PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokój nr 5

Go down 
AutorWiadomość
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Pokój nr 5   Nie Lut 13, 2011 12:46 am

Mając nadzieję, że nikt ich nie śledzi Kyuzo krążył po mieście, aż w końcu trafił do małego hoteliku w centrum miasta. Wykupił szybko pokój i poszedł tam z Hidetoshim. Zamknął drzwi na klucz.
Słuchaj... Musiałem uśpić tego gościa... Dobrze, że mam te papiery.
Kyuzo wyjął papiery wskazujące miejsce przebywania zabójcy. Zaczął je przeglądać uważnie czytając każde słowo na głos, tak, żeby Hidetoshi też to słyszał.
Niestety, jesteśmy w tym gównie razem, więc musimy go dopaść.


//Nobu: Napisz zawartość papierów//


Ostatnio zmieniony przez Kyuzo dnia Pon Lut 14, 2011 11:15 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Nie Lut 13, 2011 1:15 am

Może to zabawne, ale plik dokumentów okazał się w większości zwykłym picem. Na pięć kartek, tylko jedna była zapisana. Jednocześnie była wymięta i ewidentnie skądś wydarta. Najpewniej z jakiegoś notatnika.
A na niej ładnym, starannym pismem, choć trochę już wytartym, napisane było:
"...dziewczynkę. Udało mi się do niego dotrzeć. Odwiedziłem go w więzieniu, został tam zamknięty niedawno za jakieś inne przestępstwo, nie powiązane ze sprawą. Zmusiłem go, aby mi powiedział, kim ona była. Dzięki temu, po dosyć niedługim śledztwie dowiedziałem się, kto odpowiada za jej śmierć. "

Tu wpis się urywał. Z jakiegoś powodu, autor pozostawił pół strony puste, by kontynuować na następnej stronie:
"Takeshita Shun. On wynajął zabójcę. Obecny właściciel Takeshita Corporation. Niełatwo jest do niego dotrzeć. Rzadko wychodzi, a w swoim biurowcu fortyfikuje się niczym w twierdzy. Praktycznie z niego nie wychodzi, a jeśli już, to zawsze ma ochronę. Niemniej, muszę z nim porozmawiać, dopytać się o pewne fakty."

[tu była data, ale została przez kogoś skutecznie zamazana. Dało się odczytać jedynie rok: Wychodziło na to, że pisane to było rok po śmierci dziewczynki]
Udało mi się przekupić jednego ze strażników. Istnieje sposób, aby się do niego dostać, choć jest to ryzykowne. Zdaje się, że już i tak zadarłem z dość groźnymi ludźmi. A Takeshita to wielka szycha. Pewnie dlatego pierwszeństwo w dziedziczeniu rodzinnego interesu miała ta dziewczynka. Jednego tylko nie rozumiem. Jaki interes w chronieniu jej miał..."
Tutaj strona się kończyła. A także wszystkie informacje, jakie udało się uzyskać.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Nie Lut 13, 2011 1:54 am

Uważnie wysuchał Kyuzo. Ale zastanawiał się dlaczego związał Tetsui'ego.
Po cholerę żeś go związał? I teraz mamy więcej kopotów naprawdę.
Wyjął obcą mu komórkę i zaczął przeglądać spis poączeń oraz spis kontaktów.

[Nobu napisz te rzeczy co znalazłem w komórce]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Nie Lut 13, 2011 2:14 am

( -Z przyjemnością - odrzekł Nobu, teatralnie się kłaniając)

Komórka do nowych nie należała.
Kolejno:
Lista kontaktów - Sugimoto[tutaj numer]
Skrzynka odbiorcza - pusta
Skrzynka nadawcza - pusta
Zapisane wiadomości - brak
Wykonane połączenia - tniecałe dwie godziny temu(czyli trochę ponad godzinę zanim na was wpadł) dzwonił na numer podany w kontaktach
Odebrane połączenia - brak
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Pon Lut 14, 2011 11:13 am

To... co robimy? Musimy dostać się do firmy Takeshity. Trzeba będzie przekupić czymś strażników, na szczęście mam w portfelu jeszcze ,,parę groszy".
Kyuzo zamyślił się... Musimy się dostać do tej firmy... a jeśli już tam będziemy? Trzeba wycisnąć z tego gościa informacje... tutaj wkracza moja ,,pożyczona" broń. Najlepiej jakby sprawca publicznie przyznał się do winy... Wtedy raczej nikt mnie nie będzie ścigał, za obserwatora mnie nie zabiją, bo nic wielkiego mu nie zrobiłem, już i tak na pewno ktoś go rozwiązał. Nie jestem pewny czy mogę ufać Okanai... Wydaje się, że on też mi do końca nie ufa. W sumie... musimy i tak pracować w drużynie, więc nikomu nie potrzebne emocje trzeba zostawić na boku...
Był zdecydowany, ale czy plan się uda?... Czy ochroniarze dadzą się przekupić?... Tak na prawdę będziemy szli tam w ciemno...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Wto Lut 15, 2011 3:57 am

Takeshita Shun. On wynajął zabójcę. - wyrecytował. - By zabić kogo? Zabić dziewczynkę? Ale potem jest napisane: " Takeshita to wielka szycha. Pewnie dlatego pierwszeństwo w dziedziczeniu rodzinnego interesu miała ta dziewczynka."
Zapisał numer
Sugimoto na swojej komórce. Kim on do cholery był?
Przekupić by się dało, nawet ten koleś o tym napisał. - wskazał na kartę. - Daj mi na chwilę tę broń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Wto Lut 15, 2011 5:18 am

Dobrze, proszę bardzo.
Kyuzo już powoli przysuwał broń do Hidetoshiego, ale nagle zrobił gwałtowny ruch i broń wróciła do jego kieszeni.
Nie ma tak dobrze, kochanieńki. Ciesz się, że kula z tej broni nie znalazła się w twojej głowie. Chyba czas pomścić dziewczynkę? Gdzie jest firma tego zabójcy?
Myślał, że Kyuzo jest na tyle naiwny, że dał by broń człowiekowi, który chciał go zabić? Nie ma tak dobrze... Przez chwilę nawet podkusiło Japończyka, aby zabić tamtego chłopaka, ale cóż... Może się jeszcze przydać, poza tym, nie będzie marnował naboi na takich jak on.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Wto Lut 15, 2011 8:00 am

Wzruszył ramionami i usiadł na łóżku. - Ile jest naboi w magazynku? - bo o to tylko mu chodziło. Miałby go zabić? Nic nie zrobił. Dla pieniędzy? Nigdy.
Skąd mam wiedzieć gdzie jest firma? Może znajdziemy gdzieś w jakimś spisie. - przeciągnął się. Myślał teraz o łóżku. Tutaj nie będzie mu sypało tynkiem, jak w domu. Przyjrzał się jeszcze karcie, na której było zapisane to co wiedzieli. Starał się zapamiętać najważniejsze rzeczy. Znużony, odłożył kartę.
Masz coś wartego w domu, co mogłoby nam pomóc? Na pewno przeszukają nasze mieszkania i będą je obserwować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Wto Lut 15, 2011 8:44 am

Jest tylko jeden nabój, więc nie mogę go zmarnować...
Nie mam nic wartego, no poza paroma zdjęciami, ale one mają bardziej wartość sentymentalną.

Kyuzo zamyślił się, był bardzo zmęczony, a 2 łózka sprzyjały im, mogli trochę odpocząć.
Słuchaj, dziś odpoczniemy, prześpimy tą noc, abyśmy jutro byli w pełni sił.
Głupio by było zasnąć na akcji, nikt się nie domyśli, że tu są więc mogą spokojnie spać. Kyuzo położył się na łóżku i włączył telewizor na jakimś marnym serialu, przynajmniej przy takim programie telewizyjnym szybciej zaśnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Wto Lut 15, 2011 8:56 am

Wstał z łóżka i podszedł do okna. Patrzył na ludzi przechodzących ulicą. - Ci nie muszą się niczym martwić
Wrócił, otulił się kołdrą i zasnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Wto Lut 15, 2011 10:03 am

Kyuzo obudził jakiś wielki huk, banda dzieciaków puszczających japoński rock.
Dupią w te i gitarki i dupią... - pomyślał mężczyzna. Ale cóż... pora było wstawać. Kyuzo przeciągnął się leniwie, umył zęby jednorazową szczoteczką, którą znalazł w hotelowej łazience i szturchnął Hidetoshiego po ramieniu.
Czas na nas ... wstawaj!
Najpierw musieli zdobyć informacje o tej firmie... ciekawe czy przeżyjemy, oby nas nie obserwowali, cholera... jeśli obserwator przeczytał papiery mogą tam na nas czychać... potrzebujemy jakiś przebrań.
Słuchaj... musimy kupić jakieś przebrania, nie mogą nas rozpoznać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Wto Lut 15, 2011 10:14 am

Ja pierdole... myślałem, że to sen. - usiadł na łóżku i otworzył oczy. Przeciągnął się i wstał. Źle spał tej nocy. - Myślisz o sztucznych wąsach? Proponuje po prostu zmienić ubrania.
Poszedł do łazienki hotelowej oporządzić się. Przez chwilę patrzył na lustro, na samego siebie.
Wrócił do Kyuzo. - Ruszamy. - i wyszedł z pokoju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Pią Lut 18, 2011 11:44 am

Kyuzo wrócił do pokoju numer pięć, chociaż przed tym zahaczył o centrum handlowe i odebrał swoje ubrania, które gdy już dotarł do hotelu założył. Przez całą drogę martwił się, że ci, którzy go ścigają nie dadzą mu mówić i od razu go zastrzelą. Położył się spać, chociaż nie mógł zasnąć... myślał o swojej przyszłości i o zaistniałej sytuacji. W pamięci przeliczał ile czasu zajmie mu droga do domu, obliczył, że pół godziny. Wiadomości wieczorne są nadawane o 17, więc wyjdzie o 16:25. Parę godzin minęło, aż znużył go sen. Obudził się w nocy z krzykiem. Miał koszmar, ciągle w głowie ktoś powtarzał słowa ,,oni chcą mnie zabić"... Ta dziewczynka... kim ona była? Wywołuje dziwne, złe uczucia u Kyuzo, pogłębia jego smutek i samotność... Mężczyźnie cudem udało się znowu zasnąć, jednak po paru godzinach był czas wstawać. Kyuzo nastawił sobie budzik na 16:25. Oglądając telewizję chłopak usłyszał, że to już czas. Był gotów na śmierć... lub wybaczenie.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   Pon Mar 14, 2011 7:44 am

Znowu tu się pojawił. Tym razem już pod innym nazwiskiem. Miał ten swój już parę razy łatany płaszcz, więc mało kto mógłby go rozpoznać. Do rzeczy : przyszedł tu tylko dlatego, aby podkraść parę kocy i żarcia. W sumie, nowi ,,współlokatorzy" byli dla niego bardzo mili, ale nie ma nic za darmo.
Gdy tak się rozglądał ujrzał coś w stylu medalika. Bez wartościowa rzecz, ale dla kogoś może być ważna. W sumie, sam miał swój amulet pod płaszczem. Postanowił ,,pożyczyć" parę potrzebnych rzeczy (chowając je do torby) i zanieść znalezisko do recepcji.

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój nr 5   

Powrót do góry Go down
 
Pokój nr 5
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Pokój wizytowy
» Pokój Chemika
» Pokój Gościnny (-) - Piętro
» Pokój Wspólny
» Czerwony pokój zabaw

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta :: Hotel-
Skocz do: