PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Klub ze striptizem

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Taihen
Komisarz/Admin
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 08/10/2010

PisanieTemat: Klub ze striptizem   Sob Paź 09, 2010 4:32 am

Długonogie panienki, skąpe stroje i dym z papierosów, a wszystko za jedyną garść yenów!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Pon Lis 22, 2010 5:44 am

W końcu trafiła tam, gdzie mu tamten gościu wskazał. Jezu... Mieszkała w Tokio już parę ładnych lat, ale właśnie odkryła, że aż tak dobrze tego miasta nie znała. Klub ze striptizem?! Niewątpliwie, Orinosuke obracał się w ciekawym towarzystwie...
Gdy tam weszła, rozejrzała się. Nie powie, klimatyczne miejsce...
W końcu zauważyła ladę. Podeszła i z firmowym uśmiechem zagadnęła barmana:
- Hej, gdzie mogę znaleźć Anzai Sosuke?
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Pon Lis 22, 2010 5:50 am

Barman spojrzał ciebie krzywo. Widać nie lubił pytań. Ale z drugiej strony to pytanie go wyraźnie niezbyt interesowało.
- Anzai Sosuke? Pierwsze słyszę. Nigdy tu nikogo takiego nie było... Przynajmniej nikogo, kto by się przedstawiał takim nazwiskiem. - dodał z parszywym uśmiechem
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Pon Lis 22, 2010 6:08 am

- Fajnie- mruknęła pod nosem. Więc jednak gościu ją oszukał. Ten to dopiero potrafił kręcić... Odsunęła się w miejsce, w którym było ciszej i zadzwoniła do pracy- Mam nadzieję, że ten facet, którego przyprowadziłam, wciąż tam jest?!- czekając na odpowiedź, niezrażona zagadnęła barmana jeszcze raz:- A kogoś o podobnym nazwisku? Albo kogoś, na którego tak mówili?
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Pon Lis 22, 2010 6:10 am

Pokręcił głową i zajął się obsługiwaniem innych klientów. I bardziej interesujących klientek.
- Mamy go. - odezwał się niepewny głos jakiejś nieznanej ci osoby - Trzymamy go w tymczasowym areszcie, ale nie wiemy co my mieliśmy z nim zrobić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Pon Lis 22, 2010 6:23 am

- To dobrze- odparła- Spróbujcie wyciągnąć z niego wszystko, co wie w sprawie Orinosuke- byłoby ciekawie porównać to, co im powiedział z tym, czego ona się od niego dowiedziała- I przyciśnijcie go, żeby powiedział prawdę- dodała- Aa, jeszcze jedno: znajdźcie mi informacje o niejakim Anzaiu Sosuke. Zaraz po nie przyjdę- i rozłączyła się.
Gościu pewnie dobrze wiedział, gdzie tak naprawdę można go znaleźć. Kto wie, może współpracował z tamtym, który miał go zabić?
Opuściła klub

z/t
Powrót do góry Go down
Ryoji
Aspirant
avatar

Liczba postów : 218
Join date : 28/12/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Czw Gru 30, 2010 7:53 am

Z zawrotną prędkością 30 km/h pod klub podjechał Kisaragi na swoim super motorze. Aby wyglądało to jeszcze bardziej komicznie, z własnoręcznie zamontowanego radia, na cały regulator sączył się motyw przewodni z Mission: Impossible. Tanaka wesoło machał głową w rytm bassów.
Nim wszedł do Klubu, ładnie, choć w lekkim ukryciu zaparkował swój pojazd, po czym pewnym krokiem wszedł do środka.
Pierwszym co dojrzał... i poczuł był dym tytoniowy, który, jako że był palaczem miło uderzył go w nozdrza. Rozglądając się chwilę po sali dojrzał kilka, cudownych, skąpo ubranych dziewczyn, które z powodzeniem mogłyby startować w wyborach Miss.
-John Wayne... sam znajdę drogę.-rzucił w stronę "goryla" witającego go kaprawą mordą prosto od wejścia. Nim ochroniarz zdołał wyjść z osłupienia, Kisaragi skierował swoje kroki do pierwszego, wolnego stolika, jak najbliżej sceny. Usiadł wygodnie na krześle, rozkładając się na nim, jakby był stałym bywalcem takich miejsc.
Zdawał sobie sprawę, że wyglądał dość intrygująco, w koszulce z symbolem Batmana, przetartych Jeans'ach i trampkach.
Stanowczym gestem ręki zamówił piwo do stolika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Czw Gru 30, 2010 10:07 am



(Marna jakość, wiem)
Kisaragi raczej nie siedział długo sam. Podano mu piwo, a chwilę potem para delikatnych, najpewniej kobiecych dłoni zasłoniła mu oczy.
- To Ty poszukujesz informacji?
Nachylała się nad nim, niemal dotykając wargami ucha mężczyzny, zaś oddech niósł zmysłową barwę głosu.
Oczywiście mógł spokojnie się odwrócić, jednak po co? Jej skóra była przyjemnie chłodna, a zapach perfum drażnił wszystkie zmysły, nie tylko węch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryoji
Aspirant
avatar

Liczba postów : 218
Join date : 28/12/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Czw Gru 30, 2010 10:14 am

-Czemu od razu tak bezpruderyjnie, co?-spytał Kisaragi, najwyraźniej nie przeszkadzając sobie faktem, że miał zasłonięte oczy.
-Zacznijmy może od miłej pogawędki... potem zobaczymy co dalej, hm?-jego głos brzmiał tak, jakby chciał ją hipnotyzować... i flirtować zarazem.
Zapraszającym gestem wskazał jedną dłonią wolne miejsce na krześle obok siebie, drugą sięgając jednocześnie do kieszeni, po paczkę papierosów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Czw Gru 30, 2010 10:22 am



Jedyną odpowiedzią na jego słowa był cichy śmiech. Czyżby uważał że to tylko zwykły film w którym kobiety są piękne, a mężczyźni noszą fraki? Zmierzyła go bacznym spojrzeniem, gdy spoczęła już na wskazanym miejscu. Na widok koszulki z Batmantem prychnęła jedynie. Tak, najwyraźniej tak właśnie sądził.
- Jak sobie życzysz... agencie Zero.
Zapewne teraz uniosłaby jeden z kącików ust, jednak maska kota przysłaniała jej twarz. Jedynie oczy błyszczały w wąskich szparkach, a ciemne włosy opadały kaskadą na jej ramiona.
- Często bywasz w takich miejscach?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryoji
Aspirant
avatar

Liczba postów : 218
Join date : 28/12/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Czw Gru 30, 2010 10:31 am

-Cii... nie tak głośno.-podchwycił zabawę Kisaragi. Choć było dla niego podejrzanym, że dziewczyna nie ukazuje twarzy, kiedy reszta osób w klubie raczej nie miała takich problemów, to stwierdził, że teraz nie będzie się tym zbytnio przejmował, choć po głowie ciągle chodził mu napis z kartki "twarze".
-Na imię mam Eastwood, Clint Eastwood.-dodał po chwili, obniżając lekko głos, aby zabrzmieć nad wyraz męsko.
Po chwili odpalił swojego papierosa i zaciągnął się mocno. Wydychając dym, skierował swoje spojrzenie w otwory w masce, starając się dojrzeć tęczówki rozmówczyni.
-Powiedz mi zatem...Czy wiesz gdzie można kupić tani papier toaletowy? Wiesz krecik i te sprawy.-rzucił mimowolnie, chcąc w świadomy sposób zrobić z siebie idiotę... przy okazji doprowadzając dziewczynę do kolejnego wybuchu śmiechu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Czw Gru 30, 2010 10:41 am



Żółte. Przy świetle, a raczej jego braku, oczy kobiety wydawały się żółte, wręcz skrzyły się za osłoną. Akurat wspomnienie o papierze toaletowym nie tyle ją rozbawiło co zniesmaczyło. Rozmawiała z pozornie trzeźwym facetem, więc wolała utrzymać tę rozmowę na poziomie.
- Fumi... - Już miała dokończyć, gdy jakiś stały bywalec klubu przystanął przy niej i odchylił materiał kimona, odsłaniając ramię.
- Fumiko, potem ja się tobą zajmę, dobrze? - Rzucił dziarskim tonem by po chwili wrócić do zaczepiania przestraszonych kelnerek. Sama kobieta jedynie prychnęła cicho.
- No właśnie. Jestem Fumiko.
Dokończyła w końcu. Jedna z dziewcząt podała jej wysoką szklankę z jasnym płynem, którą kobieta bez wahania opróżniła do połowy.
- No i pytałam poważnie. Często tu bywasz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryoji
Aspirant
avatar

Liczba postów : 218
Join date : 28/12/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Czw Gru 30, 2010 10:49 am

-Szczerze? To mój pierwszy raz.-odparł już poważnie Kisaragi. Lubił z siebie robić błazna - dzięki temu wydawał się niegroźny. Teraz jednak postanowił spoważnieć. Miał wrażenie, że osoba siedząca przed nim nie miałaby ochoty dłużej bawić się w tego typu głupie żarty.
-Wspominałaś coś o informacjach... Ale ten koleś-tutaj Tanaka przerwał, wskazując dyskretnie na faceta, nachalnie przystawiającego się do kelnerki -Raczej nie ułatwia Ci prowadzenia swobodnej rozmowy.
Kisaragi wypił duży łyk piwa po czym pociągnął kolejny buch z papierosa. Odgrywał rolę stałego bywalca idealnie - byłoby niewskazane, gdyby teraz popełnił jakiś błąd i wyszło na jaw, że jest "świeżak".
Ufał jednak w jakimś stopniu Fumiko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Czw Gru 30, 2010 10:59 am



- On? Nie, jest względnie bezbronnym barankiem i wystarczy chwila by zamknąć mu usta na zawsze.
Te słowa zabrzmiały tak beztrosko jakby mówiła o pogodzie. Och, co za różnica jeden w tą czy we w tą? Przyjdą następni i zapłacą jeszcze więcej za jej usługi.
- W dodatku pewnie nikt nie wziąłby sobie moich słów do serca, tym bardziej z tą maską na twarzy.
I to powinno wyjaśnić wszystko. Poprawiła zaczep za uchem, by po chwili poprawić też nieskazitelne fałdy kimona tak jak wyglądały wcześniej. Skrawek mlecznobiałej skóry zniknął jakby nigdy nikt go nie widział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryoji
Aspirant
avatar

Liczba postów : 218
Join date : 28/12/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Czw Gru 30, 2010 11:13 am

Kisaragi zbliżył się nieco do Fumiko. Pochylił się nad nią, jakby zaraz miał powiedzieć jej najważniejszą rzecz w życiu. Dotknął delikatnie swoją dłonią jej dłoni.
-Jak myślisz, czego tutaj właściwie szukam?-spytał. Choć powiedział to szeptem, był pewien, że każde słowo dotarło do Fumiko jak zaklęcie.
-Ty wiesz...-dodał po chwili, przerywając nagle.
Prowokował Fumiko. Chciał, żeby wiedziała, że nie ma do czynienia z byle kim. Tanaka doskonale potrafił manipulować ludźmi. Tym razem jednak tego nie robił. Tym razem liczył, że dziewczyna sama z nim porozmawia.
W końcu to ona powiedziała na początku te klika słów, które doprowadziły ich aż do tego momentu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Czw Gru 30, 2010 9:59 pm



Cóż za dziwna sytuacja! On starał się pozyskać jej szacunek, gdy Fumiko dawała mu znać że jest kolejnym robakiem, którego łatwo się pozbyć. Tak, to znów przyprawiło ją o atak śmiechu. Zacisnęła palce na jego dłoni, zaś dwa żółte punkciki wwierciły się wręcz w jego oczy. Na powrót była poważna, wręcz groźna i zwarta do skoku.
- Najpewniej szukasz guza. Nikt przy zdrowych zmysłach nie poszukuje informacji na tematy tabu. Tym bardziej teraz, gdy życie każdego wisi na włosku.
Jej szept mieszał się z muzyką, która pulsowała w skroniach wszystkich tam obecnych. Był chłodny, wręcz lodowaty, tak samo jak pogoda na zewnątrz. Ostrzegła go. Zapewne to pierwszy i ostatni raz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryoji
Aspirant
avatar

Liczba postów : 218
Join date : 28/12/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Czw Gru 30, 2010 11:16 pm

-Dziwne słowa, z ust kogoś, kto poczynił ważne środki ostrożności, by uniknąć niespodziewanej śmierci z Jego rąk.-odpowiedział dziewczynie Kisaragi, odsuwając się od niej nieco, ciągle jednak patrząc w jej oczy.
-Może mój wygląd temu przeczy, ale wiem więcej niż Ci się zdaje... chcę jedynie połączyć wszystko w całość.-powiedział po dłuższej przerwie.
Dopalony papieros już dawno został zgaszony w popielniczce. Piwo w kuflu już się kończyło.
Tanaka bił się z myślami. Zastanawiał się, jak daleko może się posunąć. Co może... a czego nie powinien mówić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Pią Gru 31, 2010 2:21 am



Mówił o sobie czy o niej? Może źle zrozumiał maskę, która zasłaniała jej twarz, co znów zostało skwitowane uśmiechem i błyskiem oczu.
- Nie. To tylko rekwizyt w całym tym burdelowym przedstawieniu.
Odparła, wzruszając lekko ramionami. Nawet tak przeciętne gest posiadał w sobie nieodkryte ilości gracji i elegancji jakich nikt by się tam nie spodziewał. Przechyliła głowę.
- Zatem czego Ci jeszcze brakuje? Spróbuję Ci jakoś pomóc z tymi puzzlami.
Druga połowa tequili z bąbelkami zniknęła pod maską. Alkohol nadal nie uderzył jej do głowy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryoji
Aspirant
avatar

Liczba postów : 218
Join date : 28/12/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Sob Sty 01, 2011 2:02 am

-Ishigami Kamuro... Gdzie go znajdę?-spytał spokojnie chłopak.
Musiał go odnaleźć. On był, według Kisaragiego kluczowym elementem układanki.
Tanaka patrzył teraz na postać dziewczyny siedzącej przed nim. Zagrał Va Bank. Jeżeli powie prawdę - będzie mógł kontynuować swoje prywatne śledztwo. Jeżeli nie - dupa zbita.
Dziewczyna mogła tego nie zauważyć, ale Tanaka również od pewnego czasu rozglądał się dyskretnie po całym pomieszczeniu. Wiedział, że dzięki swojej doskonałej pamięci, zakoduje sobie wszystkie widoczne postaci jak i odbiegające od normy rzeczy... Jeżeli byłby śledzony, z pewnością poznałby tę osobę, nawet w gęstym tłumie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Sob Sty 01, 2011 3:44 am



Nie mogła się powstrzymać od parsknięcia śmiechem. Tym razem był on jednak donośny i tak silny, że była zmuszona do zasłonięcia ust rękawem kimona. Dopiero po chwili oprzytomniała.
- Kamuro Ishigami... Ishigami Kamuro. Kamień Boga, tak? Bardzo możliwe, że właśnie siedzi w więzieniu.
Czyżby nie dotarły do niej najświeższe informacje? Och, równie dobrze nie chciała się nimi podzielić nie wiedząc co może uzyskać w zamian. W podziemiu nie ma nic za darmo, taki los. Kolejna tequila wylądowała na stoliku, a obok niej kufel piwa. Fumiko odwiązała tasiemki maski i położyła ją na stole, ukazując bladą twarz, oczywiście niesamowicie piękną. Niczym w filmie. Wychyliła swoją szklaneczkę duszkiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryoji
Aspirant
avatar

Liczba postów : 218
Join date : 28/12/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Sob Sty 01, 2011 5:30 am

-Ściągnęłaś maskę... czyżbyś zaczynała mi ufać?-spytał, z czarującym uśmiechem, by po chwili wypić trochę chmielowego napitku.
Choć starał się tego nie okazywać, Tanaka nie mógł wyjść z podziwu na widok twarzy tej cudownej dziewczyny. Była niczym z marzeń.
-Oboje wiemy, że Kamuro został zwolniony z więzienia... Nie wiem jednak, gdzie się teraz znajduje.-kontynuował temat Kisaragi.
-Możemy sobie oboje pomóc... Podaj tylko cenę. Każdy ma swoją cenę.-dodał po chwili, poprawiając swoją pozycję w fotelu. Sprawiał wrażenie, jakby to on rozdawał karty, był pewny siebie i zdecydowany. Ktoś w końcu musiał pęknąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Sob Sty 01, 2011 5:53 am



- Opowiadasz o cenie w burdelu...co za ironia losu.
Nadal nie przejęła się jego pewnością siebie. Krucha dłoń spoczęła na blacie stolika, pozwalając by paznokcie zaczęły wystukiwać jakiś rytm. Zapewne była zniecierpliwiona jego zachowaniem.
- Ishigami Kamuro został zwolniony, brawo. Szukałeś go może w jego rodzinnym domu?
Żółte ślepia zostały skierowane na Kisaragiego. Było w nich coś tak chłodnego, że równie dobrze mógłby zamrzeć ze strachu, co zapewne się nie stało. To nie anime. W każdym razie ten chłód mógł oznaczać tylko jedno - pogardę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryoji
Aspirant
avatar

Liczba postów : 218
Join date : 28/12/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Sob Sty 01, 2011 6:14 am

-Chyba naprawdę masz mnie za kretyna, skoro zadajesz takie pytanie.-powiedział do niej, niższym, bardziej poirytowanym tonem. To że był z natury lekko duchem, nie oznaczało, że nie potrafił okazywać swojego drugiego oblicza.
Wypił duży łyk piwa, po czym uderzył kuflem w stół na tyle mocno, że trochę piwa się z niego wylało.
-Odezwij się do mnie, kiedy zaczniesz traktować mnie poważnie.-rzucił w jej stronę, wstając od krzesła. Swoje kroki skierował do baru.
Miał ochotę napić się czegoś mocniejszego. Dodatkowo liczył, że takim zachowaniem pokaże, że nie jest palcem robiony...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Sob Sty 01, 2011 6:29 am



Och, zapewne tym powstaniem i całą sceną zyskał choć część jej szacunku. Gdy tylko znalazł się przy szynkwasie, para kobiecych ramion objęła go, układając dłonie na piersi chłopaka. Ciepły uśmiech kobiety znów pieścił jej kark.
- Tutaj nie jest bezpiecznie. Przy barze kręci się wielu podejrzanych typów.
Szepnęła mu na ucho by w tym samym momencie złapać pewnie jego dłoń i pociągnąć go na dawne miejsce. Nadal wyglądała beztrosko, ale... czy to nie będzie kolejna maska na jaką musiała się silić w takim miejscu?
- Tutaj mieszka. W dodatku... sądzę, że musi odpracować swój dług względem kraju w tokijskiej policji. Tam też możesz zajrzeć
Po pierwszym zdaniu oczywiście podała mu pożółkłą kopertę w której znajdowała się mapa, a także adres i... tak, portret chłopaka. To nic że jeszcze z czasów liceum, ważne że był!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ryoji
Aspirant
avatar

Liczba postów : 218
Join date : 28/12/2010

PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   Sob Sty 01, 2011 6:35 am

"Bingo" pomyślał Kisaragi, zachowując jednak kamienną twarz.
Ponownie usiadł wygodnie na krześle. Chwilę czasu wpatrywał się w piękne, żółte oczy Fumiko.
-Jesteś kimś więcej, niż zwykłą kurtyzaną.-powiedział w końcu, kończąc swoje piwo.
-Popraw mnie, jeśli się mylę, ale zakładam, że masz wystarczająco dużo informacji i powiązań, żeby ściągnąć na dno wiele ważnych postaci... Wiesz też znacznie więcej, niż jestem wstanie z Ciebie wyciągnąć w TEJ sprawie-powiedział już spokojnym głosem.
To, co dała mu dziewczyna dyskretnie ukrył w kieszeni, aby nie wzbudzać podejrzeń.
Nie chciał też za bardzo naciskać Fumiko - wystarczająco już mu pomogła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Klub ze striptizem   

Powrót do góry Go down
 
Klub ze striptizem
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Dzielnica Shinobu-
Skocz do: