PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokój nr 6

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Pokój nr 6   Sro Maj 04, 2011 9:21 am

To właśnie miejsca dawny Kira wybrał na swoją kwaterę. Dobre miejsce na spotkania z L.
Zameldował się w hotelu, wstępując tylko wcześniej do domu po swoje rzeczy, co rodzinie wytłumaczył powrotem Kiry, i włączeniem się do śledztwa. Zawsze był tajemniczy, więc nie wypytywali go.
Przeszedł się parę kroków po pomieszczeniu, zamykając za sobą drzwi. W pokojach nie było kamer. To dobrze.
Przekręcił kluczyk w zamku, gdy dotarła do niego wiadomość sms. Położył laptopa na stoliku. Pokój był całkiem spory.
Wyjął telefon z kieszeni, i spojrzał na wiadomość od Kisaragi'ego.
Wszystko zgodnie z planem.
Nareszcie. Był sam.
Nie musiał się powstrzymywać.
Podszedł do okna... przestając tłumić śmiech. Zaczął cicho... Wreszcie wybuchł psychotycznym śmiechem, tłumionym przez grube hotelowe ściany.
- Zgadza się Tokio! POWRÓCIŁEM! Jeszcze tylko chwila... Kwestia czasu.. Odzyskam moją moc! Na świecie znów zapanuje porządek!
Rzekł, jak gdyby była w środku widownia. Poprawił okulary na nosie, poważniejąc...
- Tylko wpierw pozbędę się paru kłopotliwych osób.
Z tymi słowami odpisał na sms Tanaki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sro Maj 04, 2011 9:36 am

Otworzył po chwili laptop, i obrócił go w stronę okna. Podłączył mobilny internet, po czym połączył się z Kisaragim, odsłaniając okno.
- Tadayoshi-san.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sro Maj 04, 2011 9:48 am

Odetchnął świeżym powietrzem, kiedy to usłyszał z laptopa pierwsze słowa od Kisaragi'ego. Zabrzmiało to jak nieudolna próba nawiązania rozmowy.
- Tak. Jak gliniarze zareagowali? Przypuszczam że nie przyjęli tego jednak radośnie jak się spodziewałeś?
Zakładał wszak na samym początku tę opcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sro Maj 04, 2011 10:10 am

Ciekawe kiedy się domyśli, że jego rolą jest po prostu udawać, że to L dowodzi a nie ja?
- Hm. To prawda. Ale bez poparcia komisarza wiele nie zdziałamy. L mógłby co prawda wykorzystać wpływy, aby nawiązać współpracę z Sakura TV, i z więzieniem - ale byłaby to współpraca krucha. Potrzebujesz karty przetargowej. Jeżeli policja nie będzie chciała nawiązać współpracy, skontaktuj się z cesarzem. Jest głową państwa, więc jest zagrożony poprzez groźbę Zabójcy. Zrobi wszystko żebyśmy go schwytali. Wyda odgórny rozkaz współpracy policji z Tobą. Wtedy będą bez wyjścia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sro Maj 04, 2011 10:43 am

Chciałbyś mnie przejrzeć, co Tadayoshi-san? Przykro mi. Mój plan sięga o wiele, wiele dalej niż do schwytania Kiry, obsadzenia Cię na stanowisku L, przekazania Ci notatnika... Ciesz się tym czasem, kiedy jesteś przydatny. Kiedy przestaniesz być, użyję przeciw Tobie twojej własnej broni. Tej samej, którą Noburo obrócił przeciw mnie cztery i pół roku temu.
- Otóż to. Jak widzę, nadążasz bez problemu. Tylko... Czemu jakoś Ci nie wierzę, że przez cały ten czas kiedy byłem w szpitalu, ty tak mało odkryłeś? Przecież zaledwie w dwa dni od naszego spotkania stworzyliśmy plan schwytania Zabójcy. Stwierdziłeś, że prawie na pewno należy on do Sakura TV. Nie powiedziałeś jednak na jakiej podstawie to ustaliłeś. Podejrzewasz kogoś konkretnego, prawda Tadayoshi-san? Przecież bez konkretnej osoby jaką mógłbyś podejrzewać, nie poparłbyś tak łatwo mojego planu. Równie dobrze na moje włamanie zareagować może cała ekipa Sakura TV. Nie, ty zawęziłeś krąg podejrzanych, do co najwyżej pięciu osób. Trzymałeś tę informację dla siebie, bo nie chcesz żebym za dużo wiedział. Ale prawda jest taka, że więcej dowiaduję się z tego co nie mówisz, niż z tego co mówisz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sro Maj 04, 2011 11:02 am

- Przekonanie ich powinno być najmniejszym problemem. Jeśli czegoś się dowiedziałem przez te cztery lata w więzieniu, to tego że tamtejsi strażnicy, nadzorcy, i ogólnie całe więzienie chce mieć po prostu święty spokój. Nie chcą problemów. A utrudnianie śledztwa to kłopoty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sro Maj 04, 2011 11:57 pm

- No, to chyba wszystko ustalone... poza sygnałem. Zrobimy tak: w więzieniu będą śledzić Sakura TV. Na moje słowa na temat więźnia włączy się u nich stoper. Gdy dotrze do właściwego czasu, i jeśli zadzwoni telefon, mają się zdenerwować upadającym więźniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Czw Maj 05, 2011 3:30 am

- Jeśli nawiążesz współpracę z Sakura TV, wydobądź od nich jakich zabezpieczeń używają. Zaoszczędzę wtedy czas przy włamywaniu się do systemu. Nie istnieją zabezpieczenia przez które nie da się przedostać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Czw Maj 05, 2011 9:44 am

Uśmiechnął się. TYM uśmiechem. Uśmiechem Kiry. Uśmiechem Boga, przepełnionym pewnością siebie i dumą.
- A co to znaczy "pomyłka"?
Co zapewne starczyło w zupełności za odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Czw Maj 05, 2011 10:09 am

Zaśmiał się cicho, gdy Kisaragi się rozłączył. Następnie uruchomił program modulujący głos, szukając odpowiedniego brzmienia - takiego by prawdopodobieństwo uzyskania czystej barwy była jak najniższe.
Wreszcie wybrał odpowiednie. Przećwiczył kilkakrotnie swoją przemowę na zmienionym brzmieniu nagrywając ją, następnie odsłuchał, poprawiając kilka błędów. Następnie dodał w paru miejscach charakterystyczne mlaskanie - które przecież wcale nie leżały w jego zwyczaju, a miały być po prostu fałszywym tropem dla ewentualnego przeciwnika.
Po chwili poprawił okulary, kiwając głową. Był zadowolony z efektu.
Tak powinienem to powiedzieć. Fałszywy zwyczaj cichego mlaskania w czasie mówienia sprawi, że Zabójca będzie wyczulony właśnie na takie mlaskanie. Raczej nie znajdzie tego w moich cechach charakterystycznych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Czw Maj 05, 2011 10:52 am

Wreszcie. Po południu poczuł znajome wibracje w kieszeni, i choć jego ptak - w przeciwieństwie do ptaka Kisaragiego - był geniuszem, to i tak wibracje włączał tylko na czas stosunku.
Wyciągnął więc telefon z kieszeni, zerkając na wiadomość od "L". Uśmiechnął się pod nosem.
No nie wierzę. Taka telewizja jak Sakura używa firewalla od CA? Toż to skandal. Oni wręcz proszą się o włamania.
Napisał na szybko trojana, nadając mu strukturę popularnych internetowych "ciasteczek".
Następnie z kodu html strony internetowej telewizji Sakura wyczytał adres IP komputera nadającego sygnał do przekaźnika.
Specjalistycznym programem wyszukał porty wykorzystywane aktualnie przez dany adres IP, znajdując aktualnie wykorzystywane serwisy. Następnie dyskretnie na jeden z następujących serwisów przesłał swojego trojana, który też został pobrany przez komputer jako "ciasteczko" serwisu.
Nieładnie, nieładnie. Ktoś tutaj ogląda sobie redtube w czasie pracy. Serwisy pornograficzne z zasady mają fatalne zabezpieczenia, i są pełne trojanów. Jeden więcej nie zaszkodzi.
No, a może i zaszkodzi. Gdy tylko dotarła do jego komputera wiadomość o dostarczonym na dany adres IP trojanie, zaczął przesyłać plikowi stosowne komendy.
Miał szczęście.
Komputer był hostem w sieci o topologii gwiazdy jaka funkcjonowała w Sakura TV.
Przesłał komendę przekopiowania pliku na wszystkie komputery w sieci. By odciąć go od przekazu musieliby całkiem wyłączyć zasilanie w budynku telewizji.
Firewalle od CA nigdy nie sprawdzały "ciasteczek", to też były wręcz otwartą furtką dla hakerów.
I teraz zaczęła się zabawa. Najpierw odciął dostęp użytkownika do komputera, "odłączając" klawiaturę i mysz.
Dopiero teraz przerwał połączenie z kamerami.
Włączył program spyware śledzący adresy łączące się z jego laptopem.
I wreszcie zaczął nadawać swoją wiadomość...

Na telewizorach w całym kraju które aktualnie były nastawione na Sakurę TV wyświetliło się logo, i dobiegł modulowany głos Kamuro Ishigami'ego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Czw Maj 05, 2011 11:37 am

Otrzymał wiadomość o adresie IP który go próbował wyśledzić. Był tylko jeden.
Lepiej przygotować się na ewentualność że znajdzie mnie w hotelu. W sumie, ja bym tego nie zrobił, ale aktualny Kira to idiota... Lepiej być o krok przed nim.
I z tą myślą naskrobał zgrabnym pismem krótką notatkę na kartce, i szybko spakował swoje dokumenty i laptopa, generalnie wszystko po czym dałoby się odkryć jego tożsamość, resztę zostawił. Wziął pod uwagę ewentualność próby włamania. Wyszedł z pokoju i zamknął go na klucz, po czym szybko udał się do portierni, gdzie zostawił notatkę.
- Gdyby w najbliższym czasie ktoś o mnie pytał, proszę mu to przekazać.
I z tymi słowami wyszedł z budynku, poprawiając okulary na nosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sob Maj 28, 2011 8:33 pm

Ishigami Kamuro, czy raczej Kyo Fujibayashi wszedł do hotelu z lekkim uśmiechem na wargach. Doskonale zdawał sobie sprawę ze swojego zwycięstwa. Dzisiaj Kisaragi Tanaka umrze, a jego notatnik trafi w ręce Boga. Tym samym zagrożenie jakie były policjant stanowił, zniknie. Pojedynek wygrał Ishi.
Mimo, iż w swoim planie nie zakładał posunięcia jakie przeciwnik wykonał, był to najtragiczniejszy błąd Tanaki. Ponieważ założył, że Kamuro go nie zapisze. Sam Ishigami wątpił by Kisaragi go zabił, ponieważ najpewniej nie na rękę by mu była śmierć Kamuro. Gdyby teraz umarł, policja szybko wpadła by na jego trop.
Poza tym, zabicie kogoś... nie jest rzeczą prostą.
Wchodził powoli po schodach podrzucając sobie w ręce kluczyk od pokoju.
Trzeba będzie jeszcze przygotować miejsce mojej rozmowy z Kisaragim. Muszę założyć, że będzie chciał mnie pociągnąć na dno za sobą. Prawdopodobne więc, że będzie miał przy sobie broń. Nie mogę mu się pokazać dopóki nie będę miał absolutnej pewności że ją wyrzuci.
Jak więc z nim rozmawiać? Chyba mam rozwiązanie.

Zamykał drzwi za sobą, i zdjął koszulę idąc w stronę łazienki. Już w środku zdjął także spodnie, i rzucił je w kąt. To samo zrobił z resztą odzieży, a okulary położył na parapecie okna w łazience. Wszedł pod prysznic, puszczając strumień ciepłej wody. Zmrużył oczy z przyjemności.
Będę musiał uczcić jakoś śmierć Kisaragi'ego...
Wtedy do niego dotarło. Stanął jak wryty, patrząc z przerażeniem na ścianę.
On wcale nie wygrał.
Tanaka go wykiwał.
On... On to wszystko zaplanował!
Zgadza się...
Kisaragi Tanaka wykorzysta swoją śmierć, by wyłgać się od stawiania Ishigami'emu sake.
Jesteś sprytniejszy niż myślałem... Cholera! CHOLERA!!!
Uderzył pięścią w ścianę wściekły ze swojej porażki.

__

Gdy skończył się myć, ogolił się jeszcze, po czym ubrał w świeże ciuchy, i poszedł do sklepu elektronicznego, zamykając rzecz jasna pokój.
W sklepie za rogiem zakupił tanie walkie-talkie - prawie że zabawkę.
To dawało pewność, że nigdzie nie zostanie zapis rozmowy.
Dopiero wtedy pojechał na obrzeża miasta.

[z/t --> most nad strumykiem]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Nie Maj 29, 2011 7:24 am

Kamuro wrócił do swojego pokoju, całkiem już rozluźniony. Dało się zauważyć że parę rzeczy nie było na swoich miejscach, zatem faktycznie policja mieszkanie przetrząsnęła.
Rozciągnął się, ziewając, po czym podniósł słuchawkę telefonu i zadzwonił do recepcji, zamawiając butelkę bardzo dobrego, półsłodkiego czerwonego wina. Trzeba będzie uczcić powrót Kiry.
W tym czasie posprzątał dokładnie pokój, a stolik stojący pośrodku nakrył białym obrusem.
Zapalił dwie świece, które też ustawił na stoliku symetrycznie względem środka blatu.
Po chwili do wina zamówił też dwie porcje specjału dnia - a było nim mięso z homara gotowane w winie ze świeżym pieczywem czosnkowym. Brzmi nieźle.
Trochę uszczypnie to jego aktualne środki finansowe, ale w końcu schwytanie Kiry jest robotą dobrze płatną. Nie mówiąc już o funduszach dostępnych L, a których też trochę się zebrało.
Dzisiejszy dzień trzeba jednak świętować. Gdy wszystko było przygotowane, przebrał się w schludną czarną koszulę, i podobne spodnie. Poprawił okulary, po czym wyszedł z pokoju, i zapukał do drzwi numeru 4.

[z/t -> pokój nr 4]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 28

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Pią Cze 03, 2011 7:30 am

Przeszła korytarzem i zerakając wesoło w stronę mężczyzny, nacisnęła na klamkę od drzwi prowadzących do pokoju numer 6. Ale uchyliła je tylko nieznacznie, patrząc na reakcję Kyo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Pią Cze 03, 2011 7:39 am

Otworzył szerzej drzwi, zapraszając ją gestem i uśmiechem do środka.
Gdy chodził jeszcze do szkoły był tylko diabelnie przystojny i pełen uroku osobistego.
Teraz doszły do tego mocniejsze rysy twarzy, i mała blizna nadające mu bardziej męskiego wyglądu.
Aczkolwiek jego odruchowe poprawianie okularów nic się nie zmieniło. Nadal miał to w nawyku.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 28

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Pią Cze 03, 2011 7:46 am

Weszła, zaproszona gestem, rozglądając się po całym pokoju. Uśmiechnęła się do niego delikatnie.
*Kyo-san, Kyo-san. Jesteś zagadką. A niech cię, jestem ciekawa jak zareagujesz na moje...życie*

- Zatem jak masz zamiar mi wynagrodzić Twoją ucieczkę, Kyo-san? - spojrzała na niego i uśmiechnęła się delikatnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Pią Cze 03, 2011 7:55 am

W odpowiedzi wskazał stół z pięknie wyglądającą oraz pachnącą kolacją z winem przy świecach.
Podrapał się też "nerwowo" po karku.
- Miałem nadzieję że nie odmówisz kolacji, heh...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 28

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sob Cze 11, 2011 4:43 am

(przepraszam za tak dluga zwloke i brak mozliwosci jezyka polskiego, ale staram sie jak moge)


Kobieta delikatnie sie usmiechnela, rozgladajac jeszcze raz po pokoju.
- Jakze bym smiala odmowic takiej kolacji w tak interesujacym towarzystwie? - zapytala z delikatnym usmiechem.

*Kolacja? Przy swiecach? Wyglada mi to na randke. Cos...cos mi tu...*

I nagle kobieta pobladla. Zlapala kilka glebszych wdechow i westchnela cicho, starajac sie ukryc swe uczucia.

*Przeciez...ta paczka. Ten dran wie, gdzie mnie moze znalezc. Czy...czy?*

- Powiedz mi moze, taka mala ciekawostke Kyo-san. Czy zakazy sadowe wydawane w jednym kraju maja moc prawna w drugim?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sob Cze 11, 2011 5:09 am

Podrapał się po karku, zastanawiając nad jej pytaniem. Po chwili odezwał się.
- To zależy. Zakaz sądowy w jednym kraju może zabraniać czegoś, co tymczasem w drugim może nie podlegać normom prawnym. Ale w zdecydowanej większości przypadków mają moc. A czemu pytasz?
Dobrze wiedział czemu pytała. Ale trzeba przecież udawać mniej bystrego niż się jest - to przecież jedna z podstawowych zasad w czasie rozmowy.
Po chwili uśmiechnął się do niej uprzejmie, odsuwając jej krzesło, by mogła usiąść.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 28

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sob Cze 11, 2011 5:15 am

Usiadla na krzesle, poprawiajac od razu material swojej sukienki.


- Po co pytam? - przetarla palcem nieco swoj nosek. - Chodzi dokladnie o zakaz zblizania sie do danej osoby. Jak mozna to stosowac tutaj? Skoro jestes...policjantem? - bardziej zapytala, anizeli powiedziala - To moze mi podpowiesz co nieco?

I usmiechnela sie. Uroczo, niewinnie i z takim przekonaniem oraz uczuciem, ze chyba kazdy mezczyzna by zmiekl.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sob Cze 11, 2011 5:19 am

- A kiedy ja powiedziałem, że jestem policjantem?
Puścił do niej oko figlarnie, poprawiając okulary, przysuwając lekko krzesło gdy już siadała, po czym usiadł naprzeciwko.
- Policja jest mało efektywna. Trzymają się twardych wzorców, improwizacji boją się jak ognia. Mogą schwytać drobnych złodziejaszków, ale jeżeli przestępca jest choć trochę bardziej wyrafinowany, plączą się w działaniach.
Wyjaśnił. Po chwili podrapał się po podbródku.
- Tak, zakaz zbliżania się do drugiej osoby obowiązuje także na terenie Japonii, nawet jeżeli wydano go za granicą.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 28

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sob Cze 11, 2011 5:24 am

Odetchnela z wyrazna ulga.

*Skoro nie policjant to kto? Detektyw? Ktos wynajmowany za pieniadze? Nie wiem...*

- A co tu pysznego dla mnie...przygotowales? - zapytala rozbawiona, doskonale wiedzac, iz jedzenie jest zamowione z hotelu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sob Cze 11, 2011 5:35 am

- Homar gotowany w winie, pieczywo czosnkowe, i wino półsłodkie. Mam dwie prawe ręce w kuchni, heh...
"Dwie prawe ręce" było parafrazą związaną z ewidentną leworęcznością Kyo. Z resztą, kłamał. Był świetnym kucharzem. Ale ona nie musiała tego wiedzieć.
Nie czuł się w obowiązku odpowiadać na jej niewypowiedziane pytanie. Swoją paczuszkę, odebraną z jej pokoju, rzucił z krzesła pod swoje łóżko, starając się by wyglądało to jak najbardziej niedbale.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masae

avatar

Liczba postów : 80
Join date : 06/05/2011
Age : 28

PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   Sob Cze 11, 2011 5:40 am

- Czyli moge sobie pozwolic na nieco luksusu. Nigdy nie spodziewalabym sie, ze w dzien powrotu zjem cos tak...dobrego - spogladala na potrawy, to na mezczyzne - Powiedz mi moze, z jakiej to okazji? Troszke za duzo jak na wynagrodzenie ucieczki, chyba, ze zwyczaje w Japonii zmienily sie od czasu mego wyjazdu.

Mowi to wszystko uprzejmym, nieco zadziwionym glosem.

*Chce wywrzec na mnie dobre wrazenie. Ciekawe. Moze nikogo nie zna? Moze chce mnie do czegos uzyc? Albo liczy na szybki numerek...nie, nie. to nie w jego stylu. Chociaz...Brown tez wygladal na normalnego.*


Ostatnio zmieniony przez Masae dnia Sob Cze 18, 2011 12:30 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój nr 6   

Powrót do góry Go down
 
Pokój nr 6
Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Pokój wizytowy
» Pokój Chemika
» Pokój Gościnny (-) - Piętro
» Pokój Wspólny
» Czerwony pokój zabaw

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta :: Hotel-
Skocz do: