PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokój numer 17 ~

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 7:15 am


Oczom Yokai ukazał się obcy, niebieskowłosy mężczyzna. Uśmiechał się ironicznie, stojąc w pozycji, która wskazywała na to, że zamierzał lada chwila zapukać ponownie.
Oczywiście kto dla jednych obcy, dla innych znany. Ano, jakby nie było: Hidetoshi i Kyuzo znają tego Pana. Jeszcze nie tak dawno on przeszkodził im w pozabijaniu się nawzajem.
- Puk puk. - powiedział - Mogę wejść, czy zamierzacie zastrzelić mnie w wejściu?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 7:27 am

Kagamine Tetsui... Wiesz co, zależy od twoich zamiarów. Już raz nam pomogłeś. Ale zastrzelenie cię jest dosyć kuszące...
Chłopak w końcu ściągnął kaptur. Jego włosy były spięte w kucyk, więc trochę się zmienił. Twarz miał lekko brudną od ziemi, na której spał w melinie.
Masz jakiś sposób, żeby wyciągnąć mnie z tego cholernego bagna?
Chłopak cały czas w niego mierzył... był gotów nacisnąć na spust w każdej sytuacji.
Czy może przyszedłeś tu mnie zabić? Albo napić się czegoś....co?
Chłopak mówił wszystko z uśmiechem na ustach, w głębi duszy cieszył się, że widzi tego gościa...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yokai

avatar

Liczba postów : 122
Join date : 29/11/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 7:46 am

Dziewczyna wpatrzyła się w chłopaka jak w obrazek. Na ogół nie wiedziała czemu, ale jego intrygujący wygląd sprawiał, że przechodziły ją ciarki. Nic nie odpowiedziała, bo niby co miała skoro zrobił to już Kyuzo? Widocznie znali się, ciekawe jak to się stało? Jakoś ostatnio dużo tu tych odwiedzin. - Kim jesteś? - spytała nadal stojąc w progu drzwi nie dopuszczając chłopaka, aby wszedł do środka. Przecież nie wpuści całkiem jej obcą osobę nawet jeżeli zna ją ten palant Kyuzo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 8:35 am

Wszedł na korytarz. Spokojnie chwycił broń Kyuzo i skierował ją w górę, by nie wystrzeliła przypadkiem. Uśmiechnął się lekko do Tetsui. - Witaj ponownie. Yokai, to jest Tetsui. Poznajcie się. - gdy się przywitali, jakby nigdy nic zaprosił gościa do środka. Skierował go do sypialni, gdzie było najwięcej miejsca. - Coś do picia? Tym razem ja podaję. - spojrzał kontem oka na Kyuzo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 8:51 am

https://redcdn.net/ihimizer/img101/4932/tetsuik.jpg
Pokręcił głową słysząc słowa Kyuzo.
- Jakbym przyszedł by was pozabijać, to bym był uzbrojony. Albo przynajmniej przyprowadził kolegów, by dysponować przewagą liczebną.
Dosłownie chwilę później od Yokai padło pytanie, kim jest.
- Nazywam się Kagamine Tetsui, jak to już obecny tutaj "niedoszły denat" nadmienił. Miło mi panią poznać. - dodał, kiedy Hidetoshi przedstawił dziewczynę.
I co z tego, że Okanaja miał dobre chęci, chcąc wpuścić gościa, skoro Yokai nie usunęła się z przejścia ani na krok, nie pozwalając mu na wejście do środka bez użycia siły. Dlatego też wciąż stał przed drzwiami, kiedy uśmiechnął się szerzej(acz wciąż ironicznie) i powiedział:
- Mimo wszystko wolałbym zostać wpuszczony, zanim wytłumaczę jak was znalazłem ja, a razem ze mną wszyscy ci ludzie, którzy chcą zabić ciebie, ciebie, a przy okazji też ciebie. - wypowiadając ostatnią część wskazywał palcem najpierw na Kyuzo, potem na Hidetoshiego, a na koniec na Yokai.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 9:00 am

W Kyuzo coś się zagotowało...
Dobra, cholera! Koniec tej sielanki. Gnojku, wiem, że nie przyszedłeś tutaj na pogawędki o pogodzie! Jaki jest twój prawdziwy cel!? Chcesz nam pomóc? Wątpię! Ja... wiem, że... że... Dobra, chcesz wejść, w porządku.
W tym momencie Kyuzo złapał za Yokai i delikatnie ją odsunął.
Chcesz nam pomóc?... Jeśli tak, w porządku, jeśli nie.... spierdalaj. Wyraziłem się jasno?! Jeśli nie zdołasz nam pomóc... postaram się, aby twój mózg pojawił się na ścianie tego hotelu.
Mężczyzna złapał Tetsu'iego za ubranie i wywlókł go z progu do pokoju, zatrzasnął drzwi. Przyłożył mu lufę do jego głowy.
Dobra, gadaj, z czym przychodzisz?


Ostatnio zmieniony przez Kyuzo dnia Nie Mar 20, 2011 10:37 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 9:04 am

Chwycił Yokai za ramię i próbował wyprowadzić ją do kuchni. Nie będą się przepychać w małym korytarzu. Sam usiadł na krześle przy stole (w kuchni) Oparł głowę o dłoń, a dłoń o stół.
Zastanawiał się, czy powstrzymać Kyuzo. Czy może powstrzymać Tetsui'ego, o ile się wkurzył. Był dobrym strzelcem, fakt, ale czy radził sobie tak dobrze z bronią?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yokai

avatar

Liczba postów : 122
Join date : 29/11/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 9:47 am

Dziewczyna miała dość niespodziewanych gości, nadętego ego Kyuzo i tak naprawdę tego wszystkiego. Nie lepiej najeść się tabletek, popić piwem i czekać na koniec? Nie będzie wtedy żadnych problemów, stresu i ciągłego zdenerwowania, ale fakt, dziewczynie nie za bardzo odpowiadała śmierć i to jeszcze w takich okolicznościach. te krzyki Kyuzo denerwowały ją i miała ochoty rozbić mu talerz na głowie albo przynajmniej walnąć mu patelnią w łeb, żeby wiedział iż nie jest najważniejszy. Przynajmniej poznała ów osobę, która o tak barbarzyńskiej porze puka sobie bez najmniejszego zamiaru do drzwi. Ludzie już są całkiem popierdoleni, a najbardziej zagłuszający wszystko krzyk Kyuzo. - Zamknij ryj, idioto!. - krzyknęła z korytarza i na całe szczęście Hidetoshi ją z tamtąd wyprowadził, bo nie wie co by zrobiła. Usiadła teraz cała spięta na krześle patrząc czasami do pokoju. Oczy same zalewały jej się łzami, a ona tłumiła je bez sensu. Zakryła twarz rękoma i miała ochotę odejść, odejść stąd.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noburo
Admin
avatar

Liczba postów : 417
Join date : 08/10/2010
Skąd : nadaję z mojego pokoju, generalnie

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 9:59 am

A więc Hidek pilnował Yokai, która zdawała się być na skraju załamania.

https://redcdn.net/ihimizer/img101/4932/tetsuik.jpg
Tetsui westchnął.
- Z czym przychodzę? Raz: z zażaleniem. Ja wam próbuję pomóc, ocalić wasze dupska, a kończę uśpiony silnym środkiem nasennym. Nie, przepraszam: kończę z lufą mojego pistoletu przyłożoną do mojej głowy. Ale chrzanić to - do tej pory miał minkę "tego poszkodowanego", ale teraz znów się ironicznie uśmiechał - wyszedłeś na tym gorzej ode mnie. A jeśli strzelisz to i tak wyjdziesz na tym gorzej, bo mnie to będzie potem gówno obchodziło, a ty będziesz z pistoletem bez naboi.
Odchrząknął.
- Po drugie: w zamian za dokument, w posiadaniu którego się znajdujesz, zażądałem od was pewnej informacji, pamiętasz? Więc przyszedłem tu też po to, aby ją uzyskać. Z ust "niedoszłego mordercy". No i wreszcie: przyszedłem z pomocą. Sam fakt, że udało mi się doprowadzić do tego, że jestem tutaj ja, a nie wariat z kałasznikiem, jest niezłą formą pomocy, jeśli chodzi o początek, nie?

_________________
Game no jikan da!
http://oi51.tinypic.com/j79202.jpg
http://oi51.tinypic.com/28l9ksm.jpg
Odświeżające spojrzenie na Noburo ^^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathnotepbf.forumpl.net
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 10:04 am

Kyuzo schował broń.
Okanaja, odpowiedź łaskawie na pytania tego pana.
Kyuzo usiadł na krześle w kuchni. Czekał aż Hidetoshi łaskawie odpowie mu na pytanie... zaraz, jak ono brzmiało?... Nie ważne. Teraz musi się opanować, rzeczywiście, strata tego naboju nie byłaby za przyjemna... Ciekawe co Okanaja chowa w sobie, skoro tamten tak łaknie odpowiedzi...
Spojrzał na płaczącą Yokai. Ah, jaka ona jest żałosna... Ale łatwo można ją zmanipulować, to dlatego dalej pozostaje przy życiu, dlatego nie zabiłem ją tego dnia, gdy przyszedłem do jej domu.


Ostatnio zmieniony przez Kyuzo dnia Nie Mar 20, 2011 10:37 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 10:16 am

Musiał choć trochę pocieszyć Yokai. - Hej mmm... jak się to wszystko skończy, nie bedziesz już musiała oglądać Kyuzo... zawsze są plusy, o które warto walczyć. Nawet jeśli ta walka, ma być wytrwałością w swoich poczynaniach. - może jego przemowa dotrze do Yokai. Taka miał nadzieję.
Tak? - zapytał, lecz zaraz potem przemówił znów. - Aa... Taaak...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yokai

avatar

Liczba postów : 122
Join date : 29/11/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Nie Mar 20, 2011 10:31 am

Taaa, znowu się cała gromada zebrała i wszyscy mogli oglądać jak Yokai płaczę. Uspokoiła się po przemowie Hidetoshiego. Był bardzo miły, ani razu nie powiedział jej nic złego ani obraźliwego, więc to chyba znaczy, że ją polubił, a może nie. Teraz miała ważniejsze sprawy na głowie niż użalanie się nad życiem zwłaszcza, że miała przed sobą jeszcze wiele lat życia. Uśmiechnęła się do Hidetoshiego po czym wstała i bez najmniejszego słowa opuściła kuchnie. Nie miała ochoty z nimi siedzieć, a zwłaszcza, że gadają o sprawach, które jej nie dotyczą. Poszła, więc do łazienki zamknąwszy drzwi. Spojrzała w lustro i zadała sobie bardzo racjonalne pytanie, które każdy sobie zadaję , zawsze. Na półeczce zauważyła igłę. Przyjrzała się jej dokładnie po czym wzięła ją w rękę obracając delikatnie. Ciekawił ją ból, nigdy naprawdę nie cierpiała, nie fizycznie, ale psychicznie oczywiście , że tak. Każdy ma w swoim życiu chwilę słabości. Przyłożyła igłę do ręki i od razu ją odłożyła. Nie chciała, nie była gotowa, mimo to nadal siedziała w łazience osuwając się po ścianie na podłogę. Tam przynajmniej mogła płakać, nikt wtedy nie chciał jej powiedzieć, że jest żałosna, bo najzwyczajniej nikt jej nie widział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Pon Mar 21, 2011 6:05 am

https://redcdn.net/ihimizer/img101/4932/tetsuik.jpg
- Pytanie do pana Okanaji na chwilę obecną mam jedno. Ot taki niewielki szczególik, który pragnąłbym poznać, z moich własnych powodów. Chciałbym wiedzieć, czy obecny tu "niedoszły morderca" był tym, który zabił własnego ojca. Możesz przyznać się bez żadnych oporów: nie zamierzam cię nikomu wydawać. Jest to po prostu element układanki, nie związanej wcale z obecną tu sprawą.
Wyciągnął z jednej z wewnętrznych kieszeni małą buteleczkę i się napił, po czym zakręcił ją i schował z powrotem. Uśmiechnął się.
- Mam dość tego, że ludzie mnie usypiają. - powiedział żartobliwie - Od dziś piję tylko z własnego naczynia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Pon Mar 21, 2011 7:30 am

Zamyślił się na chwilę. - Taaaak... Zabiłem go. Po co miał żyć. I co miał robić? CO? Zabijać innych ludzi dla prochów, które i tak brał, wyzyskiwać, grabić, gwałcić? - mówił spokojnym głosem, lecz była w nim nutka szaleństwa. Po chwili uspokoił się i jak gdyby nigdy nic, zapytał - [b] Po co Ci była ta wiedza?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Pon Mar 21, 2011 9:05 am

https://redcdn.net/ihimizer/img101/4932/tetsuik.jpg
- Przyjmijmy, że jestem ciekaw pewnych spraw. Dobra, a więc kartka jest wasza, już tak oficjalnie.
Przeciągnął się.
- Choć nie zmienia to faktu, że wciąż są ludzie, którzy woleliby go mieć w swoich rękach. Na szczęście znam wszystkie osoby, które ewentualnie mogą się za to zabrać, więc ostrzegę was w porę. Oficjalnie deklaruję swoją pomoc, ale moje pytanie brzmi: w czym? Co właściwie chcecie zrobić?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Pon Mar 21, 2011 9:39 am

Może nie dać się zabić... a w przypadku mnie, przy okazji wtrącić za kratki? Napewno znasz jakiś sposób... żeby się uchronić...
Kyuzo zaczął obracać bronią, czyżby wyrobił sobie nowy tik nerwowy?
Na pewno masz jakiś sposób, żeby wyciągnąć nas z tego łajna.
Mężczyzna spojrzał prosto w oczy chłopaka. Widać, że był już lekko zdesperowany...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Wto Mar 22, 2011 5:53 am

https://redcdn.net/ihimizer/img101/4932/tetsuik.jpg

- Szczerze? Sytuacja jest niewesoła: z jednej strony mamy ludzi podobnych do mnie. Różnica jest taka, że oni nie dadzą napoić się środkiem nasennym i bynajmniej nie będą starali się wam pomóc. Wręcz przeciwnie. Żeby tamci się odczepili, musisz udowodnić swoją niewinność. Najlepiej poprzez wskazanie prawdziwego przestępcy. Z drugiej strony masz jednak ludzi, którym fakt wskazania prawdziwego przestępcy jest mocno nie na rękę. Do takich zalicza się na przykład nasz drogi Takeshita Shun. Jeśli wskażesz Shuna, to oni wciąż cię będą gonić, choćby ze względu na zemstę...
Milczał przez dłuższą chwilę, najwyraźniej analizując sytuację.
- Tak naprawdę na razie powinniśmy zaradzić najbardziej bezpośredniemu zagrożeniu. Innymi słowy: musicie znaleźć sobie kryjówkę. Ten hotel się już nie nadaje. W końcu zorientują się, że wcale was nie sprzątnąłem, więc przyślą tu kogoś innego...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Wto Mar 22, 2011 7:38 am

Ziewnął. Nie żeby rozmowa go nudziła, lecz godzina była późna, a dzień męczący. Podszedł do lodówki i ją otworzył. Wpierw sięgnął po piwo, ale zaraz potem je odłożył.
Myślisz, że moglibyśmy przespać jeszcze tą noc? Jestem za bardzo zmęczony, by myśleć co będziemy robić później.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Wto Mar 22, 2011 9:13 am

https://redcdn.net/ihimizer/img101/4932/tetsuik.jpg

- No, myślę, że jedna noc nie zaszkodzi... - powiedział wstając i przeciągając się - W sumie też jestem śpiący. Zapewne wynajmę pokój obok i rano ustalimy dokładnie co robić.
Zaczął iść w kierunku drzwi.
- Będę tu obok, w pokoju numer 18. Jakby działo się coś bardzo niepokojącego, to dajcie znać. - ziewnął - Jakieś pytania na koniec?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Wto Mar 22, 2011 9:47 am

Zamrugał oczami. Był już bardzo śpiący. Jeśli zaraz nie położy się na łóżku, będzie spać na krześle. Otarł oczy i próbował je rozszerzyć, by za szybko się nie zamknęły.
Gdy wchodził do sypialni, rzucił przez ramię. - Chcesz trochę piwa na drogę? - uśmiechnął się lekko. - Bez dodatków, nie otwarte. - Hidetoshi powiedział to dla żartu, by inni nie myśleli tylko o tym, co będziemy robić jutro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Czw Mar 24, 2011 6:53 am

https://redcdn.net/ihimizer/img101/4932/tetsuik.jpg

- Na wszelki wypadek jednak odmówię. - zaśmiał się i podszedł do drzwi - Życzę miłych snów, choć przez wzgląd na to, co może się zdarzyć, niekoniecznie będą miłe.
I z tymi słowami wyszedł przez drzwi, zostawiając was samych. Nie no, oczywiście byliście całą trójką, ale jednak... byliście sami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Czw Mar 24, 2011 7:22 am

Ja pierwszy postoję na warcie, widzę, że jesteś śpiący. Obudzę cię w razie potrzeby.
Kyuzo wziął sobie krzesło i siedział tak, żeby cały czas mieć wzgląd na drzwi. Pistolet oczywiście był załadowany, a jego właściciel gotowy do gwałtownych czynów. Siedział tak wpatrzony w drzwi, co dziwne, sen go nie morzył. Nie chciało mu się spać. Dopiero nad ranem obudzi Okanaję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Czw Mar 24, 2011 8:34 am

Sunął, z kuchni poprzez korytarz docierając do sypialni. Zupełnie jak Buka - wymyślona postać dla dzieci, której bał się w dzieciństwie. Dotarł do łóżka, wykończony całym dniem. Klapnął na poduszkę i wtulił sie w nią. Zupełnie jak dziecko. Chwilę leżał tak, po czym wlazł w pełni do wyrka i otulił się kołdrą. Zasnął mocnym snem. Zupełnie zapomniał o Yokai, która nadal siedziała w łazience...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yokai

avatar

Liczba postów : 122
Join date : 29/11/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Pią Mar 25, 2011 5:09 am

Siedziała tu jak hipokrytka, jakby była skazana na koniec świata, na własny koniec, na zniszczone i wyczyszczone uczucia, jakby nie miała nic. Może i racja, Yokai nic nie miała , siedziała teraz w jakimś bagnie i ekscytowała się uczuciem bólu i cierpienia jakie ją nachodziło. Co jej dawało jadła to, wszystko, wszystko teraz było w Niej. Może i prawda, nie umiała się z tego uwolnić, ale chwilka, kto by umiał? Sierota z Niej, wiedziała o tym i nie przeszkadzał jej ten tytuł, w sumie to sama nazywała się pieprzoną hipokrytką. Zawsze zwracała uwagę na to co było tylko przy Niej, nigdy nie była nic nikomu dłużna, więc nie wiedziała jak zachować się w tej sytuacji, w tej w której siedział z nią Hidetoshi. Na Kyuzo nie zwracała uwagi, był śmieciem, idiotą i co by jeszcze przyszło do głowy. Tyle słów nasuwało się do głowy, ale faktycznie nie udałoby się jej wszystkich wymówić, bo , bądź co bądź, ale wcale nie życzyła źle Kyuzo. Wyklinała go po prostu w duchu, ale to normalne , prawda? Miejmy nadzieję, bo ostatnio w jej życiu nic nie było normalne. W sumie to zapomniała, że wciąż siedzi w łazience. Sen nie zamykał jej powiek, a jednak była zmęczona. Stan nie do opisania. Wstała chwytając się ściany i podeszła do umywalki. Przemyła twarz wycierając ją ręcznikiem. Kiedy podeszła do drzwi i otworzyła je zauważyła Kyuzo. Ciekawiło ją czy on także ją zauważył. Zamknęła drzwi i zgasiła światło. Nic nie powiedziała, jakby tak chciała, chciała się podkradać, cóż technika czyni mistrza czy jakoś tak. Usiadła obok Niego wyglądają teraz jak ogrodowy skrzat. W końcu siedział na krześle, a ona na podłodze, więc od razu dało się zauważyć różnicę. Chciała mu potowarzyszyć czy po prostu nie była śpiąca i nudziło jej się? Trudno powiedzieć. - Siedzisz tu na warcie? - spytała spokojnie o dziwo zwracając się do chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   Sob Mar 26, 2011 4:01 am

Z racji późnej pory nikt nie sprawiał jej większych problemów z trafieniem przed pokój 17. Jedynie zakomunikowała w recepcji, że jest tam oczekiwana. Jej nadejście poprzedziło ciche postukiwanie butów na wysokim obcasie.
Zanim stanęła przed drzwiami wyjęła z torebki płaski scyzoryk i wydobyła małe ostrze, po czym przymocowała tą cokolwiek lichą broń podwiązką od kabaretek na boku uda, ostrzem ku górze. Sprawdziła jeszcze czy aby na pewno trzyma się dobrze i nie zsunie się w najmniej odpowiednim momencie. Przygładziła sukienkę upewniwszy się, że scyzoryk nie zdradza swojej obecności. Przezorny zawsze ubezpieczony, wolała czuć się nieco bezpieczniej. Po chwili zapukała cichutko.

Scyzoryk nie zdradza swej obecności i nie zdradzi jej, chyba, że: A) ktoś zacznie cię tam obmacywać, B) ktoś zajrzy ci pod sukienkę(i się uważnie przyjrzy), C)ty tego nie zechcesz lub D)ja tego nie zechcę ^^[Noburo]
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój numer 17 ~   

Powrót do góry Go down
 
Pokój numer 17 ~
Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Pokój numer 145; Daiki Aomine
» Pokój numer 1.
» Pokój numer 145; Daiki Aomine
» Pokój numer 177; Himari Yoshino.
» Pokój numer 188; Kyoji Kusatsu i Momo Kyubei.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta :: Hotel-
Skocz do: