PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokój numer 17 ~

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Kwi 03, 2011 5:58 am

Cóż... Schowaj to bardzo dobrze (tu podał jej dokumenty) i powiedź, że mnie w tym hotelu nie było. Jutro rano zanieś to policji. Liczę na ciebie, piękna nieznajoma.
Kyuzo uśmiechnął się, może uda jej się wygrzebać go z tego gówna?...
Tylko mnie nie wydaj, ufam ci.
Kyuzo był miły i opanowany.. te wahania jego charakteru są dziwne?... Jeśli ktoś doznał jakiegoś większego szoku chyba może tak mieć... patrząc też na słabą psychikę tego chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Kwi 03, 2011 6:36 am

-Będziecie tu cały czas? Czy w jakiś inny sposób będę mogła się z Tobą skontaktować? I nazywam się Rin Daichi.- odezwała się ściszonym głosem. Uśmiechnęła się delikatnie z wyraźną melancholią.
-Nie wydam Cię. Daję Ci słowo.
Powiedziała to zupełnie poważnie, szczerze. "Niczym kurek na kościele" tak... Rin zdecydowanie szybko zmieniała strony konfliktu. Kyuzo jednak bardziej ją przekonał niż tam ten mężczyzna. Podniosła się i ruszyła do drzwi. Dokumenty schowała złożone w torebce, we wszytej dodatkowo kieszonce. Tam przeważnie nosiła pieniądze by jej nie okradziono.
Powrót do góry Go down
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Sro Kwi 06, 2011 7:22 am

Wyjął z kieszeni długopis i pogiętą kartkę (właśnie na takie sytuacje) i napisał tam numer, swoją drogą już lekko poniszczonej komórki.
Jak coś to dzwoń... Jutro pewno nas tu nie będzie.
Gdy kobieta już wyszła zamknął drzwi. Zaczął pakować najpotrzebniejsze rzeczy, w końcu jutro mieli przeprowadzić się z hotelu. ,,To nasza ostatnia nadzieja" - powtarzał sobie w myślach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Czw Kwi 07, 2011 6:48 am

Schowała kartkę z numerem do torebki, ukłoniła mu się jak nakazuje tradycja i wyszła. Gdy zamknęły się za nią drzwi sięgnęła do torebki i w taki sam sposób jak poprzednio ukryła scyzoryk. Kto wie co zawiedzionemu desperatowi strzeli do głowy. Wzięła kilka głębokich, oczyszczających oddechów i zeszła na dół. Na jej twarzy zagościł piękny, niczym nie zakłócony uśmiech.(z/t)
Powrót do góry Go down
Yokai

avatar

Liczba postów : 122
Join date : 29/11/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Pon Kwi 11, 2011 12:18 am

Dziewczyna wciąż siedziała w pokoju obok słysząc rozmowę Kyuzo i nowej przybyszki. W sumie to nie obchodziło ją to o czym gadali, ale jakoś dziwnie nie miała co robić. Po chwili drgnęła lekko, bo zesztywniały jej nogi, a następnie podniosła się z łóżka ziewając. Zastanawiała się krótko gdzie mógł pójść Hidetoshi, ale szczerze sama miała ochotę gdzieś wyjść. Nie chciała siedzieć sama, z nikim nie rozmawiając, uśmiechając się czasami do własnej osoby. Mogła myśleć coś innego, ale niestety ,zważając na sytuacje w jakiej się znalazła, nie myślała. Czasami miała ochotę uciec, nie przejmować się Kyuzo ani Hidetoshim i zostawić to wszystko tylko dla własnego dobra. Wiedziała jednak , że nie byłoby to w porządku nawet jeśli chodzi o nią. Zawsze postępowała lojalnie, więc co teraz się z nią stało? Dlaczego teraz nie chcę zważać na innych? Może dlatego, że inni ją zawiedli, zostawili. Nie lubiła tego stanu, ahh jak ona cholernie go nienawidziła, ten stan pustki i samotności. Miała dość, z pewnością. Ruszyła w stronę kuchni mijając próg pokoju i korytarz, a następnie spojrzała na siedzącego Kyuzo. Był sam, to znaczy, że ta dziewczyna już poszła, a to znaczy, że nie będzie musiała przed nią robić z siebie wariatki. - Wychodzę. - oznajmiła po czym weszła szybko do łazienki i zarzuciła ciuchy,które wisiały na kaloryferze. Zgasiła światło w łazience i chłopak mógł tylko usłyszeć dźwięk otwieranych drzwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Sob Kwi 16, 2011 8:41 am

Wpatrywał się ciągle w drzwi. Od czasu do czasu mrużył oczy.. wydawało mu się, że czegoś dojrzał, ale... to było zwykłe wejście. Siedział tak chwile, aż zasnął na krześle.
Dość wcześnie rano obudził go ból szyi. Złapał za dość ciężki plecak. Był gotowy do drogi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 22
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Sob Kwi 16, 2011 10:27 am

Wszedł. Szybko przemierzył odległość dzieląca go od ekspresu do kawy. Nastawił go prędko. Nie omieszkał zajrzeć do lodówki. Ah zimna kawa też dobra. Z dodatkiem energii podbiegł do łazienki. Włączył prysznic. Znalazł swoje rzeczy i położył je w widocznym miejscu. Wrócił do ekspresu i wychylił całą kawę. Wrócił do łazienki, rozebrał się i wszedł pod prysznic.
Tak, tego mi trzeba. - pomyslał gdy już skończył. Ubrał się w normalne ciuchy i wyszedł nie pozostawiając po sobie niczego...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   

Powrót do góry Go down
 
Pokój numer 17 ~
Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
 Similar topics
-
» Pokój numer 145; Daiki Aomine
» Pokój numer 1.
» Pokój numer 145; Daiki Aomine
» Pokój numer 177; Himari Yoshino.
» Pokój numer 188; Kyoji Kusatsu i Momo Kyubei.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta :: Hotel-
Skocz do: