PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Dworzec metra

Go down 
AutorWiadomość
Taihen
Komisarz/Admin
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 08/10/2010

PisanieTemat: Dworzec metra   Sob Paź 09, 2010 4:16 am

Ciemne miejsce, pełne podejrzanych twarzy i ludzi w białych rękawiczkach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Sob Paź 16, 2010 6:21 am

Wszystko w centrum było blisko, więc dziewczyna ostatecznie postanowiła wybrać się na dworzec. Lubiła czasem przejść się tak klimatycznym miejscem, ale nigdy nie czuła, że tak bardzo odstaje. Jednak to jej nie przeszkadzało, lubiła zwracać na siebie uwagę.
Leniwym krokiem przemierzała dworzec
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Sob Paź 16, 2010 6:30 am

Wszystko wydawało się spokojne i monotonne. Szemranie ludzi, ciągły ruch - zwykły dzień na dworcu metra. Niedoczekanie.
Akane mogła dostrzec w tłumie kogoś, kto jeszcze bardziej wyróżniał się w całej tej masie postaci. Chłopiec w czapce, z brązową kamizelką zarzuconą na ramiona. Rozglądał się uważnie, jakby kogoś szukał. Kogoś, lub czegoś, gdyż zamiast na twarze, patrzył po torbach i kieszeniach. Och, czyżby mały zwyrodnialec? Nie było wiele czasu do zastanowienia, bo jakaś kobieta podniosła alarm. Stała, wymachując rękami w kierunku oddalającego się dzieciaka, który ściskał w dłoni damską torebkę.

Dzieciak bez ekwipunku, niezbyt szybki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Sob Paź 16, 2010 6:38 am

Dopóki nie zauważyła chłopca i nie usłyszała kobiety, której tamten ukradł torebkę, myślała, że nic się nie wydarzy.
Dziękując Bogu, że zmieniła szpilki na wygodne buty, puściła się pędem za chłopcem
- Stój!- zawołała. Ucieszyła się, gdy zauważyła, że w miarę szybko go dogania. Gdy dzieliło ich nie więcej niż metr, złapała go za rękę i powoli zaczęła ją wykręcać- Mam cię- mruknęła pod nosem. Nic nie zmieniło się od czasów podstawówki, gdy biła się z chłopakami....
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Sob Paź 16, 2010 7:01 am

- Zostaw mnie! Powiedziałem zostaw! - Chłopak wręcz wił się pod uściskiem dziewczyny. dopiero teraz mogła zauważyć jaki jest wychudzony. Wyglądał na jakieś 13 lat, nie więcej, choć kurz na buźce mógł dodać mu te kilka wiosen.
- Ja nic nie zrobiłem!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Nie Paź 17, 2010 5:39 am

Mimo próśb chłopca Akane niezbyt się paliła, żeby go puścić. Nie od dziś lubiła dręczyć niektórych ludzi
- Ee, co?- nachyliła się nad nim, z nieco złośliwym uśmiechem- Wybacz, ale sumienie mi nie pozwala- szybkim ruchem wyrwała mu z ręki torebkę i zgrabnie oddała właścicielce. Zerknęła na małego. Wychudzony, nieco brudny- Nikt ci nigdy nie mówił, że nie wolno kraść? Co? Co?!- wyraźnie domagała się od niego reakcji- Chłopie, ja nie uwierzę, że ty nic nie zrobiłeś, bo ty jednak coś zrobiłeś... No i co ja z tobą zrobię?- mruknęła pod nosem. Za kratki go nie wsadzi, bo za mały, co najwyżej poprawczak... Genialnie nie wzięła z domu komórki (a gdzie ona w ogóle była?), więc nie miała jak się z nikim skontaktować, a lecieć do komendanta głupio, w końcu dopiero co zaczęła robotę. Jednocześnie nie mogła go puścić. Wyjęła z kieszeni zupkę chińską i dała mu z niekłamaną radością- Masz- powiedziała, ale nie puściła go. Wręcz przeciwnie, trzymała go mocniej
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Nie Paź 17, 2010 5:54 am

- Jak ktoś jest głodny, to może choćby tyle zrobić. - Stwierdził, szczerze niezadowolony z całej zaistniałej sytuacji. Skrzywił się nieco pod naciskiem dłoni dziewczyny, a nawet przestał się wyrywać. Zamiast tego spojrzał na torebkę z posiłkiem i przyjął ją do wolnej ręki.
- Ee... Dziękuję?- W sumie nawet nie był pewien czy tak to powinno się odbyć. Ale teraz miał gorsze zmartwienie, a mianowicie co zrobić z suchym prowiantem do którego potrzeba wody z czajnika. Aż wydął wargi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Nie Paź 17, 2010 6:15 am

- A właśnie, że nie!- odparła błyskawicznie- Jak ktoś jest głodny, to powinien zdobyć kasę w jakiś bardziej cywilizowany sposób. Nie wierzę, że nie możesz znaleźć jakiejś pracy...- domyśliła się, że zapewne chłopak jest sierotą, a kradzież uważa za jedyny sposób na przeżycie- Nie potrzebują nigdzie nikogo? Pomyśl, chłopie!- jednak dość nieśmiałe podziękowanie ją nieco zaskoczyło- A... Nie ma za co- dodała, rozglądając się za jakąś budką z jedzeniem- A teraz grzecznie wszystko zjesz i rozejrzysz się za jakimś normalnym zajęciem- ku własnemu zdziwieniu, udało jej się wziąć go za fraki, podnieść i przenieść do pobliskiej budki z makaronem. Poprosiła pracującego tam gościa o to, żeby zrobił zupkę chłopcu i miał na niego oko- A jak jeszcze raz coś takiego zrobisz, to już nie będę tak miła!- zagroziła, po czym oddaliła się. Jednak cały czas zwracała uwagę na chłopca, stojąc jakieś kilkanaście metrów od budki
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Nie Paź 17, 2010 6:23 am

Małego dziecka raczej nigdzie nie przyjmą, ale zawsze pozostaje nadzieja. Skłonił się jej jeszcze wdzięcznie za ten dobry uczynek i siadł na stołku, czekając na swój posiłek. Także nie spuszczał dziewczyny z oka, ale już nie dlatego, że chciał coś zwinąć z lady tylko czuł do niej szacunek i po części stała się jego przykładem. W końcu jednak zapomniał i o niej, zajadając się zupką. Aż mu się uszy trzęsły!


Mały kieszonkowiec - misja zakończona.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Nie Paź 17, 2010 6:32 am

Była zdumiona, jak wiele zmieniło w jego zachowaniu to, że dała mu coś do jedzenia i nagadała, co trzeba. Uśmiechnęła się do niego radośnie, a gdy zaczął jeść, odwróciła się i poszła. Jak to leciało w tym filmie, co go wieczorem oglądała? A, no tak- jeden zły gościu wyeliminowany, zostało tylko 6 miliardów...
Przypominając sobie te słowa, skierowała się w kierunku centrum handlowego

z/t
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Wto Paź 19, 2010 5:20 am

Minęło nieco czasu, zanim znów tu wróciła. Niezbyt przepadała za zakupami, gdy czuła, że jest tyle fajnych rzeczy do zrobienia. Leniwie szła i patrzyła, co się dzieje
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Pon Paź 25, 2010 4:59 am

Młody zamaskowany chłopak podbiegł do kobiety i wyrwał torebkę. Kobieta zaczęła krzyczeć. Tym czasem chłopak przebiegł tuż obok Akane, niemal przewracając dziewczynę
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Pon Paź 25, 2010 5:12 am

Kiedy usłyszała krzyk, spojrzała w tamtą stronę. Już miała gonić chłopaka, ale ten przebiegł obok niej, niemal ją przewracając.
O nie, tego już było za wiele! Szczególnie dla takiej osoby jak ona, która często reagowała emocjonalnie. Stojąc chwilę, złapała równowagę, po czym wyjęła broń i zaczęła go gonić, każąc mu się zatrzymać. Ponieważ ją wpienił, nie tylko kradzieżą, ale i tym, że omal się nie przewróciła, rzuciła okiem, czy nie ma niczego na ścianie i wystrzeliła, prawdopodobnie dziurawiąc lampę. To jedyne, co przeszło jej przez myśl, choć po chwili wydało jej się to głupie. No cóż... Przynajmniej już go doganiała
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Pon Paź 25, 2010 5:18 am

Chłopak zwolnił bieg i wyjął z za kurtki broń zaczął strzelać w kierunku dziewczyny, tylko jeden z pocisków trafił w nią a dokładniej w jej prawą nogę dzięki czemu chłopak mógł spokojnie uciec

Occ:
Haha mogłaś od razu go obezwładnić Razz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Pon Paź 25, 2010 5:28 am

Na widok oddalającego się chłopaka z ust dziewczyny puściła się wiązanka niecenzuralnych słów. Jeszcze bardziej wpieniała ją myśl o tym, że nic nie może zrobić. Jakimś cudem doszła do budki i zadzwoniła do pracy, krótko opowiadając, co się stało, i prosząc o pomoc, zarówno w złapaniu go, jak i w jej transporcie do szpitala.
Powrót do góry Go down
NPC



Liczba postów : 529
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Dworzec metra   Pon Paź 25, 2010 5:37 am

Po kilkunastu minutach pod dworzec podjechał radiowóz z którego wysiadł dobrze zbudowany młody policjant wyższy rangą od dziewczyny, która wzywała pomoc. Po kilku kolejnych minutach dziewczyna była już w drodze do szpitala.

Occ:
Akane zt -> Szpital
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dworzec metra   

Powrót do góry Go down
 
Dworzec metra
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Dworzec King Cross
» Dworzec kolejowy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta-
Skocz do: