PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Taihen Shi

Go down 
AutorWiadomość
Taihen
Komisarz/Admin
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 08/10/2010

PisanieTemat: Taihen Shi   Sob Paź 09, 2010 10:35 pm

Imiona: Shi
Nazwisko: Taihen
Wiek: 21
Pochodzenie: Kyoto, Japonia
Cechy charakterystyczne: Jedną z niewielu cech fizycznych jest mały numerek na podbrzuszu na jaki sobie pozwoliła w czasach młodzieńczego buntu. Teraz z otwartej, rozchichotanej siedemnastki stała się osobą poważniejszą, jakby obciążoną życiowymi doświadczeniami. Cicha, skromna, jednak z talentem do odcinania się ripostą przesączoną sarkazmem.
Umiejętności: Ponadprzeciętna sprawność fizyczna po dwóch latach służby w policji, strzelanie z małej broni palnej. Znajomość języka angielskiego.
Ekwipunek: Pędzel, tusz w kamieniu, ryza papieru, albo zeszyt A4 gdy musi gdzieś wyjść, wachlarz, telefon komórkowy.
Inne: Prowadziła na własną rękę śledztwo o Kirze. Przegięła.
Historia:
Włosie pędzelka do kaligrafii krążyło po papierze, tworząc coraz to nowe znaki. Taihen pisała kolejną książkę. Sama nie wiedziała kiedy i w jaki sposób ta szara dziewczyna zyskała rozgłos na całą stolicę Japonii, a nawet jeszcze dalej. Pisarka, ach, co za idiotyczny tytuł dla kogoś jej pokroju. Niemniej każda kolejna powieść detektywistyczna sprzedawała się w sporym nakładzie, a spore sumy napływały na jej konto, umożliwiając dalszą pracę.
Posłała blady uśmiech kolejnej serii kanji, które wyszły spod jej ręki. Tomoyo, pełna werwy dziewczyna właśnie biegała po szkole w poszukiwaniu poszlak. Nigdy nie starała się utożsamić dziewczyny ze sobą, choć podświadomie wiedziała, że tworzy z niej osobę, którą zawsze chciała być. Czytelnicy pytali o postaci, o ich pochodzenie, znaczenie czy choćby co ją z nimi łączy. Nie potrafiła odpowiedzieć, gdyż każdy jeden bohater miał wiele cech zebranych z różnych osób. Irytujące poprawianie okularów Ishigamiego, peszące spojrzenie Noburo, uprzejmie uśmiechnięta staruszka z wynajętego niegdyś mieszkania. Wszystko było szczegółowo opisane, każde drgnienie mięśni miało swoje korzenie w obserwacji dawnych znajomych. Ciekawe co się z nimi stało przez te cztery lata? Odłożyła pędzel i odchyliła się w tył, ruszając krętą ścieżką wspomnień.
To już cztery lata jak Kamuro zniknął w więziennych czeluściach, zostawiając po sobie jedynie żal i strach. Nie spodziewała się, że to on jest Kirą. Już prędzej wydawał się go znać w mniej lub bardziej bezpośredni sposób. Niewiele się pomyliła. Miała kiedyś ochotę go odwiedzić, stanąć przed nim i zapytać dlaczego, jednak zawsze zatrzymywała się w pół drogi i zawracała, starając się uciszyć dudnienie własnego serca. I tak co roku... Obwiniała się. Była pewna, że mogłaby go przeciągnąć na ścieżkę dobra, że przestałby zabijać, jednak jej mała misja została przerwana wraz z jednym z telefonów.
Ojciec starzał się w Kyoto razem ze swoją żoną, gdzie prowadzili jedną z mniejszych herbaciarni. Matka dobrze gospodarowała przybytkiem, a mężczyzna w tym czasie mógł się oddawać swojej pasji - turniejom sumo. Mała Shi zwykle ukrywała się za parawanem z cienkiego papieru i przyglądała się jak kobiety w białych maskach obsługują gości. Zawsze przypominały jej duchy, piękne i dobroduszne, które znikają w dzień by walczyć z demonami. W sumie to nadal tak sądziła. Niestety podczas jesiennego turnieju, Aki-basho, jej matka zasłabła, potem zaczęły się ataki gorączki, aż w końcu zebrana w płucach krew pozwoliła odejść kobiecie do świata dusz. Właśnie wtedy musiała porzucić naukę i wrócić w rodzinne strony. Ojciec okropnie się zmienił. Nie potrafił zająć się przybytkiem, chodził jedynie po mieście, czasem nawołując smutnym, zdesperowanym głosem imię swojej ukochanej. Nigdy jej jednak nie znalazł. Taihen zajęła się herbaciarnią na pół roku, spraszała gejsze, zamawiała trunki i przekąski, jednym słowem administrowała wszystkim, czym tylko się dało. Praca ta była jednak zbyt monotonna i pełna energii kobieta nie była w stanie sprostać chodzeniu od sali do sali tylko po to by sprawdzić jak czują się jej klienci. Wolała działać. Znalazła zastępstwo, jedną z niewielu przyjaciółek z dzieciństwa, która prędko rozkręciła biznes, robiąc z tej maleńkiej herbaciarni jedną z pięciu najbardziej znanych w całym Kyoto. Ojciec wyjechał do rodziny, do wioski Aio w górach.
Pokiwała lekko głową, to nie było tragiczne życie, prędzej spokojna droga do tego, co jeszcze miało się stać. Zwilżyła kamień z tuszem i potarła go lekko, by rozpocząć kolejną linijkę. Pisała od dwóch lat i nadal jej się to nie znudziło. Miała niewiele czasu między wykładami. Literatura, tradycje, uczyła się wszystkiego od początku, poznając genezę obecnego świata, kiedy to Izanami oraz Izanagi stworzyli wyspy podlegające dziś Japonii. Pewnie nadal trwałby ten nieprzerwany krąg, gdyby nie dostała listu od Wydziału Śledczego. Kira powrócił. I tym razem nie był to Ishigami. Zgniotła kartkę w dłoni i wrzuciła ją do kominka, gdzie ogień leniwie pochłonął ostatnie słowa. Pora wrócić na stare śmieci. I wtedy właśnie wyjechała do Tokio.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Taihen Shi   Sob Paź 09, 2010 10:41 pm

Niewyspany Tadashi nie ma się do czego przyczepić albo tego nie widzi Razz
AKCEPT
Powrót do góry Go down
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Taihen Shi   Sob Paź 09, 2010 11:40 pm

Staram się jak mogę! Wrrr! Wrrr! Czemu tu nie ma czego się upierdzielić?! >.< Akcept, bez zastrzeżeń xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taihen
Komisarz/Admin
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 08/10/2010

PisanieTemat: Re: Taihen Shi   Nie Paź 10, 2010 12:10 am

Hahaha, specjalnie sprawdziłam trzy razy przed dodaniem!
Tak Tai, bardzo ładnie. Akcept ;p
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Taihen Shi   

Powrót do góry Go down
 
Taihen Shi
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Od czego by tu zacząć? :: Karta postaci-
Skocz do: