PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sala przesłuchań nr 1

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Sro Lis 24, 2010 8:07 am

- Jezu, Fukachi- ciężko westchnęła, przeczesując włosy palcami- Ja nie wiem, no... Mógłbyś już dawno być gdzie indziej, a ty wolisz tracić czas siedząc tu i nic sensownego nie mówiąc? Pomyśl: szybko byś powiedział prawdę i mógłbyś zająć się własnymi sprawami...- wyjęła telefon i wysłała do centrali (bo wciąż się nie mogła przyzwyczaić gdzie co trzeba słać) prośbę o dokładne sprawdzenie celi, w której siedział ten koleś- I ja bym się mogła nimi zająć... O, kolejna loteria...- mruknęła, przeglądając SMS-y- A tak to się bujamy, bo Fukachiemu nie chce się za cholerę tego ukrócić!- wyszła z przeglądania wiadomości, zablokowała klawiaturę i położyła komórkę na stole. Dość mocno. Co tu dużo gadać, ten gościu ją wpieniał. Ale jakoś sobie poradzi. Na pewno. Nie wie jak, ale jakoś na pewno!- Rusz mózgiem- zaczęła ponownie- ich treść tak czy siak trzeba będzie poznać. Ale skoro nie chcesz, żebym wiedziała o treści tych notatek, to spoko...- mój partner je przeczyta, dokończyła w myślach- Jednak warto by było, żebyś choć trochę przybliżył, co tam było
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Sro Lis 24, 2010 8:19 am

- Sprawdzić celę? - odezwał się głos w telefonie, gdy Akane poprosiła - Za jakiś czas. Tuż przed tym jak go do ciebie przyprowadziliśmy nastapił mały "wypadek". Facet chciał zapalić sobie papierosa i bardzo inteligentnie robił to nad koszem na śmieci. A że ten był pełen jakichś papierów, to się zapalił w momencie, kiedy mu papieros "upadł". Dam głowę, że koleś zrobił to specjalnie. Zwłaszcza, że musiał dorzucić tam czegoś jeszcze, nie wiem, prochu? Bo to co wybuchło na pewno papierem nie było. Za jakieś dziesięć minut damy ci znać czy coś znaleźliśmy. - centrala się rozłączyła.

- Pewnie, warto by było. Ale nie wiem czy zaczaiłaś, że ja nie stoję po waszej stronie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Sro Lis 24, 2010 8:31 am

Ha, fajnie. Odniosła wrażenie, że odkąd poznała tego gościa, to nagle wszystkie sensowne rzeczy zaczęły znikać jej sprzed nosa. A może po prostu znowu nic nie czai, bo nockę zarwała?
Bez względu na przyczynę, nie była zbyt zadowolona. Ale cóż, jakoś trza było się ogarnąć. Teraz, zaraz!
Próbowała się zmotywować, słuchając tego, co on mówił
- Nie wiem, czy zaczaiłeś, co przed chwilą powiedziałam- odparła- Im szybciej powiesz wszystko, o co cię proszę, tym szybciej będziesz mógł sobie pójść- albo i nie- No, chyba że wolisz tu zdechnąć, twoja sprawa
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Sro Lis 24, 2010 8:41 am

- Moja droga koleżanko. Z całym szacunkiem: jeśli powiem wszystko o co mnie poprosisz, to będą cię szukać ludzie, którzy stwierdzą, że wiesz za dużo, a ja i tak spędzę tu więcej czasu niż ty zdążysz przeżyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Czw Lis 25, 2010 5:46 am

- Jakiś ty protekcjonalny- zauważyła z ironią- Ale dobra, jak nie, to dam ci z tym spokój- brzmiało jak jakiś gang, sekta czy coś w ten deseń. Chwileczkę... Sekta? Kult Kręgu Śmierci chyba należało za sektę brać. No i medalion, który on miał przy sobie...
Nagle zaczęło jej się to układać. On wie "za dużo" i nic mu się nie dzieje, a ją by zabili. Choć z drugiej strony, to o tym konkretnym Kulcie nie świadczyło.
Wzięła medalion i zaczęła go oglądać jeszcze raz. Nie spodziewała się w nim nic znaleźć, po prostu ją zaintrygował
- Fajny- rzuciła- Skąd wytrzasnąłeś?
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Czw Lis 25, 2010 7:43 am

Na odwrocie medaliku, także po środku widniały jakieś wgłębienia. Może nawet tworzyły napis, aczkolwiek były nieczytelne. Były po prostu zbyt niewyraźne.
- Och, od takiego dość charakterystycznego faceta. - powiedział wesoło - Niczym wyciągnięty z jakiejś książki w klimatach dark fantasy. Dość wysoki, w czarnym płaszczu, czarny kaptur, okultystyczne znaki... Gdybym go nie spotkał to nie uwierzyłbym, że są ludzie, którzy się tak ubierają.
Wydawał się zadowolony. Widać ucieszyło go, że rozmowa zeszła na inne tory.
- A propos, wiesz jak odczytać napis po drugiej stronie medaliku? - jego mina dobitnie świadczyła o tym, że on wie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Czw Lis 25, 2010 9:32 am

- Rzeczywiście musiał niesamowicie wyglądać!- zauważyła wesoło. Fajnie, że wreszcie ma coś konkretnego. I jednocześnie zupełnie normalnie powiedzianego, bez żadnego wkurzania się na siebie nawzajem.
Tak, czyli o ten Kult chodzi. Fukachi jest jego członkiem? Być może tak
- Czy wiem?- spojrzała na wgłębienia jeszcze raz- Nie mam zielonego pojęcia... Ale wydaje mi się, że ty wiesz- dodała ze śmiechem- Weź oświeć, bo mnie zaintrygowało
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Pią Lis 26, 2010 2:26 am

- Wystarczy, że wylejesz na to trochę krwi. Ot, kilka kropel, a napis stanie się czytelny. Tymsamym dowiesz się kogo wyznaje ten cały Kult, nad którym pracował Hamada. Może ci to w czymś pomoże, a może nie. Są sprytni i groźni, więc jak chcesz z nimi zadrzeć, to bez kija nie podchodź. I tak pewnie będziesz ich szukać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Pią Lis 26, 2010 6:45 am

- Bez szukania się nie obejdzie- zauważyła, choć bez jakiegoś wielkiego entuzjazmu, wręcz nieco smutno. Teraz o wiele ciekawsze wydało jej się sprawdzenie, co jest na odwrocie- Ale wiesz co, stary? Ty to wiesz jak człowieka zaciekawić!- w jednej chwili jej entuzjazm powrócił- Wprawdzie brzmi to nieco masakrycznie, ale co mi tam- zaśmiała się. Wyjęła nóż i lekko nacięła nim palec. Czekała, aż na medalion spadnie tyle krwi, żeby można było odczytać napis. W międzyczasie mówiła dalej:- Hej, a wydaje ci się, że jakby całkowicie zmienić wygląd i spróbować dostać się do nich, stać się ich wyznawcą czy coś... Dałoby to coś, jakbym poszła do nich w cywilu? Jak sądzisz, kapnąłby się ktoś, że jakaś nawiedzona laska to ja?
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Pią Lis 26, 2010 6:58 am

- Nie mam pojęcia. Musiałabyś ich najpierw znaleźć. - przypatrywał się powoli kolejnym kroplom krwi opadającym na amulet - A wiesz, że wcale nie potrzebowałaś się ciąć? Wystarczył dowolny, zabarwiony płyn...
Napis stał się czytelny. Brzmiał on ni mniej, ni więcej tylko "Moim bogiem jest Shinigami". Tyle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Pią Lis 26, 2010 7:13 am

- Wiedziałam, ale skąd ja bym miała wytrzasnąć jakiś zabarwiony płyn, co?- odpowiedziała pytaniem na pytanie- Ja po prostu chciałam się szybko dowiedzieć, o co biega...- zerknęła na napis- Shinigami...- mruknęła- Oni naprawdę są pokręceni!- stwierdziła wycierając krew- Czyli że oni nie mają jakiegoś konkretnego miejsca spotkań, nic? Po prostu pojawiają się i znikają?
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Pią Lis 26, 2010 7:22 am

- Hmm? A skąd mam według ciebie to wiedzieć, co? Spotkałem tylko jednego. I mam od niego ten medalik. Czy się spotykają w jakimś określonym miejscu: nie mam pojęcia. Pewnie z własnej woli to by mi nawet nie dał tego medaliku..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Pią Lis 26, 2010 7:27 am

To naprawdę było tajemnicze stowarzyszenie, skoro nikt o niczym nie wiedział. Widocznie ukrywali się przed postronnymi tak bardzo, jak tylko się dało.
Wzięła komórkę i wysłała SMS-a z prośbą o informacje o Kulcie Kręgu Śmierci
- Ale jak to, czyli że ktoś mu kazał ci dać ten medalik?- zapytała zaciekawiona
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Pią Lis 26, 2010 7:35 am

Pokręcił głową. Ziewnął przeciągle.
- To znaczy, że martwi generalnie nie mają większego wpływu na to, co kto z nich zabiera. - ziewnął ponownie - No dobra, zamierzasz mnie wypuścić? Bo chętnie bym się przespał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Pią Lis 26, 2010 7:50 am

Była w szoku. Zabił tego gościa? Kazali mu czy sam z siebie?
- A co on zawinił?- spytała wesoło, zastanawiając się nad tym, czy go wypuścić. W sumie, to powiedział jej to, o co prosiła. Teraz tylko wysmażyć z tego raport i dostarczyć "siłom wyższym". Przynajmniej zbierze wszystko do kupy, może coś ją olśni- Powiedz jeszcze to i cię puszczę- dodała
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Wto Lis 30, 2010 5:54 am

Wzruszył ramionami.
- Na dobrą sprawę, każdy w życiu czymś zawinił, tak? Znalazłem go już martwego. Został przebity takim ładnym, rzekłbym wręcz rytualnym, ostrzem. Nie przyglądałem się zbytnio, ale wnioskuję, że uciekający z tamtego miejsca zakrwawiony facet miał z tym coś wspólnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Wto Lis 30, 2010 7:17 am

Jej, ta sekta naprawdę była porąbana. Więc on go nie zabił, i fajnie. Przynajmniej o to nie musiała się martwić. Ale co to za gościu?
- Albo po prostu dociągnę wątek do końca- dodała ciszej i zaśmiała się. Lepiej dowiedzieć się czegoś ciekawego niż przymulać i jęczeć, że trzeba przymulać- Więc pewnie tak było... Ale czemu miałby uciekać, skoro wyglądało to na rytuał?- zaczęła się głośno zastanawiać, w nadziei, że jej rozmówca okaże się naprawdę inteligentny i dopowie, co sądzi
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Wto Lis 30, 2010 7:34 am

- Niech pomyślę. Może dlatego, że zabijanie ludzi jest nielegalne, niezależnie od tego czy to rytułał czy nie? Nie jestem wprawdzie prawnikiem, ale to go chyba nie usprawiedliwia... I co to ja jeszcze chciałem? Ahh, to właściwie do czego doszłaś w kwestii Hamady?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Wto Lis 30, 2010 7:51 am

Na pewno jak uciekł, to musiało to być w miejscu publicznym, inaczej to by nie miało sensu. Ale słysząc nazwisko Hamada, Akane poczuła, że wraca do rzeczywistości.
Ha, dobre pytanie... Ale na podsumowanie przyjdzie czas później. Zresztą...
- Dlaczego miałabym się tym z tobą dzielić?- zauważyła- To nie twoja sprawa, czego się dowiedziałam. Chyba że koniecznie chcesz mi o czymś powiedzieć
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Wto Lis 30, 2010 8:11 am

- Może chcę... Wiesz, nagle poczułem potrzebę mówienia.
Wtedy do Akane dotarł SMS.
"Przeszukalismy cele. Znalezlismy resztke dziennika. Zaraz kogos wysle by ci przyniosl".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Wto Lis 30, 2010 8:24 am

Zauważając, że SMS przyszedł, wzięła komórkę i przeczytała. Wow, więc jednak coś znaleźli... Chwila! Tamta kartka też była z dziennika. Cały dziennik o jego teoriach spiskowych był o niebo ciekawszy niż cały dziennik o jego życiu. No, to wiadomo, czemu był aż tak łakomym kąskiem.
Odłożyła komórkę i spojrzała na Fukachiego
- Czyli że masz coś ciekawego do powiedzenia. No to mów!- zachęcała
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Wto Lis 30, 2010 8:36 am

- Hola! To, że postanowiłem współpracować, nie oznacza, że powiem wszystko ot tak. Informacje, za informacje. Ja powiem ci, gdzie szukać "Tajnego dziennika Hamady", a ty... a ty znajdziesz mi informacje na temat postępu waszych śledczych w sprawie Kiry.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Wto Lis 30, 2010 8:51 am

- Najpierw mówisz, że nie wiesz, kto miał go wziąć, a teraz zdajesz się doskonale wiedzieć!- wytknęła mu- To raz. Dwa: informacje w sprawie Kiry. Na co ci one? Co ty, jesteś...- zastanowiła się- Nie, to było głupie pytanie. Na pewno masz z tym coś wspólnego. No i trzy...- odliczała kolejno na palcach- jaką mam pewność, że ja się narobię, a ty powiesz mi cokolwiek, byle się stąd wydostać?
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Sro Gru 01, 2010 5:30 am

- Oho, uczymy się więc, tak? W porządku. Najpierw nie chciałem mówić, a potem nagle "poczułem ochotę mówienia". To raz. Dwa: Osobiście niewiele mam z tym wspólnego. No i trzy... - naśladując Akane także odliczał na palcach - Nie masz absolutnie żadnej pewności, że tak faktycznie będzie, gdyż jedynym gwarantem może być moje słowo, a temu nie ufasz. Oczywiście, nie każę ci tej decyzji podejmować teraz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   Czw Gru 02, 2010 1:10 am

- Problem tylko w tym, że lubię podejmować decyzje od razu- odparła, zastanawiając się, co zrobić. Przecież ona nie będzie tego szukać. Ale z drugiej strony. możliwości zdobycia wiedzy o dzienniku Hamady nie należało lekceważyć- Aa, jeszcze jedno- dodała po chwili- To nie tak, że ja tobie nie ufam. Po prostu doszłam wcześniej do wniosku, że z tobą nie da się normalnie porozmawiać... A teraz zrozumiałam, że się da. Szczególnie jak się nad tobą nie stoi z siekierą- dodała ze śmiechem, by po chwili znów zacząć się zastanawiać i przewracać oczami. W sumie, to coś jej już przychodziło na myśl. Nie minęło dużo czasu, jak wbiła wzrok w ścianę przed sobą- Więc wiesz... Nic do ciebie nie mam, jesteś spoko... Ogólnie to ja ci ufam- rozejrzała się, jakby chcąc się upewnić, że nikt inny jej nie usłyszy, po czym nachyliła się w kierunku Fukachiego i powiedziała cicho, kończąc swój wywód:- Dlatego zaryzykuję wywaleniem z pracy i znajdę ci informacje na temat postępów w sprawie Kiry
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala przesłuchań nr 1   

Powrót do góry Go down
 
Sala przesłuchań nr 1
Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Sala przesłuchań
» Sala przesłuchań
» Sala przesłuchań #2
» Sala przesłuchań
» Sala operacyjna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Wydział śledczy :: Sale przesłuchań-
Skocz do: