PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kebab ,,Turkey"

Go down 
AutorWiadomość
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Kebab ,,Turkey"   Sro Sty 12, 2011 9:50 am

Jedyny ,,wykwintny" lokal po tej stronie dzielnicy Shinobu! A jakże miła atmosfera. Mamy nawet parę stolików i krzeseł!. Obsługa to dwóch turków, którzy serwują najlepsze kebaby pod słońcem. A właśnie! W naszym menu znajdują się tylko potrawy dla prawdziwych arystokratów, na każdą kieszeń... jak na przykład : Hamburgery, frytki, kebaby i knysze. Palce lizać... A do picia możemy zaoferować : pepsi i PIWO. Idealne miejsce na randkę, a nawet oświadczyny! Koniecznie do nas zajrzyj! Turkey. - Tabliczka z takim napisem widnieje na szybie jednego z lokali w dzielnicy brudu, to chyba jedyna odskocznia dla meneli, nie muszą jeść ze śmietnika, ale parę w miarę porządnych obywateli też tu przychodzi.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Miał ochotę coś zjeść, a, że miał pieniądze, które ,,pożyczył od Yokai" stać go w końcu było na takie wygody jak fast-foody. Odwiedził więc restauracje, która stała w tym miejscu już od około roku, a on nigdy nie miał okazji do niej przyjść, z braku pieniędzy i czasu. Spojrzał na dwóch obcokrajowców i złożył zamówienie.
Poproszę... kufel piwa i hamburgera z frytkami. - powiedział Kyuzo do turków, a oni błyskawicznie zaczęli wykonywać zamówienie. No... tak ma być. Minęło parę minut a jakiś mężczyzna podszedł do Kyuzo i dał mu jego jedzenie i picie. Chłopak popijał sobie teraz piwko, przy okazji zagryzając sobie nie zdrowym żarciem i zaczął dopracowywać swój plan działania na najbliższe dni... planował skok, albo jakieś mniejsze przestępstwa... jeszcze do końca nie wiedział. Ale wiedział jedno - nie będzie się na razie wtrącać do sprawy mordercy - Kiry, bo wiedział, że nie ma się tak na prawdę jak obronić, a drążenie tej sprawy zawsze kończyło się śmiercią...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Pon Sty 17, 2011 7:18 am

Tak dobre piwo zrobi mu najlepiej. Podszedł do lady i poprosił o zimny kufer piwa. Po chwili otrzymał zamówienie. Usiadł sobie niedaleko, jedynego, podejrzane wyglądającego klienta. Upił łyczek, a potem pół kufla. Piwo było bardzo dobre, chłodne, takie jakie musi być. Spojrzał kontem oka na siedzącego naprzeciwko. Zwykły koleś z ulicy i tyle, mówił sobie w myślach Hidetoshi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Wto Sty 18, 2011 3:45 am

Przeciągał się właśnie na krześle, aż nagle do baru przyszedł jakiś mężczyzna.
Myślałem, że od 10 lat nikt tutaj nie przychodzi... - pomyślał. Wskazał ręką na kelnera aby przyszedł do jego stolika. Mężczyzna pochodzenia tureckiego zaraz był przy Kyuzo i powiedział standardowe : Czy mogę przyjąć zamówienie?
Jasne... poproszę jeszcze jedno piwo i... coś do jedzenia. O! Poproszę kebaba.
Yhhh... nie wiem jak to powiedzieć, ale nie ma baraniny, więc nie mogę zrealizować zamówienia.
Jak to nie możesz? Na tabliczce napisane jest, że macie najlepsze kebaby pod słońcem... A wy do cholery ich nie macie!? Dobra... w takim razie przynieś tylko piwo, ale migiem!
Spojrzał się na nieznajomego, nie wydawał się ciekawą osobą, wręcz przeciwnie... ale cóż... nie można oceniać książki po okładce, nie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Wto Sty 18, 2011 4:21 am

Tak, krzyki wybudziły go z błogiej uwięzi piwa. Zerknął jeszcze raz na typa siedzącego naprzeciwko. Kłócił się o... mięso....
Czasami ludzie są.... jakby to powiedzieć, nie aż tacy mili lub inni niż się wydaje.
Pił powoli, delektując się każdym łykiem. Chciał, by trwało o w nieskończoność. Lecz kufel był pusty nim zdążył mrugnąć.
No tak, powinienem już iść, ale..
Barman.
Gdy podszedł, Hidetoshi poprosił o jeszcze jeden kufel. Nie powinien, ale nic się przecież nie stanie. Gdy dostał dolewkę, nie wypił lecz patrzył na bąbelki lecące ku górze, w naczyniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Sob Sty 22, 2011 8:14 am

Wziął kufel ze złocistym płynem i wolnym krokiem podszedł do stolika w którym siedział Hidetoshi. Usiadł na Krześle przed nim jak gdyby nigdy nic i zaczął mówić:
Jesteś kolejnym moczymordą z dzielnicy brudu, nie?
Kyuzo zdążył go tak ocenić gdy zamawiał drugie piwo... w sumie, porządny człowiek nie przyszedł by do tak zapuszczonego barku... chyba, że postradał zmysły. Upił trochę napoju i kontynuował :
A może jesteś po prostu złodziejem, który poszedł przepić pożyczone pieniądze?
Kyuzo nigdy nie mówił tak bezpośrednio, mówi się, że kobieta zmienną jest, ale widać, że u mężczyzn też się to sprawdza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Sob Sty 22, 2011 9:35 am

Hidetoshi gapił się na bąbelki. Zupełnie nie zauważył, że pan, któremu się przyglądał, przysiadł się do niego. o jego uszu, dotarły słowa, które wyleciały drugą stroną. Upił łyczek i powoli sączył piwko. Następne zdanie już pochwycił. Odłożył kufel i odpowiedział.
Każdy ma swoje 'brudy'. Nie chce znać twoich. Jeśli masz sprawę, porozmawiajmy. Jeśli nie, prosiłbym, pana... o przesiadkę do innego stolika.
Popatrzył na niego swoimi fanatycznymi oczyma.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Pon Sty 24, 2011 9:28 am

Kyuzo przechylił lekko głowę i przeniósł swoje ,,siedzenie" na oparcie krzesła.
Sugerujesz, że nie odpowiada ci moje towarzystwo?
Chłopak mówił każde słowo powoli, mając poważną minę. Pytał poważnie? Kto wie... Nagle nastąpił zwrot akcji, chłopak walnął pięścią w stół i powiedział:
A może jestem w twoich oczach bezwartościowym śmieciem, co!?
Show time! Czas się zabawić... Ciekawe, czy ten chłopak będzie interesującą zabawką... Odbija mi chyba... Ale trudno. W myślach zaczął sobie nucić tekst piosenki : ,,Gdyby tak wszyscy za moim przykładem mieli by świra, tak jak i ja mam".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Pon Sty 24, 2011 9:50 am

Nic takiego nie powiedziałem.
Uniósł głowę i popatrzył mu w oczy swoimi 'fanatycznymi' ślepiami. Gdy walnął w stół Hidetoshi nie zareagował. Tak, jego pytanie odpowiadało samo za siebie więc nie musiał tego komentować.
Chciałbym po prostu zostać sam, miałem niedobry dzień to tyle.
Strzepnął rękami spodnie, a jego ręka zatrzymała się na kieszeni, gdzie spoczywał ukryty nóż...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Nie Sty 30, 2011 2:28 am

Jako iż siedział na oparciu mógł obserwować wszystkie ruchy ręki Hidetoshiego, wydało mu się to podejrzane, przez ułamek sekundy można było zauważyć rękojeść noża, więc Kyuzo szybko złapał za marynarkę, chwycił za gnata, który w niej spoczywał i przybliżył jego lufę do czoła nieznajomego.
Słuchaj mnie teraz uważnie... chcę narobić zamieszania, ale... potrzebuję pomocy. Muszę zebrać wszystkich podejrzanych o to, że mają konflikt z prawem. Stworzyć swego rodzaju gang, rozumiesz? Czas by w Tokio zaczęło się coś dziać, a ludzie zaczęli by się bać nie tylko Kiry, ale i tajemniczej bandy, którą chcę założyć. Widzę nóż w twojej kieszeni, od początku wydałeś mi się podejrzany. Chcesz się zabawić i narobić dymu w Tokio!?
Kyuzo myślał o tym od dawna, ale teraz był pewien. Czas narobić hałasu...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Nie Sty 30, 2011 7:08 am

Uniósł lekko kąciki ust.
Taaak. I myślisz, że jak będziesz komuś grozić, to on zaraz będzie krzyczał w niebo głosy z radości i utnie sobie dla ciebie łape tak? Na szacunek trzeba sobie zapracować. - odsunął wolno pistolet na bok. - Może jestem zainteresowany, twoją.... propozycją - dopił piwo i wytarł twarz rękawem - Ale wiesz... za bardzo nie mam pieniędzy, a rachunek się zbliża... - i przywołał ręką barmana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Nie Sty 30, 2011 7:17 am

Przepraszam za to uniesienie, ale zauważyłem jak twoja ręka niebezpiecznie przybliżała się do noża... Kyuzo schował broń, a gdy barman się do nich przybliżył powiedział:
Ja płacę za siebie i tego pana, podaj jeszcze 2 piwa, zapłacę za nie od razu.
Wyjął portfel z oszczędnościami Yokai i podał pieniądze kelnerowi.
Więc... jak będzie?
Odważne posunięcie, nie powiem. Jeśli stworzę taki gang to tak, jakbym przekroczył Rubikon. W sumie... policja zajęta jest Kirą i własnymi sprawami, więc nawet nie zauważą kiedy coś ich będzie kuło w środku... Rebelia się wzmocni a władza upadnie... ku chwale lepszego świata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Nie Sty 30, 2011 7:37 am

Wyjął z kieszenie swój nóż.
Ach tak, mój nóż... - sprawdził czy nie jest tępy przecinając cobie z łatwością skórę, na opuszku palca. oblizał krew, i schował narzędzie zbrodni. - A więc chyba będę przychylny, co do twej propozycji
Chociaż, co oni by wtedy robili? Bili małe dzieci? Kradli hajs z kieszeni jakiegoś idioty z ulicy?
Bierzesz? - spytał mając na myśli prochy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kyuzo
Zbir
avatar

Liczba postów : 262
Join date : 25/10/2010
Age : 88

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Nie Sty 30, 2011 7:49 am

Nie, i nie mam zamiaru. - odparł. Miał gdzieś narkotyki, wziął raz czy dwa, ale nie kręciło go to.
Słuchaj, masz tu mój numer telefonu, jak coś to się skontaktuj. Muszę zrobić coś ważnego dla mojego planu... Wypij te dwa zamówione piwka. Chłopak wybiegł z baru i zamówił taksówkę, fazę drugą czas rozpocząć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hidetoshi
Kieszonkowiec
avatar

Liczba postów : 159
Join date : 08/01/2011
Age : 23
Skąd : Poznań

PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   Nie Sty 30, 2011 8:15 am

nic nie odpowiedział. Spytał barmana czy nie można wziąć tych piw na wynos. Wlał je do jakichś plastikowych kartoników, rodem z fast fooda. Hidetoshi wziął od niego pakunek i ruszył do domu, rozmyślając nad tym co powiedział mu koleś-psychopata
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kebab ,,Turkey"   

Powrót do góry Go down
 
Kebab ,,Turkey"
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Dzielnica Shinobu-
Skocz do: