PBF o tematyce Death Note
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 domek Atsumi

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Pią Kwi 29, 2011 8:59 am

Cóż jak mus to mus. A co do jego wyznań mogła poradzić tylko tyle by poszedł do lekarza, poza tym nie byli raczej bliskimi przyjaciółmi więc ona i tak nie miała wpływu na chłopaka, poza tym i tak pewnie by jej nie posłuchał. Gdy Naoki wyszedł dziewczyna spokojnie wstała ze swojego miejsca zamknęła drzwi na klucz. Już po chwili znalazła się w łazience, napuściła do wanny ciepłej wody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Pią Maj 06, 2011 9:51 am

Gorąca woda płynęła z kranu prosto na jej rozgrzane nagie ciało, a piana otulała delikatnie jej skórę. Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy, woda wystygła a pianki brak więc trzeba się zwijać pod kołderkę. Dziewczyna wyszła z wanny i stanęła na wcześniej położonym chodniczku. Wytarła się ręcznikiem i spięła włosy tak by nie zmoczyć skromnego podkoszulka, który wcześniej na siebie włożyła, oczywiście nie zapominając o majteczkach w koronkę. Spokojnym krokiem ruszyła w stronę sypialni. Oczywiście wszystkie manaty które próbowała unieść kilka razy wypadły jej po drodze i była zmuszona je zbierać. Gdy znalazła się pod drzwiami sprytnie otworzyła je łokciem tak by znów nie pogubić rzeczy które trzymała. Rzuciła wszystko na stolik znajdując się w koncie pokoju i wskoczyła na mięciutkie łóżeczko. Wzięła do łapki jakąś książkę leżącą na szafce i zapaliła tylko małą lampkę tak by nie oświetlać całego pokoju. Miała wielką nadzieję, że tego dnia nie będzie musiała już wstawać z łóżka i że nikogo już nie przyniesie w jej skromne progi. Po chwili czytania Atsumi zupełnie pogrążyła się we śnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki

avatar

Liczba postów : 140
Join date : 07/12/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Pon Maj 09, 2011 6:10 am

Szedł przez ten skrawek osiedla aż dotarł pod dom dziewczyny, którą nie dawno poznał. Jednak i tak nie wystarczyło to, żeby przeżyła teraz. Miał zamiar zabić akurat ją, a nie kogoś innego. Zapukał dość głośno do drzwi tak, aby dziewczyna się obudziła. Pukał tak długo aż ktoś mu nie otworzył drzwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Wto Maj 10, 2011 2:01 am

Zakryta po sam czubeczek noska dziewczyna nie słyszała albo zwyczajnie udawała że nie słyszy jak ktoś wali w jej drzwi bo stukaniem nazwać się tego nie dało. Po dłuższym czasie już zdenerwowana wygramoliła się z pod kołdry i wylądowała na podłodze tuż pod łóżkiem. Zapaliła lampkę i włożyła leżące niedaleko kapcie. Niechętnie podniosła się z podłogi i tak w tej skąpej piżamce powędrowała do salonu. Powolnym krokiem zmierzała w kierunku drzwi. Osoba stojąca przed nimi wciąż nie przestawała w nie walić. -Już idę do cholery! - zdenerwowana złapała za klamkę i silnym ruchem otworzyła drzwi. Na wprost stał Naoki, dziewczyna na początku była trochę zdziwiona jego obecnością. Pomyślała jednak że może zapomniał czegoś wziąć i zwyczajnie się po to wrócił. -O co chodzi?- spytała spokojnym głosem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki

avatar

Liczba postów : 140
Join date : 07/12/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Wto Maj 10, 2011 9:10 am

Czekał tylko przez chwile przed drzwiami dziewczyny. Gdy ona otworzyła mu drzwi i zadała pytanie o co chodzi to on szybki ruchem wyciągnął nożyk z kieszeni i przyłożył jej do gardła.
-Wydasz chodź jeden głos, albo zrobisz coś źle to zginiesz, a teraz wchodź do środka i to biegiem.
Chłopak powiedział to spokojnym aczkolwiek groźnym tonem głosu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Sro Maj 11, 2011 6:30 am

Reakcja chłopaka była co najmniej dziwna. Cóż dziewczyna nie miała chyba wyjścia , a wolała nie ryzykować zdrowia. Spokojnie wycofała się do domu nie przestając patrzyć się w oczy chłopaka. Właściwie to po tym co powiedział nie była pewna czy ma iść czy biec ale trudno. Spokojnie stanęła w salonie i oczekiwała na kolejny ruch Naokiego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki

avatar

Liczba postów : 140
Join date : 07/12/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Sro Maj 11, 2011 9:38 am

Gdy szli do salonu, Naoki był ostrożny jak nigdy dotąd. Patrzał na każdy ruch dziewczyny jakby miało zależeć to na jego życiu. Spojrzał się na Atsumi z lodowatym spojrzeniem.
-Teraz siadaj na krzesło. Masz tu jakiś sznurek?
Tak, oczywiści robi takie coś a zapomina o sznurku aby zawiązać dziewczynę. Normalnie szczyt głupoty ludzkiej, ale kto by się spodziewał takiego czegoś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Pią Maj 13, 2011 9:13 am

Cóż pytanie Naokiego brzmiało dość dziwnie w takich okolicznościach, ale pomimo tego że jest jakimś psycho-zbujcą jest też człowiekiem a każdemu się zdarza. Dziewczyna usiadła na wskazane miejsce i pokiwała przecząco głową.
-Bardzo mi przykro ale nie trzymam w domu sznurków do wiązania ludzi. Spojrzała mu jeszcze raz w oczy. Miała jeszcze nadzieje że chłopak odzyska rozum i skończy tę zabawę w ninje z nożykiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki

avatar

Liczba postów : 140
Join date : 07/12/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Pią Maj 13, 2011 9:59 am

Jednak rozum do głowy mu nie wróci i na pewno nie prędko odzyska go. Nie ma sznurka to trudno
nic nie może na to poradzić. Spojrzał na Atsumi wzrokiem mordercy.
-Zabić, zabić, zabić...
Zaczął mówić to szeptem, a za kończył na normalnym głosie. Wyciągnął swój mini nożyk z kieszeni i zaczął iść powoli w stronę dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Pią Maj 13, 2011 10:36 am

Słowa płynące z ust chłopaka nie wróżyły raczej dziewczynie zbyt ciekawej przyszłości. Atsumi wstała z krzesła i stanęła z nim trzymając mocno oparcie tak że w każdym momencie mogła je podnieść i uderzyć nim w Naokiego. Gdy chłopak podchodził coraz bliżej dziewczyna coraz bardziej się denerwowała nie mając pojęcia co robić. Cały czas nerwowo rozglądała się po pokoju szukając czegoś czym mogła by się bronić. Nareszcie! Na stojącej niedaleko szafce stała szklana butelka po piwie którą zapewne ominęła przy sprzątaniu. Szybkim ruchem przysunęła się do owej szafki i chwyciła butelkę do ręki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki

avatar

Liczba postów : 140
Join date : 07/12/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Nie Maj 15, 2011 8:18 am

Szybkim ruchem podbiegł do Atsumi i uderzył szklaną butelkę pięścią. Co spowodowało zbicie jej. Przycisnął dziewczynę do ściany i przyłożył jej nóż do gardła.
-Myślałaś, że to coś ci pomoże? Jeśli tak to się myliłaś. Teraz zginiesz.
Gdy miał wbić już jej nóż w serce nagle go olśniło. Wrócił stary, dobry Naoki, którego wszyscy lubią. Stary i zły odszedł, ale nie wiadomo na jak długo. Był zdziwiony tym, że prawie wbił jej nóż w serce.
-Co...co ja robię?
Puścił Atsumi i zaczął się cofać do tyłu cały przerażony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Wto Maj 17, 2011 8:15 am

Gdy chłopak bez zastanowienia zniszczył jedyną rzecz, którą mogła się obecnie bronić Atsumi była pewna że to już jej koniec, że będzie musiała pożegnać się z tym i tak mało ciekawym ale jednak życiem. Gdy z ust chłopaka wydobyły się kolejne słowa dziewczyna poczuła się jakby wielki kamień spadł jej z serca. Nie mogła być jednak pewna czy Naokiemu znów nie przyjdzie do głowy by zrobić jej dziurę w sercu więc szybko odbiegła od chłopaka nadal nie mając pojęcia co robić. Nie wiedziała czy ma uciekać przed nim i wezwać policję, czy może jednak spróbować uspokoić go i wytłumaczyć że to co chciał zrobić nie było najlepszym pomysłem i zostawić to między nimi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki

avatar

Liczba postów : 140
Join date : 07/12/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Sro Maj 18, 2011 5:30 am

Schował nóż z powrotem do kieszeni i zaczął podchodzić do dziewczyny.
-A-Atsumi czy ja ci nic nie zrobiłem? I co ja w ogóle próbowałem ci zrobić? Proszę powiedz.
Klęknął przed nią i spojrzał jej prosto w oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Pią Maj 20, 2011 7:42 am

Gdy usłyszała słowa chlopaka poczuła narastającą w niej wściekłość
-chciałeś mnie zabić świrze! Po chwili zaczęła żałować swoich słów. Złość przeszła, ze łzami w oczach klenknęła obok chłopaka i przytuliła go.
-Niech to zostanie między nami. Wymruczała spokojnie do jego ucha.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki

avatar

Liczba postów : 140
Join date : 07/12/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Sob Maj 21, 2011 8:51 am

Gdy usłyszał to co chciał zrobić, załamał się i to konkretnie. Nigdy w życiu nie zrobiłby tego, ale jednak.
-Prze-przepraszam Atsumi. Nigdy nie zrobiłbym ci krzywdy, przeciwnie poświęciłbym swoje życie dla ciebie.
Gdy dziewczyna go przytuliła on wyrwał się i odsunął się od niej.
-Nigdy sobie nie wybaczę tego co chciałem ci zrobić.
Wyciągnął swój nożyk z kieszeni i podciął sobie żyły w jednej ręce i po chwili w drugiej. Krew zaczęła płynąć intensywnie z jego rąk.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Pon Maj 23, 2011 8:22 am

-Wiem, że ty nie był byś do tego zdolny-mruknęla spokojnym i miłym głosem. Gdy chlopak wyrwał się z jej uścisku poczuła, że coś jest nie tak i że to co chciał zrobić zniszczy ich znajomość. Gdy Naoki przeciął żyły w swoich rękach Atsumi była w zupełnym szoku. Odruchowo wstała z podłogi i pobiegła do łazienki w której trzymała bandaże. Cała twarz dziewczyny brudna było od spływającego czarnego makijażu, a łzy w cale nie chciały przestać lecieć z jej oczu. Złapała dłonie chłopaka i zaczęła owijać je bandażem tak by zatamować płynącą krew. Wyciągnęła komórkę z kieszeni i wybrała numer na pogotowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Naoki

avatar

Liczba postów : 140
Join date : 07/12/2010
Age : 22

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Wto Maj 24, 2011 7:54 am

Wykrwawiał się coraz bardziej i bardziej. Miał małe szanse aby przeżyć lecz jego koleżanka lub nawet przyjaciółka zatamowała krwawienie przy żyłach. Spojrzał na nią przez chwilę z uśmiechem. Po chwili zemdlał z powodu utraty krwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Wto Maj 24, 2011 8:52 am

Wreszcie, do domu wbiegło kilku panów prost z karetki trzymając apteczki i inne potrzebne im przedmioty. Gdy naoki zemdlał dziewczyna wystraszyła się jeszcze bardziej. Bala się , że jej nowy znajomy wykrwawi się i nie będą mieli już możliwości by spotkać się, czy porozmawiać. Mężczyźni położyli chłopaka na noszach i wynieśli go z domu prosto do karetki. Atsumi pobiegła za nimi i tłumacząc się że to jej przyjaciel weszła do karetki i usiadła obok chłopaka.

//jak coś to pisz w szpitalu Wink //
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atsumi
Posterunkowy
avatar

Liczba postów : 122
Join date : 22/11/2010
Age : 21
Skąd : Bolesławiec

PisanieTemat: Re: domek Atsumi   Czw Cze 16, 2011 8:40 am

Była już niedaleko domu. Szła spokojnym krokiem mijając kolejne domy.
Odetchnęła głęboko gdy znalazła się już pod bramką prowadzącą przez
ogród do drzwi wejściowych. Nie chciała myśleć o tym co się stało, choć
bała się że spotka jeszcze Naokiego. Otworzyła małe skrzypiące drzwiczki
i zamknęła je za sobą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: domek Atsumi   

Powrót do góry Go down
 
domek Atsumi
Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death Note PBF :: Tokio :: Centrum miasta :: Osiedla-
Skocz do: