PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Takeshita corporation

Go down 
AutorWiadomość
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 87

PisanieTemat: Takeshita corporation   Sro Lut 16, 2011 11:07 am

Nie dużo czasu minęło aż Kyuzo dostrzegł na pewnym wieżowcu ogromny bilboard z dokładnym adresem firmy Shuna. Minęło kilka chwil i dwaj mężczyźni znaleźli się przed firmą. Kyuzo podszedł do ochroniarza z plikiem banknotów i wsadził mu do kieszonki od koszuli.
My do pana Takeshity Shuna, jesteśmy umówieni.
Kyuzo puścił oko do ochroniarza, ciekawe czy się uda. Nie mogą zwracać na siebie uwagi... Ciekawe czy tyle pieniędzy wystarczy... chociaż, pensje strażników są niskie, więc raczej da radę ich przekupić... pozostaje czekać na reakcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Takeshita corporation   Czw Lut 17, 2011 7:53 am

Ano, siedzibą firmy był wysoki, trzydziestopiętrowy, szklany biurowiec.
Ochroniarz spojrzał na plik banknotów wrzuconych mu w kieszeń. Wprawnym okiem dość szybko wycenił ile tam może być. Zdaje się, że wystarczyło, gdyż przepuścił cię bez problemu.
Toteż wszedłeś do środka. A tam: czerwona wykładzina, pokrywająca całą podłogę długiego korytarza, niedaleko drzwi wejściowych stoi biurko z tabliczką "informacja". Jasna tapeta okalała ściany, a gdy robiło się ciemniej: światło zapewniały lampy, wiszące w stosunkowo niewielkich odstępach od siebie. Na długości całego korytarza znajdowały się też pary drzwi, wypolerowanych, mocnych i dębowych.
Generalnie cały hol aż krzyczał: "Mój właściciel ma dużo kasy!".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 87

PisanieTemat: Re: Takeshita corporation   Czw Lut 17, 2011 11:17 am

Kyuzo oglądnął się za siebie, nie zauważył tam Hidetoshiego... jak go zobaczy następnym razem zapewne nakopie mu do dupy tak, że nie wstanie przez tydzień. Idiota... - powtarzał sobie w myślach. Mógł go też uspać... a potem strzelić mu w łeb. Kyuzo sam jest idiotą, bo tak wtedy nie uczynił. Ale mniejsza o tego głupka (tu: Hidetoshiego), trzeba zająć się całą sprawą. Kyuzo podszedł właśnie do okienka z ,,informacja" bo właśnie informacji potrzebował. Zauważył tam panią koło czterdziestki, uśmiechnął się do niej najcieplej jak potrafił (musiał się bardzo wysilić) i powiedział miłym tonem :
Gdzie znajdę pana Takeshitę Shuna? Jestem umówiony. Mam na imię Kagamine Tetsui.
W życiu nie podał by swojego nazwiska, a dane obserwatora były pierwsze, które przyszły mu do głowy... Mam nadzieję, że recepcjonistka powie mi gdzie znajdę tego sukinkota...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Takeshita corporation   Czw Lut 17, 2011 11:27 am

Starsza pani poprawiła okulary, po czym sprawdziła jakieś papiery. Zapewne, by zweryfikować dane podane przez ciebie. Miała zapisane kto i kiedy miał przychodzić do szefa, na takie właśnie sytuacje. Ku twojemu zaskoczeniu, odrzekła:
- Miał pan przyjść dopiero za pół godziny, ale nic nie szkodzi. - zapewniła pospiesznie - Takeshita-san jest w swoim gabinecie na najwyższym piętrze.
Odrzekła wskazując ręką windę na końcu korytarza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 87

PisanieTemat: Re: Takeshita corporation   Czw Lut 17, 2011 11:35 am

A więc on też miał tutaj przyjść?... Mam szczęście, że przyszedłem pół godziny za wcześnie. Kyuzo poszedł do wskazanego miejsca, jechał windą licząc w myślach piętra aż w końcu dotarł na samą górę. Od razu zauważył tabliczkę na drzwiach z wypisanym nazwiskiem. Postanowił trochę poudawać... Zapukał do drzwi i pociągnął za klamkę, ciekawe czy Shun wie z kim się umówił...
Witam, miałem się z panem spotkać. Moje imię to Kagamine Tetsui.
Powiedział to bez żadnych drgań w głosie, co jak co, ale w kłamaniu był dobry...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Takeshita corporation   Czw Lut 17, 2011 11:46 am

Pierwsze, co się rzuciło w oczy, to fakt, że gabinet był DUŻY. Jedna ze ścian, ta na przeciwko drzwi, była szklana i rozciągał się z niej widok na Tokio. Co nie jest zaskoczeniem, skoro budynek stoi w jego centrum. Podłoga w gabinecie pokryta była ciemnymi, błyszczącymi panelami. Pod kremowego koloru ścianami stały półki z dokumentami, a pozostała ich wolna powierzchnia, została zajęta przez obrazy, przedstawiające głównie ładne, wiejskie widoki.
Oczywiście to gabinet, a więc nie mogło się obyć bez biurka. Wielkiego(jak chyba wszystko w tym budynku), solidnego, wypolerowanego, dębowego biurka, na którym wszystko stało w absolutnym porządku. Nawet ołówki były ułożone w kolejności od najbardziej stemperowanego do najmniej.
Przy biurku stały dwa fotele: jeden dla właściciela gabinetu, drugi zaś dla odwiedzającego go gościa. Oba były duże(jak już wspomniałem...), wyglądały na wygodne, obite ciemną skórą.
Oczywiście, na krześle dla właściciela siedział sam właściciel. Aż do twojego wejścia siedział plecami do drzwi, wpatrując się w okno, ale gdy usłyszał, jak wchodzisz, momentalnie się odwrócił.
Mężczyzna ów, był wysoki i dobrze zbudowany. Miał średniej długości ciemne włosy i błękitne oczy. Ubrany był w ciemny garnitur.
- Dostałem sygnał. Miałeś przyjść za pół godziny, ale niech ci będzie. - odezwał się szybko, bez słowa wstępu - To teraz gadaj szybko czego chcesz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 87

PisanieTemat: Re: Takeshita corporation   Czw Lut 17, 2011 12:00 pm

A więc chciałbym omówić pewną sprawę...
Tutaj: wsadził ręce do kieszeni i przez chwile ich nie wyjmował, widać, że coś gorączkowo jakby naciskał, rzucił papiery, które dostał od obserwatora na stół i szybkim ruchem wyjął broń (pożyczoną od obserwatora oczywiście) i przyłożył ją do głowy Shuna.
A teraz grzecznie do cholery powiedź dlaczego zabiłeś tą dziewczynkę!? Mów całą prawdę, a jeśli nie pamiętasz... to sytuacja sprzed 2 lat. Już ci świta? Pewno straciłbyś wiele forsy jakby żyła... nie ruszaj się, bo strzelam, wiem, że możesz mieć jakieś bajery włączające alarm więc za każdy fałszywy ruch, jedna kulka w łeb, capiche? A teraz odpowiadaj...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Takeshita corporation   Czw Lut 17, 2011 12:20 pm

Spojrzał na ciebie z miną pokerzysty. Ręce położył na biurku tak, abyś je widział. Zdaje się, że postanowił mówić.
- Nie rozumiem o co tyle nerwów. Zrobiłem to dla dobra tej tu firmy, do której siedziby się właśnie wdarłeś. Mój świętej pamięci ojciec zapisał całą firmę jej, a dopiero w razie jej nagłej śmierci - mnie. To co miałem zrobić? Zostawić wielką korporację w rękach małej dziewczynki? Stracić to wszystko, na co ja pracowałem lata? Nie ma nawet takiej opcji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 87

PisanieTemat: Re: Takeshita corporation   Czw Lut 17, 2011 12:25 pm

Cięcie. - Kyuzo zaczął się śmiać. To urządzenie, które gwałtownie wciskał w kieszeni to komórka. A w komórce dyktafon.
Kyuzo podbiegł do tego gościa, zamachnął się walnął mu z całej siły w twarz. Chwilę później wybiegł z gabinetu i tyle go widziano. Teraz tylko pozostało przekazać dowody tam gdzie trzeba... i oczyścić go z zarzutów.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 87

PisanieTemat: Re: Takeshita corporation   Sro Cze 01, 2011 7:14 am

,,Karnawał śmierci" szedł przez kanały śpiewając :
Dojrzał już gniew, bym w obcej piersi zanurzył swój miecz! Tam gdzie jest wróg, nieopisana zaczyna się rzeź!..."
Aż w końcu znalazł się dość blisko firmy Takeshity Shuna... Rozrywając ochroniarza łomami weszli do budynku. Dwóch z nich złapało za kobiety z informacji i trzymali ich za konsuarem jako zakładników. Wszyscy weszli do biura Takeshity. Gdy tylko weszli do gabinetu w stronę Takeshity Shuna padły cztery strzały, dwa od Kyuzo, dwa od Gumy. Łomami rozbili szklaną ścianę i wyrzucili przez nią zwłoki kierownika. Na jego biurku zostawili kartkę.
,,Ty zabiłeś małą dziewczynkę, my zabiliśmy ciebie. Oko za oko sukinsynu!"
Chcieli wyjść z budynku, ale przed nim ustawił się nie mały patrol policji. To byłby problem, gdyby nie mieli zakładników. Zasłaniając się nimi niczym tarczą po prostu przeszli policji przed nosem, ani na chwilę się nie odsłaniając. Uciekli...

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Takeshita corporation   

Powrót do góry Go down
 
Takeshita corporation
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Kopalnia Roxxon Energy Corporation w stanie Kolorado

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta-
Skocz do: