PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Plac zabaw

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sob Gru 11, 2010 9:34 am

Co będziemy tak tu stać... Może wyjdziemy gdzieś, na kawę? - powiedział.
Chłopaka zaczęły boleć nogi, po wczorajszym biegu, to nic dziwnego, miał zakwasy.
Tam zawsze można usiąść w spokoju i cieple.
Kyuzo akurat miał pieniądze z kradzieży, świetnie. Ta dziewczyna przypominała mu z zachowania jego żonę... ale jej nikt nie zastąpi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Nie Gru 12, 2010 7:14 pm

// Wybacz. Z pewnych powodów nie mogłam wczoraj wejść x_X //



- Jeżeli nie przeszkadza Ci moje towarzystwo, to nie ma sprawy. - Odpowiedziała z przeuroczym uśmiechem na ustach. Jakoś dziewczyna rzadko odmawiała. A w tym wypadku nawet się nie spodziewała, że ma do czynienia z przestępcą.
Saya zlazła z ławki (bo przecież siedzieli a nie stali), i czekała aż jej nowy znajomy również to zrobi. Poza tym, nie wiedziała gdzie mężczyzna w ogóle chce iść..
Powrót do góry Go down
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Gru 13, 2010 9:00 am

W sumie to... w domu mam kawę sypaną i rozpuszczalną w dużej ilości. Wiem, że nie długo się znamy, ale nie bój się, nie jestem zboczeńcem ani nic.
Kyuzo wiedział co w współczesnych czasach znaczy: Chodźmy do domu, ale nic złego nie miał na myśli. Ma nadzieję, że dziewczyna to zrozumie.
To co? To trochę daleko, ale spacer nie zaszkodzi.
Uśmiechnął się do Sayi i spojrzał jej w oczy.
Nie mam złych zamiarów, serio.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Gru 13, 2010 6:48 pm

Dziewczyna i tak się niczym nie przejmowała. Może po prostu była zbyt ufna w stosunku do innych?
- Jasne. Żaden problem. - Odpowiedziała z uśmiechem. Poprawiła torbę na swoim ramieniu, po czym zerknęła na Kyuzo bez zmiany wyrazu twarzy.
Dało się usłyszeć już ostatnie jej słowo w tym miejscu:
- Prowadź.
Po chwili oboje ruszyli gdzieś przed siebie. Oczywiście Saya kroczyła za Kyuzo w miejsce, które znał tylko on.

[z/t x2]

//i napisz już u siebie^^ i jeśli możesz.. skontaktuj się ze mną na gg. Będzie szybciej Very Happy//
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Sty 06, 2011 7:44 am

Wróciwszy z patrolu Heike postanowiła trochę odpocząć. Co jak co, ale pracę miała męczącą. Potrzebowała miejsca gdzie mogłaby odetchnąć i posiedzieć w spokoju. Pomyślała o parku, gdyż zawsze, w Niemczech, gdy miała zły humor chodziła w tego typu miejsca. Skierowała swe kroki w odpowiednim kierunku. Szła ulicami Tokio rozmyślając nad tym co ją jeszcze czeka. Czego może się spodziewać w miejscu takim jak to? Westchnęła. Po chwili przekroczyła granicę oddzielającą park od ruchliwej ulicy. Przechodziła pięknymi alejkami, oglądała drzewa, krzewy i inne rośliny. Gdy zobaczyła ławkę miała ochotę usiąść jednak zmieniła zdanie. Postanowiła jeszcze trochę pochodzić. Mimo zmęczenia miała ochotę na spacer. Po jakimś czasie dotarła do placu zabaw. Miejsce to było tego dnia puste, nie było na nim żadnych dzieci. Dziewczyna zdziwiła się. W końcu o tej porze powinno tu być mnóstwo bachorów. Stwierdziła jednak, że to dobrze. Znalazła miejsce, w którym może odpocząć. Usiadła na jednej z huśtawek i zaczęła się huśtać. Myślała o wszystkim i o niczym zarazem. Tak, to było w jej stylu. Nigdy nie skupiała się na jednej rzeczy, a to co robiła zazwyczaj nie miało zbyt wiele sensu. Zaczęła się zastanawiać co tak naprawdę robi w Tokio. Chciała złapać Kirę. Ale przecież ludzi takich jak ona jest wielu. I tylko jednemu, jeżeli w ogóle, się uda go złapać. Warknęła cicho. Dopiero zdała sobie sprawę, że jej postępowanie było odrobinę lekkomyślne. Rzuciła wszystko dla jednego, nieznanego mordercy. Brawo! Ale, nie... Ona się nie podda i coś z tym zrobi! O tak. Z tą myślą poczuła się lepiej i zaczęła huśtać się na huśtawce.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Sty 06, 2011 7:57 am

Beznadziejna muzyka wydobywała się z nowego telefonu, który pożyczył na wieczne oddanie od pana studenta. Sam gibał się w tą i w tą, aż w końcu telefon wylądował w kałuży, tuż przed furtką placu zabaw. Rozejrzał się, jednak zauważył tylko Heike. Klasnął w ręce. Ćpun! Bo któż inny może siedzieć w takim miejscu ? Wolnym krokiem skierował się ku niej, jednak nie widział żadnych objawów.
-Nie ćpasz..
Mruknął, nie ukrywając niezadowolenia. Ciało jego spoczęło na drugiej huśtawce.
-O co biega z twoim okiem, jesteś ślepa czy soczewka?
Bezczelny był, bo był, to że kilka godzin temu doprowadził do śmierci jakiegoś ćpuna, nie interesowało go wcale, a wcale. Grunt że Kira się nim zainteresuje, tak myśli.
-Jesteś Kirą!
Warknął nagle i stanął przed nią , jednak po chwili obalił się na ziemię z śmiechem. Mina dziewczyny ? Nie do opisania.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Sty 06, 2011 8:28 am

Usłyszała muzykę lecącą z jakiegoś telefonu, nie spojrzała się jednak w kierunku jego właściciela. W końcu, czemu miałaby to robić? Nadal huśtała się wolno, raz w górę raz w dół. W pewnym momencie ktoś do niej podszedł i usiadł na huśtawce obok. Zwolniła odrobinę, huśtała się wolniej. Przyjrzała się dyskretnie chłopakowi. Na jego pierwsze słowa spojrzała na niego ze zdziwieniem. Jak ktoś mógł pomyśleć, że ćpa?
- Eeee... No nie ćpam?
Drugie pytanie wywołało uśmiech na jej twarzy. Chłopak jako jeden z nielicznych był na tyle odważny by zapytać. Zaśmiała się cicho, po czym spojrzała mu w oczy i odpowiedziała.
- Nie widzę na jedno oko. Od urodzenia. Ale przyznaję... Masz tupet. Zazwyczaj ludzie siedzą cicho i przyglądają się tylko ukradkiem. Jestem pełna podziwu twej odwagi. - Zatrzymała huśtawkę i zaczęła grzebać nogą w ziemi. Wtedy chłopak znowu się odezwał. Jej mina owszem była bezcenna. Najpwierw spojrzała zdziwiona, potem zaczęła się cicho śmiać. Kiedy chłopak dołączył do niej otarła łzy i spojrzała na niego.
- Nie, nie jestem Kirą. Szukasz go? - Zaśmiała się znowu. Chłopak ją bawił. Jak mógł pomyśleć, że była mordercą? Cóż, na taką raczej nie wygląda.
- A może ty nim jesteś? - Powiedziała zadziornie, wiedząc, że to nie prawda.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Sty 06, 2011 8:35 am

-Czego mam się bać, zabijam w końcu ludzi od tak, jestem Kirą...
Zaśmiał się cicho, po czym podniósł się do pozycji siedzącej. Siedział na przeciw niej, tak by nie mogła go trawić huśtawką, jak by chciała. No chyba że by skoczyła.
-Może Kirą nie jestem, jednakże za kilka dni mnie będzie pamiętać, nie ma co.
Zdjął rękawiczki i wcisnął je do kieszeni, a złoty łańcuch chłopaka, któremu rozkazał pisać wiadomość zabrzęczał cicho.Już teraz myślał o kolejnej akcji, wymierzonej w tego super mordercę.
-Interesujesz się tą sprawą, hmm...?
Ciekawość i chęć przyszpanowania, to dwie rzeczy, które na pewno go zgubią.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Sty 06, 2011 12:42 pm

Przysiadam się niedaleko osób rozmawiających, jednak tak by nie wzbudzać podejrzeń i wszystko jednocześnie słyszeć.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Sty 06, 2011 1:58 pm

Pierwsze słowa chłopaka wywołały w niej niepokój. Jednak wiedziała dobrze, że Kira nie podszedłby do niej od tak i nie przedstawił się. Była wszakże niczym nie znaczącym pachołkiem, o którym osoba tak znana nic nie wie. Spojrzała tylko na niego z sarkazmem w oczach. Kolejne zdanie wywołało na jej ustach śmiech. Czyżby ktoś chciał zwrócić na siebie uwagę? Ale po co? Zaczęła się zastanawiać. Przyglądała mu się uważnie, zastanawiając czy mógłby doprowadzić ją do Kiry. Nie była pewna, dlatego postanowiła jeszcze trochę go poobserwować.
- Trochę. - Odpowiedziała krótko. Po cóż się z resztą rozwodzić nad tym? Nie znała go, czemu niby miałaby mu opowiadać o wszystkim? Dalej go obserwowała. Chłopak wywoływał w niej coraz to większe podejrzenia. Mimo to siedziała cicho. Cóż, interesował się Kirą, ale może jej się tylko zdawało, ze to podejrzane? Niebawem na placu zabaw pojawił się ktoś jeszcze. Jako iż Heike należała do Wydziału Śledczego nie było możliwości by nie być w jej oczach jakimkolwiek podejrzanym. Nawet jeżeli byłaby to błaha sprawa. Dziewczyna i tak była podejrzliwa. Obserwowała teraz obu chłopaków, zważając podwójnie na słowa.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 6:11 am

-Pomogę ci go złapać, ale mam wysokie stawki...
Widać było że chłopak nie był stabilny, szybko zmieniał swoje decyzje. Przed chwilą siedział, teraz już stoi. Takie małe ADHD. Zmrużył ślepia i popatrzył w tą samą stronę co dziewczyna. Chłopak wyglądał zbyt porządnie.Cholera jasna-tylko to przemknęło przez głowę chłopaka.
-Moja cena to przytulenie, wchodzisz w ten układ piękny cyklopie?
Mógł tym zdenerwować dziewczynę, jednak większego przejęcia na jego twarzy dostrzec nie można było. Bo jak można dostrzec coś, czego tak naprawę nie ma?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 7:07 am

*Ciekawe czy dowiem się od nich czegoś o Kirze*
Nagle młody chłopak wyciągnął z plecaka wyłączoną komórkę i słuchają o czym rozmawiają dwie obce mu osoby udawał, że coś na niej(na komórce) robi.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 7:39 am

Po ostatnich wydarzeniach, Saya była nieco... Zestresowana. Ciągle miała wrażenie, że ktoś ją może napaść, zgwałcić, czy też zabić. A jednak.. Nie mogła nagle przestać wychodzić z domu.
Ruszyła w kierunku miejsca, które dobrze znała. Plac zabaw - czyli kilka huśtawek, karuzela, ławki.. Wydawałoby się, że to miejsce jest takie bezpieczne, bez skazy.. Że nie kryje się tu nic strasznego. A jednak to tutaj dziewczyna poznała Kyuzo - faceta, który przysporzył jej sporo strachu.
Dzisiaj w tej okolicy było sporo osób, co szczerze zdziwiło dziewczynę. Miała jednak nadzieję, że tym razem pozna tu kogoś normalnego.
Stanęła na jednej z dróżek, i jakby chcąc zwrócić na siebie uwagę wszystkich wyprostowała się i wzięła głębszy oddech. Po chwili w okolicy kilkudziesięciu metrów dało się usłyszeć jej słodki, nieco piskliwy głosik:
- Ohayooou~!
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 7:46 am

Nagle chłopak schował telefon i pomyślał:
*Póki co wiem nie wiele, ale z telewizji dowiedziałem się więcej o tym jak być może zabija Kira, w końcu w wiadomościach, gdy opowiadano o Kirze została zakryta twarz oraz nazwisko prezentera bądź prezenterki, a to oznacza, że Kira potrzebuję twarzy oraz nazwiska ofiary, nie wiem czy imię też jest potrzebne, ale może czegoś dowiem się od tej dziewczyny*
-Ohayo!
-Co cię tu sprowadza?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 7:51 am

Dziewczyna stała sobie na środku placu zabaw uśmiechając się jak jakaś wariatka, gdy w końcu obok niej zjawiła się pewna "ofiara". W końcu.. Jak inaczej można nazwać osobę, która zadaje się z kimś tak niezrównoważonym emocjonalnie?
- Ohayou. - Powiedziała jeszcze raz, tym razem dużo ciszej, by tylko chłopak mógł ją usłyszeć. Widać było, że jest mniej więcej w tym samym wieku.
- Spacer, odpoczynek.. A może i coś więcej? - Odpowiedziała nieco optymistycznie. Teraz naprawdę musiała wyglądać, jakby zwiała z jakiegoś ośrodka dla wariatów...
- Jestem Saya. - Przedstawiła się wyjątkowo miło lekko dygając. - A Ty?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 7:55 am

-Y... E... No ja ten tego... Jestem Watashi, po prostu Watashi
Strasznie się jąkał i zarumienił gdy zobaczył jaka dziewczyna jest piękna.(^^)
-Może usiądziesz koło mnie i porozmawiamy?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 8:03 am

Słysząc odpowiedź chłopaka, Saya uśmiechnęła się jeszcze szerzej ukazując światu rządek swoich białych zębów.
- Miło mi Cię poznać, Watashi-kun. - Rzekła wyjątkowo uroczo chyląc lekko głowę. Przez ten ruch włosy opadły jej na twarz, więc zgrabnym ruchem zgarnęła je do tyłu dłonią.
- Pewnie. - Dodała po chwili wciąż nie zmieniając wyrazu twarzy. Nawet nie czekając na chłopaka, ruszyła nieco skocznym krokiem w kierunku najbliższej ławki. Wyglądała nieco jak wyrośnięte dziecko, ale czy ją to obchodziło? Zapewne po ostatnich wydarzeniach miała drobne problemy ze swoją psychiką...
Przysiadła na brzegu drewnianego siedzenia, złączając kolana, natomiast stopy trzymając w sporej odległości od siebie. Dłonie ułożyła sobie na kolanach, po czym zerknęła na Watashiego.
- To co tam? - Zapytała swym uroczym tonem.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 8:09 am

-W porządku, poszukuje informacji na temat Kiry, większość Japonii się tym interesuje no i ten, wiesz, że jesteś bard-d-dzo ładna?
Znów się zająkł, ale wydusił z siebie te słowa.
-Często tu przychodzisz?
Powiedział szybko zmieniając temat.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 8:19 am

Słysząc słowa białowłosego, jakoś niezbyt była zachwycona. Widać to było po jej wyrazie twarzy, gdyż usta dziewczyny wykrzywiły się w krótkim grymasie.
- Kira, Kira, Kira... To się już robi nudne! - Stwierdziła pewnie spoglądając na swego nowego znajomego. Nie żeby ją to nie interesowało.. Po prostu ten temat już ją irytował.
Po chwili jednak uśmiech spowrotem zagościł na jej twarzy.
- Oh.. Serio? Dziękuję.. - Odpowiedziała nieco speszona. Raczej nie przywykła do takich komplementów. Pamiętała, jak jeszcze kilka lat temu dzieci naśmiewały się z jej inności.
- Hm.. Ostatnio coraz rzadziej. A jednak lubię to miejsce. - Odpowiedziała na jego pytanie z uśmiechem. - A Ty?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 8:25 am

No i proszę po dłuższej wędrówce Einorun był już na placu zabaw. Sądził, że zastanie tutaj mnóstwo dzieci bawiących się na przyrządach, jednak jego oczy zobaczyły tylko czwórkę ludzi i to w ogóle nie przypominających dzieci. Chłopak zaczął przechadzać się po parku obserwując ludzi. Aż w pewnym momencie usiadł na ławce niedaleko obydwu par, jednak zaraz zajął się oglądaniem chmur i rozmyślaniem nad tylko jemu znanymi sprawami. Mimo to starał się słuchać o czym to rozmawiają wszyscy znajdujący się tu ludzie, a może się dowie czegoś ciekawego.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 8:27 am

Spojrzała na chłopaka z ironicznym uśmiechem na twarzy. Czyżby naprawdę wiedział coś o Kirze? No cóż, może spróbować. Zwłaszcza, że jego wymagania były dosyć... Śmiesznie niskie. Uśmiechnęła się na słowo cyklop. Nie obrażała się, gdy ją tak nazywano. W końcu miała do siebie dystans. Znała swoje słabości jak i mocne strony. Wiedziała, że to bezsensowne.
- Jasne. Zgadzam się na taki układ cwaniaku. Ale najpierw chcę dowodu na to, że wiesz co mówisz... - Spojrzała na drugiego chłopaka, który udawał, że robi coś na telefonie. Po chwili na horyzoncie pojawiła się kolejna osoba. Jakaś dziewczyna.
- Ale... Myślę, że na ten temat nie powinniśmy tutaj rozmawiać, nie sądzisz? Za dużo tutaj słuchaczy. - Powiedziała spojrzawszy mu w oczy. Czyżby jej marzenie miało się spełnić. Cóż, była strasznie naiwna, Nie znała tego chłopaka, a już mu zaufała. Nie, nie do końca tak było. Dlaczego? Heike bowiem postanowiła, że wyciągnie z chłopaka wszystko co się da. Jeśli okaże się bezużyteczny da sobie z nim spokój.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 8:34 am

-Wiem mało, jednak będę wiedzieć dużo, bardzo dużo..
Zaśmiał się wesoło i sam ją przytulił. Potem cmoknął w polik, a na koniec piruet. Poprawił płaszcz, po czym ukłonił się.
-Będę leciał, świat się kręci, a ja tutaj gadam sobie, szukaj moich tropów w gazetach, a znajdziesz.
Powiedział wciąż uśmiechnięty, po czym przeskoczył furtkę placu zabaw i pobiegł gdzieś w dal.
z/t
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Sty 07, 2011 8:47 am

-Ja jestem tutaj pierwszy raz
Odrzekł. Zastanawiał się czy jeszcze kiedyś spotka tamtego chłopaka i wyciągnie coś z niego lub z niej, gdy już się spotka z tamtym chłopakiem, oczywiście Watashi zauważył także nową osobę na palcu.
-Może się przejdziemy nieco po parku?
-Robi się tłoczno
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sob Sty 08, 2011 7:28 am

- Yhym.. - Mruknęła słysząc odpowiedź chłopaka. Dość szybko wstała z ławki, a dłonie splotła sobie z tyłu (znaczy rozumiemy się? Na plecach). - Tylko że tutaj jest najfajniej, gdy jest dużo osób. - Powiedziała swym uroczym głosem wciąż się uśmiechając.
- Nie rozumiem tylko.. Nigdy nie byłeś na placu zabaw? A jesteś w ogóle stąd? - Zapytała z czystej ciekawości. Przywykła raczej, że ludzie znają takie miejsca. W końcu.. Są dość widoczne. Zawsze można zauważyć tłum dzieci biegnący tutaj po lekcjach. Nie wspominając już o całych rodzinach..
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sob Sty 08, 2011 7:43 am

Zaczyna chodzić wzdłuż ścieżki znajdującej się obok placu zabaw razem z dziewczyną i tłumaczyć:
-Jestem stąd, lecz miałem zawsze drugi plac zabaw obok swojego domu, który został zniszczony, tutaj jestem pierwszy raz zważając tym bardziej na to, że już się nie zabawiam jak kiedyś w dzieciństwie, a posiedzieć zawsze chodziłem na ten drugi plac zabaw.
-Widziałem, że nieco niechętnie chcesz mówić o Kirze, więc może opowiedz coś o sobie?
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plac zabaw   

Powrót do góry Go down
 
Plac zabaw
Powrót do góry 
Strona 2 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta :: Park-
Skocz do: