PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kafejka internetowa

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Yhola_NPC



Liczba postów : 21
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 12:26 am

Pozornie zwykłe miejsce z ponad dwudziestoma komputerami i barem. Prosperuje nad wyraz dobrze z jednego konkretnego powodu - tylko z tego miejsca można uzyskać dostęp do oficjalnej strony Kiry, reszta ip na całym świecie została zablokowana. Dziwne, prawda? No właśnie.
Właściciele jednak wykorzystali to jako chwyt reklamowy i na każdym pulpicie można znaleźć link do tej strony, co przyprawia fanów Boga Nowego Świata o wypieki. Potrzeba więc szczęścia by trafić na wolne miejsce bez uprzedniej rezerwacji.


/Fanklub Kiry - obowiązkowo kliknąć "Lubię to" na facebooku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 8:28 am

Przechadzał się ulicami, szukając jakiegoś spokojnego miejsca. Uspokoił się trochę gdy na ulicach ujrzał ludzi, becouse osiedla były puste, a przez kilka musiał przejść, by dojść aż tutaj. Popatrzył kantem oka na kawiarenkę, akurat takie coś mogło mu pasować. Szarpnął za klamkę i wszedł do środka - wyglądało nietypowo. -Ciekawe czy działa tak samo, jak komputer Sayi..- pomyślał i podszedł do lady, by rozpocząć rozmowę z barmanem, oraz osobą nadzorującą używanie komputerów. Z rozwinięcia rozmowy dowiedział się, że ma dużo szczęścia, akurat osoba, która miała się zjawić zachorowała - przynajmniej tak mówiła telefonując rano. No więc zapłacił swoją kartą, za colę, oraz pięć godzin przy komputerze z numerkiem sześć. Tak wyszło, że kredyt poszedł na minus, ale cóż , niedługo będzie miał więcej funduszy. Usiadł przy komputerze, i dosunął krzesło, stawiając szklankę przy klawiaturze. Odsunął myszkę i wyciągnął notesik, otwierając go i kładąc na biurku. Najwyraźniej nikt tym się nie zainteresował, ponieważ każda osoba była zapatrzona w ekran, na którym były wyświetlane informacje o mordercy wszechczasów. Położył na jednej z stron, tą którą dostał od swojej blond-włosej przyjaciółki, po czym otworzył "google". -Etto..- mruknął cicho do siebie i wpisał zdanie " Ranking najbogatszych ludzi świata".
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 11:09 am

Do kafejki internetowej, weszła młoda aktorka, piosenkarka jak i
supermodelka, usiadła sobie obok jakiegoś chłopaka zaczęła sobie grać w różne gry zręcznościowe. Dziewczyna nie miała akurat nic do roboty, więc postanowiła spędzić czas w tej spokojnej kafejce.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 11:26 am

Co chwilę, gdy ktoś otwierał drzwi lokalu spoglądał na nie, analizując dokładnie persony wchodzące do środka. Patrzył przez dłuższą chwilę na stronę, którą sobie wystukał. Właściwie potrzebował jednej informacji, jednak nie mógł oprzeć się reszcie przyjemnych ciekawostek. Gdy wreszcie skończył czytać informacje, które w życiu nigdy mu się nie przydadzą zabrał się za swoją "pracę".
Na kartce z notesu napisał:
[tutaj jest luka] - umrze [tutaj wpisał dwa dni po wpisaniu do notesu, nie wiem jaki czas] popełniając samobójstwo. Dnia [ tutaj wpisał jeden dzień, po wpisaniu do notesu] podzieli swój majątek na dziesięć części, z czego po jednej odda każdemu, wypisanemu na liście niżej przy pomocy przelewu. Każdy przelew, zatytułuje mianem "wygranej na loterii ".
Lista:
[tutaj wymienił 9 Imion Nazwisk i kodów na kartach kredytowych]
A ostatnią część, wyśle mojej osobie, na numer konta [ tutaj podał numer konta].

W ostatniej chwili pomyślał, o mało się nie zabił, wpisując swoje nazwisko na ową listę. Teraz w wolną lukę wpisał 'Carlos Slim Helu', patrząc na jego zdjęcie w grafice google.
Aż tu nagle to kafejki wpadła piękna dziewczyna. Zamknął notes i schował go do swojej kieszeni, po czym gdy ta na niego spojrzała, zamachał do niej, by usiadła koło niego. Szybko wyłączył strony, które oglądał włączając tą, która dotyczy Kiry.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 11:33 am

-Jest tu coś innego do roboty niż siedzenie przed komputerem? - Powiedziała blondynka sama do siebie, następnie spojrzała się na chłopaka siedzącego obok.
-O przepraszam, nazywam się Aiko Hiroyuki, niektórzy nazywają mnie Yuki-Chan, a ty kim jesteś? - Mówiąc to uśmiechnęła się do chłopaka, wszyscy którzy znali tę piękną dziewczynę wiedzieli, że jest ona przesadnie miła i niezwykle towarzyska. Także chciała ona poznać nową osobę którą tu spotkała.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 11:42 am

Teraz dokładniej skojarzył dziewczynę. Była to aktorka, tak? Oglądał czasem japońskie twory, kiedy był na emigracji w Polsce. Od razu uśmiechnął się widząc jej optymizm, po czym uchwycił jej rękę i cmoknął ją delikatnie.
-Jestem Shinsuu Yasatora, przez niektórych zwany Shinem..Miło mi panienkę poznać.- powiedział rozpromieniony, kantem oka zerkając na ekran. Sam nie wiedział czego tam szukał. W końcu sam Kira nie zachwycał, jeśli prawie wie się, jak Kira zabija. Woah, na stronie była zakładka " Napisz do Kiry.". Czy to naprawdę działa..?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 11:49 am

Dziewczyna przez przez cały czas nie traciła uśmiechu na twarzy. Po chwili odgarnęła swe długie blond włosy i spojrzała na monitor komputera przed którym Shinsuu siedział, zauważyła że strona jest poświęcona kirze.

-Shin-kun, jeśli mogę cię tak nazywać. Widać, że interesujesz się kirą.

Powiedziała jak zawsze wesołym głosem dziewczyna. W pewnym momencie spojrzała się w oczy Shin'a i zauważyła że są one koloru czerwonego.


Ostatnio zmieniony przez Aiko dnia Sob Kwi 16, 2011 11:59 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 11:55 am

-Ano, ano..osiemdziesiąt procent ludu w tej kawiarence interesuje się kirą, to czemu niby ja bym miał tego nie robić?-odparł spokojnie do niej, patrząc dokładnie na każde jej poczytanie. Gdy patrzyła na jego oczy, od razu się speszył i przekręcił wzrok. Zastanawiało go jak możliwe jest że kira zabił całe osiedla..Może istnieje coś innego prócz notatnika? Amulet? Pierścień? Oczy?Pieczęć?
Możliwości miał wiele, jednak nie miał jak tego sprawdzić. Postanowił że napisze do Kiry - tylko że potem. Na razie chciał zająć się rozmową z tą miłą osóbką.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 12:08 pm

-Nie wiem, pierwszy raz jestem w tym miejscu...

Powiedziała sympatycznym tonem i dalej nie traciła uśmiechu. Zauważyła że chłopak, oprócz czerwonych oczu, ma także kocie uszy, ogon jak i rękawiczki. Dziewczynie wydało się to trochę dziwne, ale cóż co kto woli.Nagle jej uśmiech znikł z jej twarzy, aczkolwiek mina nie była smutna, ani zbytnio poważna.Po chwili wyjęła swój niewielki notes, w którym miała rozpisany plan dnia.

"Godzina 10, koncert w dzielnicy [nazwa dzielnicy]"

Przeczytała po czym zamknęła notes i schowała do kieszeni.

-Mam jeszcze trochę czasu...

Powiedziała spokojnym głosem, po czym weszła na tę samą stronę o Kirze, na której jest Shin-kun, weszła w zakładkę "informacje" i zaczęła czytać.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 12:17 pm

Puls od razu przyśpieszył mu , gdy dziewczyna sięgnęła po jakiś notes. Myślał że tylko zgrywa taką osobę, a naprawdę wie o jego notesie i zabije go - by mieć kilka dodatkowych kartek. Korzystając z tego że dziewczyna czyta, wysłał wiadomość do Kiry. Nie sądził że może dojść, jednak spróbować nie zaszkodzi.A oto treść wiadomości :
Witam szanownego pana Kirę. Oburzyłem się delikatnie, widząc to co zrobiłeś niedawno. Nie szkoda ci miejsca*? Mimo to, jestem po twojej stronie. Jeśli chciał byś, 'współpracownika' daj mi jakiś znak. Wtem pokażemy sobie źródła mocy swoich bogów**.
Dobrze że szybko klikał i wyklikać zdążył nim dziewczyna spojrzała się na jego ekran. Wiadomość została wysłana, a ten szybko zaczął ściągać tibię - zagrajmy!


*-chodzi o miejsce w notesie, Takeru jest przekonany że miejsca może braknąć.
**- Takeru też myśli, że nie tylko notesy są źródłem mocy, istnieją amulety itp.
***- tak, zapożyczyłem gwiazdki od Noburo.
Powrót do góry Go down
Yhola_NPC



Liczba postów : 21
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 12:30 pm

Strona ładowała się dość długo nim przed nosem Shina rozbłysła ikonka nowej nieodebranej wiadomości. To pewnie wersja niskiego transferu podczas pobierania gry.
"Jesteś po mojej stronie, bo właśnie znajdujesz się w mojej świątyni. Przybędzie ich więcej, gdy zasieję strach w sercach mieszkańców. Twoją propozycję śmiem odrzucić, a i bogów nie szukam, bo sam nim jestem.
Wszelkie informacje są zapisywane na tych komputerach. Uważaj gdzie wchodzisz i kogo szukasz. Nie chcemy problemu."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 10:05 pm

Shikaku

Shinigami ponownie zapisał kilka rzeczy. Zamknął księgę i przypiął ją do pasa.
- Yasotora Takeru-kun, - zachichotał, gdy nawiązała się rozmowa między nim a Aiko - wygląda na to, że masz niezłe wzięcie. Wciąż tylko chodzisz od dziewczyny do dziewczyny.
Shikaku nie do końca rozumiał o co chodzi z tym "dobrym wzięciem" w stosunku do dziewczyn. Przecież to określenie wędkarskie, a kobiety to nie ryby. Ale zaobserwował, że zwrot ten powoduje dumę/zawstydzenie/złość u osoby, do której się to kieruje(jeszcze tylko nie wiedział od czego zależą poszczególne reakcje), więc mimo wszystko nie krępował się z wykorzystywaniem go.
Odczytał wiadomość od Kiry. Zapisał coś.
- Nigdy nie zrozumiałem, jak dokładnie działa ten cały internet... - wymamrotał cicho, ale Takeru był w stanie go usłyszeć.

(Wskazówka Nobu nr. 1 - w Japonii nazwiska są przed imieniem. Więc przedstawiając się itd. najpierw mówimy nazwisko, a dopiero potem imię/imiona. Ot, taka rada na przyszłość ^^)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Sob Kwi 16, 2011 10:38 pm

Zdenerwował się na osobę piszącą wiadomość, jednak to rozjaśniło wszystkie jego wątpliwości. Jest to jedynie marna imitacja świątyni Kiry. Prawdziwy wielki morderca, raczej ma co innego do roboty. Uśmiechnął się, gdy usłyszał słowa swojego Boga Śmierci. Dawno go nie słyszał, więc ta reakcja była chyba samoistną. Na ekranie otworzył notatnik rozglądając się czy żadne wścibskie gały ,nie patrzą na jego monitor. No więc wiadomość jaką wysłał do Kiry, to zwyczajne
Smile, jednak nad tą dla Shinigami, musiał posiedzieć, w końcu nie składała się z dwóch znaków:
Shikaku, zależy ci na informacjach, prawda?Wytłumaczę ci najbardziej szczegółowo jak umiem działanie internetu, bądź załatwię osobę, która ci to wytłumaczy. A ty zabijesz osobę za ladą, dobrze..?
Właściwie to nie poczekał na odpowiedź Shinigami. Wstał gwałtownie, stając mniej więcej na środku kawiarenki.
-Drodzy zgromadzeni!-rozpoczął dość oficjalnie. -Kira jest wśród nas! Ta strona jest fałszywa!- krzyknął patrząc na reakcję swoich słuchaczy. Teraz coś, by nawet jak Shikaku nie miał zamiaru zabić właściciela:
-Kira ma przy sobie krzyż! Wyczuwam! Więc niech każdy swojego sąsiada przewertuje wzrokiem.- a teraz rzucił okiem, czy nie ma nigdzie ochrony. Ale w końcu to tylko kafejka..więc na pewno nie?

Takeru wychowywał się w Polsce, gdzie odwrotna jest kolejność , więc ma prawo do takiego sposobu przedstawiania się.
I prosił bym cię, o ocenienie skutecznośći, mojego magicznego procederu zarabiania kasy o.o
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Nie Kwi 17, 2011 12:00 am

-Skąd możesz wiedzieć że ta strona jest fałszywa? - Powiedziała Aiko spokojnym głosem, po czym jeszcze raz spojrzała się w oczy Shin'a-kuna, ale tylko chwilę, żeby jej kolega czegoś o niej przypadkiem nie pomyślał. Potem oparła się wygodnie, westchnęła i spojrzała w sufit budynku.
-Kira... Jestem mu niezmiernie wdzięczna... - Powiedziała, po czym się uśmiechnęła i dalej patrzyła w sufit.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Nie Kwi 17, 2011 3:37 am

Niestety chłopak źle wybrał. Druga wiadomość wysłana do Kiry automatycznie wygenerowała odpowiedź. "Ostrzegałem, Yasatora-san." Chłopak miał tylko krótką chwilę na odczytanie nim komputer sam się wyłączył. Nie, to złe określenie. Myszka się poruszyła by zaraz wcisnąć start i wyłącz komputer, a chłopak nic nie mógł na to poradzić. Zdążył jedynie napisać pierwsze zdanie i część drugiego "do internet..." - reszta już została zablokowana.
W tym samym czasie głowy wszystkich uniosły się gwałtownie. Nawet właściciel zamarł, wpatrując się w dziwnego chłopca.
- Nie! To niemożliwe! - odezwała się jedna z dziewczyn przy komputerze numer dziewięć.
-Właśnie! Jak on śmie z nas kpić?! - Kolejna parka kilka miejsc dalej także rzuciła mu wrogie spojrzenie. Najwyraźniej ślepo wierzyli w to że mogą się porozumieć z ich nowym bogiem. Właściciel podniósł się z miejsca i podszedł do chłopaka, kładąc mu dłoń na ramieniu.
-Rozumiem, że kochasz Kirę jak większość tu obecnych, ale nie powinieneś robić awantury. Lepiej opuść ten budynek.
O dziwo nikt przez ten czas nie wpatrywał się w monitor. Nikt nie hackował komputerów.
Nie było ochroniarzy, nie. Teraz jednak Shin zauważył pięć kamer umieszczonych w strategicznych miejscach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Nie Kwi 17, 2011 11:01 am

-Dobra, już wychodzę. Tylko dopiję colę..- mruknął nieprzekonany i usiadł z powrotem na swoim krześle. Napił się herbaty i sięgnął do kieszeni i wyciągnął jakiś skrawek kartki. Spojrzał się na swojego Shinigami, jak by chciał go zabić, bądź kazać mu się ukryć i podsunął strzępek kartki, bardzo niewielki strzępek kartki pod pole widzenia Aiko.
-Prosił bym cię jedynie o autograf..Mój siostrzeniec za tobą przepada. Ucieszy się..- minę miałna początku pełną entuzjazmu. Jednak stracił go, gdy tylko pomyślał że dziewczyna może się nie zgodzić na podpisanie. Pił jak najwolniej, czekając na jej odpowiedź. W końcu skoro zapłacił, to go nie wypierdzielą, prawda?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Nie Kwi 17, 2011 11:32 pm

-Oczywiście, już podpisuję. - Powiedziała dziewczyna, po czym się
uśmiechnęła. Wzięła kartkę i podpisała ją swoim imieniem i nazwiskiem, ale nagle zaczęła grzebać coś w torebce, i po chwili wyjęła dwa bilet na swój koncert. Kartkę z autografem i bilety, włożyła w rękę Shin'owi
-Proszę bardzo. - Rzekła Aiko i czekała na reakcję jej kolegi.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Pon Kwi 18, 2011 1:40 am

Uśmiechnął się tylko delikatnie, po czym odstawił szklankę na bar. Ścisnął kartkę i bilet w ręce, po czym ruszył do drzwi. Na jego twarzy malował się dziwny uśmiech, widoczny tylko dla samego boga śmierci. Raczej był to już ostatni podpis młodej piosenkarki. Szarpnął za klamkę a, gdy drzwi się otworzyły jasne światło dnia wpadło do środka.
z/t


[Aiko... tym podpisem zabiłaś się.~.]
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Pon Kwi 18, 2011 5:36 am

Shikaku

Takeru wzrokiem nakazał mu się odsunąć.
Jeśli sądził, że shinigami wykona jego polecenie tylko z takiego powodu, to chyba ma w głowie gorzej, niż sam podejrzewa.
Otworzył księgę. Zaczął coś pisać.
- No dobra. - rzucił do młodek aktorki, szczerząc zęby. Wysunął się z sufitu i stanął przed nią, jak tylko oddała kartkę. 40, 39, 38... - Więc będę się streszczał.Tak, on chyba zamierzał wyjaśnić co się dzieje.
...37, 36, 35, 34, 33...
- Właśnie przypieczętowałaś swój wyrok, zaraz zginiesz, zabił cię Kira, masz mniej niż pół minuty życia. - on nie mówił. On wyrzucał z siebie potok słów.
...32, 31, 30, 29, 28, 27...
Zatrzasnął księgę, przypiął ją sobie do pasa. Zachichotał.
- A teraz idę, Kira mnie wzywa. - zachichotał ponownie, wzniósł się w powietrze i zniknął w suficie.
Chwilę później dołączył do swojego posiadacza notesu.
z/t

A Aiko? 26 sekund później padła na ziemię. Szybko wezwano karetkę. Oczywiście niepotrzebnie. Tak bywa...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Niji
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 98
Join date : 23/04/2011
Skąd : &quot;...Gdzie łódeczka w herbie jest...<3&quot;

PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Pon Maj 09, 2011 6:53 am

Przechadzając się po mieście zrobił kilka zdjęć budynków , tak by nie stracić za bardzo swojego perfekcyjnego kadrowania. Wyłączył lampę błyskową i wszedł powoli do kafejki. W swoim pokoju raczej nie za dużo będzie mógł robić, puki będzie tam Yokai. Zapłacił za miejsce i usiadł przy krześle. Widać że mniej osób pojawiało się tutaj, najpewniej dlatego iż Kira działał coraz mniej. Włączył stronę dotyczącą filmu "Sala samobójców." i kilka innych stron dla samobójców. Pstrykał zdjęcia przekręcając powoli kółkiem w dół by zmieniać imiona, nazwiska i miniaturki zdjęć niedoszłych samobójców. Wszędzie podobne podpisy" Nie wiem jak to zrobić, jak zrobić by bolało najmniej? Boję się, jak zniszczyć strach?".
-hmm...- mruknął cicho pod nosem i wpisał w google.jp hasło "Kira". Haseł było stanowczo za dużo. Na pewno jest jeszcze jeden posiadacz notesu...Jeśli dostosuję się do jego ofiar, będę mógł stworzyć jeszcze lepszy świat. pomyślał przeglądając strony. Z tego co widział najczęściej padali przestępcy, jednak potem to wszystko się zmieniło. Sprawdzał dokładnie daty wysyłanych notek, a jeśli miał jakieś wątpliwości pstrykał zdjęcia. Skoro ja mogłem.. tym razem w przeglądarce pojawiło się hasło "Wiadomości od Kiry.". Przełączał strony by nie wzbudzać większych podejrzeń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Pon Maj 09, 2011 7:03 am

Wyników było sporo. Trzeba to przyznać. Było wszystko: od oficjalnych wideo z wiadomości na temat/od/do Kiry w telewizji, tych sprzed czterech lat jak i tych ostatnich, poprzez amatorskie nagrania takowych, nagrania audycji radiowych na jego temat, aż do setek blogów i stron, zawierających także prywatne wiadomości(treści różne: od "Jestem twoim fanem/fanką zadzwoń do mnie" przez "Kira! Zabij tego typa!!11one! Jest zuy po mnie bił!!111!", aż do "Nie wiem kim jest, ale zamierzam go dopaść, jestem na dobrej drodze!"*). Nie brakło też mnóstwa witryn, na których ktoś ogłaszał się Kirą i przekazywał swoje wiadomości światu.
No, jest z czego wybierać.

*-może się to wydać zaskakujące, ale tych ostatnich było zdecydowanie mniej w stosunku do poprzednio wymienionych typów)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Niji
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 98
Join date : 23/04/2011
Skąd : &quot;...Gdzie łódeczka w herbie jest...<3&quot;

PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Pon Maj 09, 2011 7:15 am

-No to chyba zak*rwiam..- mruknął do siebie i powoli zaczął włączać karty, które były wysyłane od dwóch do czterech lat. W końcu resztę pamięta. Na różnych internetowych witrynach i w telewizji widział sporo, lata które aktualnie sprawdza , spędzał na podwórku. Trzeba to delikatnie zawięzić... pomyślał czytając stare wiadomości, a gdy uznał że tego wszystkiego jest za dużo wpisał "Motywy Kiry. " Popatrzył na to wszystko i przyłożył palca do ust i mruknął tak by nie zwracać na siebie uwagi. Najrealniejsze będą te wiadomości.. wystukał kolejno hasła " Wiadomości od ofiar Kiry." W głębi siebie myślał że będzie miał więcej szczęścia. A jeśli Kira non stop się zmienia? Jeśli jest ich więcej? Jeśli ci Shinigami nie potrafią utrzymać notesu przy jednej osobie i zabijają właścicieli? Tyle możliwości...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Pon Maj 09, 2011 8:01 am

To nieźle zawęziło liczbę wyniki, a zwłaszcza, gdy zacząłeś przeglądać wiadomości sprzed czterech lat, pomijając te najnowsze. Mozolnie oddzielając te wymyślone od prawdziwych, udało ci się znaleźć parę rzeczy, które brzmiały wiarygodnie.
Na jednej ze stron znalazłeś odnośnik do filmiku na youtube, który stanowił nagranie wiadomości z Sakura TV, z 6 maja, cztery lata temu.
Podczas podawania wiadomości obecny wtedy prezenter Sakura TV: Ayasaki Oyashiro, popełnił samobójstwo. Przerywając informację uchwycił metalowy wskaźnik, służący do opisywania pogody, po czym wsadził go w gniazdko elektryczne. Przed śmiercią powiedział słowa "Wszyscy jesteśmy pionkami na globalnej szachownicy!". Tutaj filmik się kończył.
28 czerwca, tego samego roku: na internetowej witrynie jednej z Tokijskich gazet zobaczyłeś notatkę o śmierci jednego z więźniów. Podciął sobie żyły, na ścianie wypisując "Gra się toczy wśród ludzi pojawił się nowy Bóg".
11 Luty, rok wciąż ten sam: kolejne nagranie, także wiadomości Sakura TV: młoda, na oko czternastoletnia, rudowłosa dziewczyna stoi za prezenterem wiadomości, przykładając mu nóż do gardła. Ktoś to nagrywał zwyczajną kamerą, w domu, więc stracone zostało kilka pierwszych sekund. Prezenter wyglądał na cokolwiek przestraszonego, właśnie rozkładał jakąś kartkę, dziewczyna kończyła zdanie:
- ...ę zabiję.
Prezenter zaczął pospiesznie, choć wyraźnie, czytać treść kartki:
-"Prawdopodobnie jedna z was, osób oglądających ten program, posiada pewną wyjątkową rzecz, daną mu przez kogoś, kto nie jest widziany przez kogoś innego. Rzecz wyjątkowo potężną, mającą moc, by zabić. Osoba ta prawdopodobnie wie o czym mówię. Prawdopodobnie wiesz także, że nie jesteś jedyną osobą, posiadającą ów przedmiot. Ja także go posiadam. Proponuję ci współpracę. I ty i ja dążymy do pozbycia się konkurencji. Nie wiem czy wiesz, ale jest jeszcze trzecia osoba, z taką samą mocą jak my. Czyż nie będzie nam łatwiej pozbyć się tej konkurencji, kiedy będziemy razem? Szczerze proponuję ci swoją pomoc. Proponuję spotkanie tam, gdzie wykorzystałaś swą moc po raz pierwszy. Abyśmy się mogli rozpoznać, każde z nas przyniesie to, co uwielbiają shinigami. Będę czekał przez następne trzy dni w rzeczonym miejscu, od godziny 17: 30 do 18".
Dlaczego znalazłeś to poszukując "Wiadomości od ofiar Kiry"? Ano, jak zostało stwierdzone w opisie, dziewczyna nazywała się Taguchi Miwako i zmarła na zawał minutę po nadaniu wiadomości. Wśród ówczesnej "epidemii" wszyscy domyślali się, czyja to sprawka.
Ósmy Maja: notatka na blogu, który zdawał się być(dla odmiany) względnie wiarygodny w przekazywanej treści mówiła o 30-letniej kobiecie, która wparowała do Studia Sakura TV podczas wiadomości i pokazała wprost do kamery kartkę z napisem nabazgranym krwią:
"Quoniam venit dies magnus iræ ipsorum : et quis poterit stare?
Podpisano: T.Y."
Ponoć zaraz potem umarła na zawał serca. Liczne komentarze, jak i ta sama wiadomość pojawiająca się na kilku innych znanych blogach, a wreszcie na internetowej stronie jednej z trochę mniej znanych gazet, gdzie było nawet zdjęcie owej kartki, pozwalają uznać ją za wiarygodną.
Odnalezienie tego wszystkiego kosztowało cię już 2 godziny pracy(kosztowało, to dobre słowo: nie jesteś tu przecież za darmo), ale to całe szukanie, a przede wszystkim selekcjonowanie to była syzyfowa praca. Ale nagrodziła cię jeszcze dwoma, względnie coś obiecującymi wiadomościami:
Ta jest starsza od wszystkich pozostałych informacji o rok: 6 listopada:
Choichi Nagashi - najgłupiej złapany przestępca - niedawno zginął w swojej celi prawdopodobnie na zawał serca. Przed śmiercią napisał na ścianie jedno nazwisko oraz, prawdopodobnie dwa pseudonimy: Noburo Tagashashi, Reaper oraz Lilith. Za ostatnim pseudonimem widnieje krzyż najprawdopodobniej oznaczający śmierć. Nie rozumiemy dlaczego zostały wypisane, jednak policja planuje zatrzymać i przesłuchać tą trójkę bądź dwójkę, i utajnić dla dobra społeczeństwa tę sprawę, oraz następne dziwne wypadki krwią wypisanych na ścianach ofiar.
Nie trzeba wspominać, że jest obiecujące, gdyż zawiera w sobie nazwisko kogoś, kto może żyć? I jest jeszcze jedna, z 31 października tego samego roku, która zawierała pewną ciekawą frazę.
Komentarz jednego ze znanych portali informacyjnych stwierdzał co następuje:
"Mizuki Zaraki, 21 letni Japończyk, obładowany dynamitem i wyposażony w AK-103 przejął jeden z pociągów metra. Za zakładników miał ponad 70 pasażerów oraz dwóch maszynistów. Według zeznań więźniów, wbił w siebie nóż. Za pomocą uzyskanej w ten sposób krwi napisał po turecku na ścianie "Wiem o notesie". Wbrew oczekiwaniom, jako powód śmierci stwierdzono zawał serca, nie wykrwawienie."
Razem z tym artykułem było nagranie z wiadomości, ukazujące ewakuację uwolnionych właśnie zakładników, opisanie sytuacji przez kilku z nich, a także sam napis na ścianie pociągu.
Cóż, na pewno znalazłeś "coś". Bo "nic" to to na pewno nie jest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Niji
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 98
Join date : 23/04/2011
Skąd : &quot;...Gdzie łódeczka w herbie jest...<3&quot;

PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Pon Maj 09, 2011 8:18 am

Niepewnie wyjął portfel z kieszeni, jednak przed tym pstryknął fotkę - na wszelki zaś. Na szczęście w pokrowcu znalazło się jeszcze trochę pieniędzy więc poszedł opłacić dalszy czas. Spojrzał z ogniem w oczach na wiadomość o "najgłupiej złapanym" przestępcy.-Jeśli żyją, mają zainteresowania..jeśli mają zainteresowania, mają cele... jeśli mają cele to mogę je wyciągnąć z ofiar, a podczas dążenia do ich celów przeszkodzić i ich znaleźć!- szepnął do siebie cicho po czym skopiował i wkleił imię i nazwisko, oraz dwa inne krótkie wyrazy, oznaczające nazwy własne w internet-w osobnych kartach. Przeszukiwał dokładnie, tym razem nie przeglądając dokładnie dat, tylko klikając na wszystko co było wiarygodne. Ci wcześniejsi wiedzieli o notesach i o nie walczyli, ja mam tą przewagę że nie wiem kto ma notes i czy ktoś ma, oraz nikt nie wie że ja mam!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   Pon Maj 09, 2011 8:37 am

Dobra, jedziemy od tyłu. O Lilith dowiedziałeś się mniej więcej tyle, iż była to znana folklorze żydowskim upiorzyca groźna dla kobiet w ciąży i niemowląt w pierwszych tygodniach ich życia; uważana za pierwszą żonę biblijnego Adama, wywodząca się najprawdopodobniej z tradycji mezopotamskiej(Po szczegóły zapraszam do wikipedii).
Wstawiając "Reaper" mogłeś dowiedzieć się czego tylko zechcesz o różnych mniej lub bardziej mrocznych żniwiażach.
Najbardziej obiecujący okazał się Tagashashi Noburo. Co ciekawe, nic nie zdaje się wskazywać na to, aby umarł, kimkolwiek jest. Poza tym, że znalazłeś jego facebooka(niestety bez dodania do znajomych nie masz dostępu do właściwie żadnych nowych danych o nim: tylko email). Znalazł się także na liście uczestników w ogólnomiejskim turnieju szachowym(gdzie zajął drugie miejsce, po zaciekłej bitwie w finale z obecnym mistrzem Japonii w szachach). Także wiesz, że - jeśli żyje - ma ze 20 lat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kafejka internetowa   

Powrót do góry Go down
 
Kafejka internetowa
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta-
Skocz do: