PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kawiarenka

Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3 ... 9, 10, 11  Next
AutorWiadomość
Taihen
Komisarz/Admin
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 08/10/2010

PisanieTemat: Kawiarenka    Sob Paź 09, 2010 4:10 am

Mały przytulny zakątek, gdzie serwują najlepszy sernik na zimno w całym Tokio! W dodatku podają go urocze kelnerki w wymyślnych kostiumach. Aż nie chce się wychodzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taihen
Komisarz/Admin
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 08/10/2010

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Nie Paź 10, 2010 2:29 am

Taihen siedziała przy jednym ze stolików w kącie budynku i popijała gorącą kawę. Dawno już nie wdychała tego znajomego zapachu mielonych ziaren i słodyczy, unoszącej się nie tylko ze stoiska z ciastkami, ale także z ciał młodych pracownic. Para otaku siedziała w pobliżu rozglądając się dookoła z rozdziawionymi paszczami. Dziewczyna tylko pokręciła głową z rezygnacją i poprawiła bejsbolówkę, by ta bardziej zasłaniała twarz. Sama kiedyś była atakowana przez podobne spojrzenia nastolatków, a teraz? Teraz ukrywała się przez mężczyznami, żeby tak to ująć. Przerzuciła stronę w gazecie i czytała dalej, od czasu do czasu przykładając filiżankę do pełnych warg.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Nie Paź 10, 2010 8:14 am

Przyszedł do kawiarni.Zatrzymał się przed wejściem czekając na Noburo i Ishigamiego, kiedy już obaj dołączyli do niego wszedł do środka.Podszedł do jednego z wolnych stolików gdzieś w kącie i usiadł na krześle.
Powrót do góry Go down
Noburo
Admin
avatar

Liczba postów : 417
Join date : 08/10/2010
Skąd : nadaję z mojego pokoju, generalnie

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Nie Paź 10, 2010 8:22 am

Wszedł tuż za Tadashim, ręce trzymając w kieszeniach. Rozejrzał się dookoła. Było parę osób, ale tłumem tego nie można było nazwać. Bez słowa przysiadł się do policjanta. Zamyślił się, zwyczajowo dla siebie w takiej sytuacji wpatrując się w jakiś bliżej nieokreślony punkt w przestrzeni przed sobą.

_________________
Game no jikan da!
http://oi51.tinypic.com/j79202.jpg
http://oi51.tinypic.com/28l9ksm.jpg
Odświeżające spojrzenie na Noburo ^^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathnotepbf.forumpl.net
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Nie Paź 10, 2010 9:04 am

Ishigami powoli wkroczył do kawiarni za pozostałymi. Rozglądał się cały czas po okolicy, wypatrując coraz to nowszych zmian. Tak, melancholia jest w nim cholernie widoczna. Poprawił okulary na nosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taihen
Komisarz/Admin
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 08/10/2010

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Nie Paź 10, 2010 9:17 am

Skończyłaa czytać zadrukowane strony, więc złożyła gazetę i odłożyła ją na bok. To samo stało się z filiżanką, w której została jednie ciemna obwódka po energetycznym napoju. Westchnęła głośno i rozejrzała się po nowych twarzach, które naruszyły spokój tego miejsca. Trzech reprezentantów na wpół mężczyzn, na wpół chłopców, którzy wydawali się być w wieku studyjnym. A przynajmniej dwóch z nich. Pokręciła głową i już miała się mobilizować do przeszukania portfela na rzecz kilku yenów, ale okularnik wykonał gest. Tak, ten gest, który już tyle razy odtwarzała w pamięci i opisywała, co raz bardziej szczegółowo. Zamarła w połowie sięgania po torebkę i patrzyła jak zaczarowana na grupkę rozmawiających. Oj, zgłupiała na stare lata.

_________________
Zła pani Admin.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Nie Paź 10, 2010 9:26 am

Ishigami zdawał się być nieobecny. Jego niegdyś spokojną, choć zawsze inteligentną twarz zdobiły zmarszczki pod oczami. Był oznaczony zmęczeniem, stresem, i cholera wie co jeszcze.
Więzienie nie wyszło mu na dobre, to można powiedzieć na pierwszy rzut oka. Powoli ruszył w stronę kelnerki, zamawiając gorącą kawę cappuccino z dużą ilością pianki.
By po chwili, jakby całkiem olewając swoich towarzyszy, siąść sobie przy oknie. Chyba Śmierci w ogóle nie zauważył. 4 lata odcisnęły na nim surowe piętno. Nawet ten uśmiech, niegdyś pokrzepiający nawet gdy nieszczery, teraz był jakiś taki nieprzekonywujący.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taihen
Komisarz/Admin
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 08/10/2010

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Nie Paź 10, 2010 9:37 am

Te drobne zmiany także nie uszły jej uwadze. Wydawał się bardziej dojrzały, zmęczony życiem, a raczej tak jej się zdawało. Jeden z kącików ust powędrował ku górze. Powinna się schronić za papierem, zamiast wstać i podejść do stolika swoich pseudo ofiar. Ale jednak wybrała drugą opcję. Jak cztery lata temu, wypytując o klub szachistów, teraz też stanęła przy nich i skinęła im lekko głową.
Tadashiego znała jeszcze ze służby, choć raczej nigdy nie zamienili ze sobą nawet kilku słów. Drugiego widziała może raz, albo dwa, jednak gra światła i cieni uniemożliwiała jej odkrycie jego tożsamości. Wlepiła za to brązowe ślepia w Ishigamiego. Łagodne rysy twarzy nie wyrażały wrogości, wręcz była pogodna. Tak, już nie Okrutna, a Spokojna Śmierć, jak nieboszczyk, który pogodził się ze swoim losem.
- Pewnie nie powinnam być taka natrętna... - Twarz wykrzywiła się w grymasie gdy usłyszała swój głos. Dosyć niski, jedwabisty i jakby cudzy. W myślach skarciła się za kolejny wyskok.

_________________
Zła pani Admin.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Nie Paź 10, 2010 9:43 am

Gdy usłyszał głos Shi, powoli uniósł wzrok w jej stronę. W międzyczasie zdążył jeszcze poprawić spadające mu z nosa okulary. Patrzył prosto na jej twarz, próbując wrócić do dawnych wspomnień.
Wiedział, że na pewno ją zna. Był tego pewien!
Gdzie ja widziałem tą twarz...? Ona mnie rozpoznaje. Więc dlaczego ja nie mogę...?
Olśniło go.
Jak grom z jasnego nieba uderzający prosto w nic nie spodziewającego się Kamuro przypomniał sobie kim jest, a raczej była kobieta.
Wymamrotał z niedowierzaniem...
- Tomoyo-chan...?
Zamrugał kilkakrotnie, jakby sprawdzając czy ona zaraz nie zniknie, tak jak wcześniej Noburo patrząc na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taihen
Komisarz/Admin
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 08/10/2010

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Nie Paź 10, 2010 9:50 am

Tym razem pokłon był głębszy. Najwyraźniej przez czas spędzony w Kyoto nabrała sporo tradycyjnych odruchów. Nawet jej ruchy, czy mimika twarzy były bardziej kontrolowane, niemal jak u gejszy. Uśmiech rozciągnął wargi kobiety, gdy znów na niego spojrzała.
- Tomoyo... tak, choć nie do końca. Ale to jedna z tych dłuższych historii, które nie są warte opowiedzenia. - Wzruszyła lekko ramionami, zbywając niewygodny temat. -Wiem, że najpewniej przeszkadzam w jakimś ważnym posiedzeniu. Przepraszam. Ale... jak się czujesz, Kamuro-kun?- Sama nie wierzyła, że z nim rozmawia. Nie. Nie chciała przyjąć do wiadomości, że siedzi przed nią. Właśnie dlatego wykonała niby przypadkowy gest i musnęła rękawem jego ramię. A jednak żyje i jest cały. Cały i zdrowy.

_________________
Zła pani Admin.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Noburo
Admin
avatar

Liczba postów : 417
Join date : 08/10/2010
Skąd : nadaję z mojego pokoju, generalnie

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Pon Paź 11, 2010 4:03 am

Pogrążony był we własnych myślach, dotyczących tak samo najbliższej przyszłości jak i odległej przeszłości, które przerwała kelnerka pytająca, czy czegoś sobie życzy. Po zamówieniu herbaty skupił swój wzrok na Ishigamim. Podeszła do niego jakaś kobieta.
*Kamuro najwyraźniej ją rozpoznał. Ciekawe kto to jest? Mam wrażenie, jakbym ją już gdzieś widział... Skoro mi wydaje się znajoma a zna się z Ishigamim, to albo ją z kimś pomyliłem, albo poznałem ją w czasie Wielkiej Gry, ale gdzie dokładnie?*
Tego nie potrafił sobie przypomnieć. Był niemal pewien, że ją zna, ale musiała to być raczej przelotna znajomość, inaczej by ją zapamiętał.
*Zapewne w szkole...*
Zaczęły pojawiać się przed nim obrazy z czasów, kiedy chodził do szkoły w Tokio, zanim Ishigami został wtrącony do więzienia. Pierwszy dzień w szkole... Nie, nie było jej wśród uczniów. Pamiętna gra w szachy... Nie, nie było jej na zebraniu kółka. Kolejne dni w szkołach, dzień w którym ktoś doszedł... o...
Gdyby koncentrował się sekundę bądź dwie dłużej, przypomniałby sobie przynajmniej kiedy dokładnie ją poznał. Lecz kelnerka, która najwyraźniej potrafiła świetnie wyczuć moment, postawiła przed nim zamówioną herbatę i spytała, czy życzy sobie czegoś jeszcze. Wspomnienie przywołane z takim trudem uleciało.
- Nie, dziękuję. - odpowiedział chłodno i zapłacił za herbatę. Upił łyk, czekając, aż Ishigami raczy do nich wrócić, bądź Tadashi raczy się odezwać.

_________________
Game no jikan da!
http://oi51.tinypic.com/j79202.jpg
http://oi51.tinypic.com/28l9ksm.jpg
Odświeżające spojrzenie na Noburo ^^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathnotepbf.forumpl.net
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Pon Paź 11, 2010 4:45 am

Siedział zamyślony przez dłuższy czas był jakby nieobecny.Wrócił do rzeczywistości gdy podeszła do stolika jakaś dziewczyna, Tadashi przyjrzał się jej, stwierdził, że zna ją ze służby, ale raczej z nią nie rozmawiał.Zignorował to, że Ishigami odszedł od nich by pogadać z dziewczyną, która wyglądała na jakąś jego znajomą.Mężczyzna wzruszył ramionami i spojrzał na Noburo
-Jak zwykle nie mam pojęcia o czym gadać
Powrót do góry Go down
Ishigami
Admin
avatar

Liczba postów : 320
Join date : 09/10/2010

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Pon Paź 11, 2010 5:09 am

- Gdzie tam zaraz ważnym? Przywlekli mnie na kawę.
Odparł wzruszając obojętnie ramionami. Był ewidentnie śpiący. Najbardziej chciał zwyczajnie rzucić się na łóżko...
Ziewnął cicho, rozciągając się, po czym poprawił znów okulary.
- Jestem zdrowy... Chyba. Jak dotąd żyję. A jak Tobie się żyje?


Ostatnio zmieniony przez Ishigami dnia Czw Paź 14, 2010 9:55 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Taihen
Komisarz/Admin
avatar

Liczba postów : 145
Join date : 08/10/2010

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Pon Paź 11, 2010 5:49 am

Skinęła, starając się skryć jak wielką przyniosło jej to ulgę. Daremnie. Kątem oka zerknęła na pozostałą dwójkę przy stoliku.
- Też sądzę, że przydałaby Ci się filiżanka kawy. Wydajesz się senny. - Uśmiechnęła się, wskazując wzrokiem na parę znudzonych kawalerów, rzucających im ukradkowe spojrzenia. Tak, pewnie się nie przejmowali, że Kamuro na moment ich opuścił, albo chcieli tak wyglądać. Aż zaśmiała się w duchu.
- Jak na ironię, wszystko układa się zbyt dobrze. - Przeczesała brązową czuprynę. Wydawała się beztroska, najpewniej żyła spokojnie przez te cztery lata tak ciężkie dla innych.
- Już lepiej nie będę przeszkadzać. - No i skłoniła się po raz kolejny, żeby odejść.

_________________
Zła pani Admin.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Pon Paź 11, 2010 6:31 am

Siedział przy stoliku przyglądając się Ishigamiemu i dziewczynie, z którą on rozmawiał.Po dłuższej chwili wstał i podszedł do nich, spojrzał na kobietę i uśmiechnął się
-Może się do nas przysiądziesz?
Sam nie wiedział dlaczego od tak ją zaprosił, ale to był w tej chwili mały szczegół.Stał tak czekając na reakcję dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Pon Paź 11, 2010 8:08 am

Nagle do lokalu wpadła czerwonowłosa dziewczyna wyraźnie zdyszana po biegu. Oczy obecnych tu osób były przez moment skierowane na Erato , ale zaraz potem wszyscy wrócili do swoich spraw. Erato spojrzała jeszcze za siebie by sprawdzić czy czwórka chłopaków wciąż ją śledzi. Siedzą na murku przed kawiarenką i bezczelnie, z głupim uśmieszkiem patrzą na Erato. Schowała plakietkę z danymi pod mundurek by nikt nie wiedział jak ma na imię. Podeszła do kelnera i zamówiła kawę z mlekiem po czym usiadła przy stoliku stojącego obok okna i wyciągnęła zeszyt od matematyki oraz długopis. Kelner przyniósł zamówioną kawę , a dziewczyna zaczęła rozwiązywać zadania i co chwilę spoglądając na murek , gdzie siedzi grupka chłopców.
Powrót do góry Go down
Noburo
Admin
avatar

Liczba postów : 417
Join date : 08/10/2010
Skąd : nadaję z mojego pokoju, generalnie

PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Pon Paź 11, 2010 8:32 am

Noburo został ponownie brutalnie przywrócony do rzeczywistości nagłym wpadnięciem dziewczyny. Najwyraźniej ktoś ją gonił, definitywnie przed czymś uciekała. Obejrzała się za siebie, sprawdzając zapewne czy ten ktoś, bądź ci ktosie, wciąż tam są i czy nie odważą się wejść do kawiarni. Ponieważ czerwonowłosa złożyła zamówienie, a nikt następny nie wszedł, prawdopodobnie czekają na nią na zewnątrz. Zależnie od tego kto to jest mogą tam czekać pięć minut albo kilka godzin.
Cóż, nie była to jego sprawa. Szansa, że ta osoba ma coś wspólnego z Kirą jest mniejsza niż trafienie szóstki w totka. A jego interesował Kira. No właśnie...
Ponownie skupił się na Ishigamim. Upił łyk herbaty.
*Kiedyś był Kirą, to pewne. Jakie są szanse, że znów nim jest? Stosunkowo niewielkie, ale nie można takiej możliwości wykluczyć. Czy gdyby mógł rozpocząć morderstwa w każdej chwili, czekałby aż cztery lata? Jest to długi czas, zwłaszcza spędzany w więzieniu.* Ponownie napił się ciepłego napoju.
*Ale jest inna, bardziej prawdopodobna możliwość. W końcu był więcej niż jeden Kira. Pozostali mogli się dowiedzieć, że jeden został schwytany i zaprzestali działalności, aby sprawa przycichła. Ale z drugiej strony: cztery lata? To się nie zgadza. Kira, chcąc wymierzać sprawiedliwość, nie marnowałby czterech lat życia. Tak sądzę...*
Ponownie upił łyk.
*Ale ten Kira jest przecież inny, prawda? Zabija już nie tylko przestępców, ale i niewinnych cywili. To już nie jest tylko wymierzanie sprawiedliwości tym, którzy zawinili. Nie pasuje do żadnego z profilu ówczesnych Kir. Stąd wniosek, że jest to ktoś nowy. Albo ktoś z tamtego okresu, który przez cztery lata zmienił poglądy...*
Kolejny łyk. Głębokie zamyślenie.

_________________
Game no jikan da!
http://oi51.tinypic.com/j79202.jpg
http://oi51.tinypic.com/28l9ksm.jpg
Odświeżające spojrzenie na Noburo ^^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathnotepbf.forumpl.net
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Pon Paź 11, 2010 8:53 am

Czekał na odpowiedź lub jakąś reakcję ale nic.Nagle do kawiarni wbiegła dziewczyna, wyglądała jakby ktoś ja gonił, tak ktoś na pewno ją gonił.Tadashi obserwował dziewczynę która zamówiła sobie napój i usiadła przy stoliku.Jako że nie miał nic innego do roboty podszedł do dziewczyny, oparł się rękoma o stolik i spojrzał na siedzącą przy nim dziewczynę
-Cześć.Coś się stało że tak wbiegłaś do kawiarni?
Spytał spokojnie ściszając głos
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Pon Paź 11, 2010 9:00 am

Rozwiązała ostatnie zadanie i zamknęła zeszyt po czym znowu spojrzała na murek. Uciążliwie wciąż tam stali i patrzyli. - O co może im chodzić?
Zamyśliła się aż nagle kątem oka zauważyła czyjeś ręce na stoliku.
- Zaraz zapł... - myślała ,że to kelner chcący by Erato zapłaciła za kawę, ale myliła się. Tak po prostu spytał prosto z mostu dlaczego wbiegła. Co za typ?
- A Pan jest gliną czy kim, że mnie wypytuje? - rzuciła posępnie i upiła łyk kawy.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Pon Paź 11, 2010 9:15 am

Odpowiada pytaniem na pytanie?Co za dziewczyna, Tadashi przez chwilę zastanawiał się czy odpowiedzieć czy jeszcze raz zadać swoje pytanie, postanowił jednak odpowiedzieć przecież ma przy sobie odznakę z fałszywymi danymi i jakby chciała zobaczyć odznakę pokaże jej tą.
-Taa jestem gliną.Odpowiesz na pytanie?
Powiedział jak poprzednio ściszonym głosem, nadal opierał się rękoma o stolik i patrzył na dziewczynę z ledwo widocznym grymasem na twarzy.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Pon Paź 11, 2010 6:55 pm

Tego się nie spodziewała. Trafiła w dziesiątkę z tym gliną. Ale jednak...
- A odznaka? - wciąż była niepewna czy facet na serio jest policjantem czy tylko buja by wycisnąć od Erato informację.
- Ale niech się pan nie patrzy na nich centralnie bo się skapną. - postanowiła jednak powiedzieć o co chodziło.
- Tam na murku. Śledzą mnie od ostatniej lekcji i uporczywie nie chcą przestać. Ale Panu nic do tego. Chyba dam se radę. - schowała zeszyt do torby i wyciągnęła z niej komórkę by sprawdzić godzinę. Jest już dość późno. Nie będzie przesiadywać w kawiarence do zamknięcia, a jakoś wyjść musi.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Wto Paź 12, 2010 3:11 am

Wyjął z kieszeni odznakę z fałszywymi danymi i pokazał ja dziewczynie po czym schował ją do kieszeni.Spojrzał kątem oka na murek
-Hm jak chcesz mogę pomóc ci się ich pozbyć
Przypatrywał się osobom na murku, ale tak by oni nie zauważyli, że ktoś ich obserwuje.Dla innych osób Tadashi po prostu patrzył na dziewczynę, a przynajmniej tak to wyglądało
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Wto Paź 12, 2010 3:33 am

Sięgnęła do portfelika i położyła monetę pod filiżanką płacąc za kawę. Odsunęła krzesło od stolika i wstała po czym zasunęła. Nałożyła torbę na prawe ramię i wyciągnęła plakietkę z danymi na wierzch. Spojrzała jeszcze raz godzinę w teefonie, a potem na murek.
- Jeśli chce mi Pan pomóc to proszę odwrócić ich uwagę, a ja w tym czasie wyślizgnę się tylnym wyjściem. - spojrzała uważnie na mężczyznę.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Wto Paź 12, 2010 3:55 am

Spojrzał na plakietkę z danymi przeczytał jedynie to jak ma ona na imię
-Mogę odwrócić ich uwagę Erato
Uśmiechnął się i wyszedł przed kawiarnię i podszedł do chłopaków, zaczął z nimi "rozmowę" na jakiś tam temat dając dziewczynie możliwość ucieczki przed nimi.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Kawiarenka    Wto Paź 12, 2010 4:02 am

Erato korzystając z okazji podeszła do barmana i spytała się czy może wyjść tylnym wyjściem. Na początku się nie zgodził, ale gdy w skrócie opowiedziała o co chodzi wskazał jej kierunek do tylnego wyjścia. Erato uśmiechnęła się i pobiegła szybko do wyjścia.
Nie ma szans by dość do przystanku autobusowego więc resztę drogi przemierzy na piechotę. Dla zabicia nudy zaczęła grać na komórce w drodze do domu.

z tematu , - dom Erato.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kawiarenka    

Powrót do góry Go down
 
Kawiarenka
Powrót do góry 
Strona 1 z 11Idź do strony : 1, 2, 3 ... 9, 10, 11  Next
 Similar topics
-
» Kawiarenka Babuni
» Kawiarenka pani Imbryk~
» Kawiarenka Starbucks - Ulica Nankińska

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta-
Skocz do: