oku jego. Innymi słowy: on na ciebie patrzy, czujesz to przez kości(to nieustające wrażenie, że ktoś się na ciebie gapi... tak, w łazience też). Nie ma wątpliwości: obserwuje cię z ukrycia. Jak zapada cisza, to jesteś nawet w stanie od czasu do czasu usłyszeć skrobanie pióra po papierze lub szelest kartek. A czasem nawet cichy chichot. Masz wolną rękę, człowieku wybrany przez notes ^^
Akari-kun: przerwa w śledztwie ^^ Żal, że tak wyszło, ale jak już zdecydujesz się odpisać, to musisz postarać się zabić jakoś czas mojej nieobecności ^^ Gomenasai ^^
Aya-chan: Jeśli już, mało to prawdopodobne, ale jeśli już jednak, w co jakoś wątpię(nie negując oczywiście wszelkich twoich możliwości), jeśli jednak zdarzy ci się odpisać nim wrócę, to po wyjrzeniu przez drzwi nikogo nie znalazłaś, capisce? ^^ No, chyba, że wolisz na mnie czekać, w końcu moja nieobecność raczej nie będzie zbyt długa...
Niedoszły denacie-kun i niedoszły zabójco-kun: Tetsui nagle uciekł w las, bez żadnego konkretnego powodu. Ot tak nagle zerwał się z miejsca i zaczął biec. Oczywiście: zgubiliście go(jeśli w ogóle próbowaliście ścigać) i nie potrafiliście ustalić, gdzie się podział. Proszę bez samobójstw, ok? ^^ Chyba, że nie nudzi się wam aż tak, wtedy możecie poczekać na mój powrót ^^’
Rin: akurat ostatnio wchodzisz na tyle rzadko, że pewnie nie robi ci to różnicy, ale jeśli już nie będziesz mogła wytrzymać, to uznaj, że udało ci się uciec w jakiś sposób ^^
Lil: ciebie pozostawiam bez predyspozycji, bo niezależnie od tego jak długo mnie nie będzie, to jak wrócę, pewnie zobaczę, że i tak nie odpisałaś ^^ Ależ nie, oczywiście, wcale w ciebie nie wątpię ^^
Heh, sporo tego, jak na nieobecność kogoś, kto ma zniknąć na góra kilka dni... Zabawne, nie? ^^
Jeśli nieobecność okaże się krótsza niż 2 dni, to kasuję tego posta, bo w takiej sytuacji to jest to żal ^^’ Gomenasai raz jeszcze, jeśli sprawiłem przez to komuś problem** ^^ Ale osobiście obstawiam, że nie będzie mnie do końca tego tygodnia*** ^^
*-Nie wierzycie? Nom, ja też nie. Przecież jak mnie tu nie będzie, to szansa, że coś się posypie tylko maleje, no nie? ^^
**-No ale powiedzmy sobie szczerze: ja i tak nie robię tu nic ważnego ^^’
***-to nie jest obietnica. W tej kwestii akurat wasze podejrzenia są równie dobre jak moje. Albo lepsze.
_________________
Game no jikan da!
http://oi51.tinypic.com/j79202.jpg
http://oi51.tinypic.com/28l9ksm.jpg
Odświeżające spojrzenie na Noburo ^^